19 stycznia
środa
Henryka, Mariusza, Marty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Papież do katolików w Grecji: Panu wystarczają otwarte drzwi, aby wejść i czynić cuda

Ocena: 0
318

Prośmy o łaskę wiary, że z Bogiem wszystko może się zmienić, że On uzdrawia nas z naszych lęków, leczy nasze rany, a miejsca pustynne przemienia w źródła wody – mówił Papież podczas Mszy dla greckich katolików w hali koncertowej a Atenach. Franciszek skupił się na dwóch aspektach misji św. Jana Chrzciciela, które opisuje dzisiejsza Ewangelia. Są to pustynia i nawrócenie.

Fot. PAP/EPA/YANNIS KOLESIDIS / POOL

Franciszek zauważył, że św. Łukasz dość szczegółowo opisuje kontekst polityczno-religijny, w którym Jan rozpoczął swoją misję. Wspomina o cesarzu Tyberiuszu, namiestniku Piłacie, a także arcykapłanach Annaszu i Kajfaszu. Papież zauważył jednak, że zgodnie z tym co pisze Ewangelista, Słowo Boże nie zostało skierowane do wielkich świata polityki ani do zwierzchników religijnych, lecz do Jana, który był na pustyni.

Bóg zaskakuje, niespodziewane są Jego wybory: nie mieszczą się w ludzkich oczekiwaniach, nie idą za potęgą i wielkością, które człowiek zwykle z Nim kojarzy. Pan ma szczególne upodobanie w małości i pokorze. Nie zaczyna odkupienia od Jerozolimy, Aten lub Rzymu, ale na pustyni. Ta paradoksalna strategia przekazuje nam bardzo piękne przesłanie: posiadanie władzy, wykształcenia i sławy nie jest gwarancją podobania się Bogu. Wręcz przeciwnie, może to doprowadzić do tego, że ktoś stanie się arogancki i odrzuci Boga. Trzeba być natomiast ubogim wewnętrznie, tak jak uboga jest pustynia. Pozostańmy przy paradoksie pustyni. Poprzedzający przyjście Chrystusa przygotowuje je w tym niedostępnym i niegościnnym miejscu, pełnym niebezpieczeństw. A przecież, jeśli ktoś chce wygłosić ważne oświadczenie, zazwyczaj udaje się w piękne miejsca, gdzie jest dużo ludzi, gdzie byłby widzialny. Natomiast Jan przepowiada na pustyni. Właśnie tam, na miejscu bezwodnym, na tej pustej przestrzeni, która rozciąga się jak okiem sięgnąć i gdzie prawie nie ma życia, objawia się chwała Pana, który – jak przepowiada Pismo (por. Iz 40, 3-4) – zamienia pustynię w jezioro, ziemię jałową w źródła wody (por. Iz 41, 18). Oto kolejne przesłanie dodające otuchy: Bóg, dziś, tak jak i niegdyś, kieruje swój wzrok tam, gdzie panuje smutek i samotność. Możemy tego doświadczyć w życiu: często nie udaje się Jemu dotrzeć do nas, gdy otaczają nas aplauzy i myślimy jedynie o sobie. Za to udaje Mu się to zwłaszcza w godzinach próby. Przychodzi do nas w sytuacjach trudnych, w naszych pustkach, które pozostawiają dla Niego miejsce w naszych życiowych pustyniach. Tam nawiedza nas Pan.

- przekonywał papież. Mówiąc o drugim aspekcie misji Jana Chrzciciela, nawróceniu, przyznał, że to słowo nie budzi dobrych skojarzeń, wydaje się wręcz trudne do pogodzenia z Ewangelią radości. Wezwanie do nawrócenia odbieramy bowiem jako wezwanie do przemiany moralnej, większego zaangażowania z naszej strony, a my przy tym zdajemy sobie sprawę z naszych ułomności, jak św. Paweł wiemy, że nie czynimy dobra, którego pragniemy, lecz zło, którego nie chcemy. Nawrócenie, do którego wzywa Jan Chrzciciel, prowadzi nas jednak dalej, ku rzeczywistości Boga, który dokonuje przemiany.

Rzeczywistością jest to, że Bóg jest większy. On jest większy. Zatem nawrócenie oznacza niesłuchanie tego, co niszczy nadzieję, tych, którzy mówią, że nic w życiu się nie zmieni. Odwieczni pesymiści. To odrzucenie przekonania, że jesteśmy skazani na pogrążanie się w ruchomych piaskach przeciętności. To niepoddawanie się wewnętrznym upiorom, które pojawiają się zwłaszcza w chwilach próby, aby nas zniechęcić i powiedzieć nam, że nie damy rady, że wszystko idzie źle i że bycie świętymi nie jest dla nas. Nie jest to prawdą, ponieważ jest Bóg. Musimy Jemu zaufać, bo On jest naszym więcej, jest naszą siłą. Wszystko się zmienia, gdy dajemy Jemu pierwsze miejsce. Oto nawrócenie: Panu wystarczają nasze otwarte drzwi, aby wejść i czynić cuda, tak jak wystarczyła pustynia i słowa Jana, aby mógł przyjść na świat. O nic więcej nie prosi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 stycznia

Środa, II Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mk 3,1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter