28 listopada
niedziela
Leslawa, Zdzislawa, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na cmentarzu Bródnowskim

Ocena: 0
590

Ojczyzna to wartości, kultura, ale też groby zasłużonych dla niej poległych. Można się o tym przekonać, spacerując po cmentarzu Bródnowskim.

fot. www.mpw.pl

Przez Bródnowską nekropolię przebiega szeroka Aleja Zwyczajnych, Prawdziwych Polaków. Bycie prawdziwym Polakiem nie ma nic wspólnego z naszym pochodzeniem i rodowodem. Pojęcie to najłatwiej zdefiniować, posługując się utworami pisarzy Józefa Conrada Korzeniowskiego i Henryka Sienkiewicza. Kształtowało się na nich pokolenie żołnierzy Armii Krajowej. Conrad podkreśla poczucie obowiązku, powinność, wierność, przyzwoitość, uczciwość, to, kim jesteśmy wobec innych ludzi. Sienkiewicz daje wspaniały koloryt polskości, fantazję żołnierską i fortele pana Zagłoby.

 


DLA NAJUBOŻSZYCH

Aleję Prawdziwych Polaków otwiera grobowiec kard. Aleksandra Kakowskiego. Położył on wielkie zasługi dla Polski w okresie odzyskiwania niepodległości. W katedrze warszawskiej udzielił też święceń biskupich Achillemu Rattiemu, nuncjuszowi apostolskiemu w Polsce, późniejszemu papieżowi Piusowi XI. W pobliżu znajdziemy również miejsce pochówku pań z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego z jego założycielką Marią Okońską.

Idąc dalej główną aleją, mijamy rozległy grobowiec Romana Dmowskiego i jego bliskich. Jeden z głównych budowniczych niepodległej Polski miał szczęście nie doczekać jej klęski. Zmarł w styczniu 1939 r. Jako polityk o bardzo silnej orientacji antyniemieckiej zostałby zapewne jedną z pierwszych ofiar napaści na Polskę.

Aby trafić na mogiłę duszpasterza rodzin ks. Feliksa Folejewskiego i jego współbraci pallotynów, nie potrzeba zapamiętywać numeru poprzecznej alejki. Miejsce to wskazuje ogromny dąb. Na myśl przychodzą słowa sługi Bożego ks. Piotra Skargi z „Kazań sejmowych”: „Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus”.

Zbliżając się do przeciwległej bramy cmentarza, przechodzimy obok mogiły ks. Tadeusza Pudra, polskiego kapłana żydowskiego pochodzenia. Był teologiem i biblistą, ukończył Papieski Instytut Nauk Biblijnych w Rzymie. Dzięki pomocy wielu ludzi, świeckich i duchownych, przeżył niemiecką okupację. Zginął pod kołami sowieckiej ciężarówki pędzącej wśród ruin ulicy Marszałkowskiej w styczniu 1945 r.

 


POWSTAŃCZE MOGIŁY

Powstańcze groby są rozrzucone po wszystkich warszawskich nekropoliach. Ich symbolem jest kwatera białych krzyży na Powązkach Wojskowych. Powstanie na Pradze trwało zaledwie sześć dni, gdyż wielka koncentracja wojsk niemieckich na tyłach frontu nie dawała szans na opanowanie dzielnicy. Jednak jego przebieg w 6. Obwodzie Praga jest najsłabiej znaną częścią walk w 1944 r. na terenie Warszawy. Wbrew dość powszechnemu przekonaniu nie ograniczały się one jedynie do obszaru ulic Targowa, Brzeska, Ząbkowska, ale obejmowały Grochów i Saską Kępę, a także duże obszary luźnej zabudowy przedmieść.

Łączna liczba ofiar cywilnych i żołnierzy jest podawana w tysiącach. Dla większości z nich miejscem wiecznego spoczynku jest właśnie cmentarz Bródnowski. W obronie reduty banku PKO (Pocztowa Kasa Oszczędności) przy ulicy Brzozowej na Starym Mieście poległ malarz Karol Aksenow z batalionu „Bończa”. Po wojnie jego szczątki przeniesiono na praską nekropolię, żona napisała na nagrobku: „Dowódca IV Brygady Stare Miasto”. W rzeczywistości był dowódcą plutonu w stopniu sierżanta, ale w oczach żony był generałem.

Wielu powstańców, którym dane było przeżyć lata wojny, znalazło miejsce wiecznego spoczynku na Bródnie. Należy do nich dr Zbigniew Jelonek, pracownik Politechniki Warszawskiej, szef pracowni mikroskopii elektronowej. Pomimo że był człowiekiem niezwykle rozmownym, to nawet jego dyplomanci nie wiedzieli o bogatej historii wojennej swojego promotora: żołnierz wojny obronnej 1939 r., powstaniec warszawski w obwodzie Praga, wcielony do II Armii Wojska Polskiego uczestnik walk pod Dreznem i Budziszynem. Podobnie Zbigniew Kamiński, żołnierz batalionu Zośka, przeszedł morderczy szlak bojowy: Wola – Stare Miasto – kanały – Śródmieście – Górny Czerniaków, potem trafił do niewoli niemieckiej. Po powrocie ukończył studia, mieszkał na rodzinnej Pradze, zmarł w 2000 r. przy pracy, projektując budynki mieszkalne dla Warszawy.

Cmentarz Bródnowski jest dotąd słabo opisany. Fragmentaryczny rejestr mogił zawiera publikacja wydana staraniem Biblioteki Publicznej dzielnicy Targówek. Przygotowywany przez muzeum katalog będzie bazą dla historyków zajmujących się przebiegiem walk latem i jesienią 1944 r. w prawobrzeżnej Warszawie. Ważną część prac wykonują muzealni wolontariusze, fotografując i dokumentując powstańcze mogiły aleja po alei, kwestują oni także na rzecz renowacji żołnierskich mogił.

Mówimy czasami, że ojczyzna to wartości, kultura i groby. Przekonałem się o tym, kiedy przed wieloma laty leciałem wieczorem 1 listopada nad zachodnią Polską. Wyglądając przez okno, widziałem jasne plamki cmentarzy. W pewnej chwili, kiedy samolot przekroczył granice naszego państwa, światełka zniczy w dole zgasły. Skończyła się Polska.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 28 listopada

Niedziela, I Tydzień Adwentu
«Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie».
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 21,25-28.34-36
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Spojrzenie w niebo (komentarz "Idziemy")

+ Odpust dla zmarłych przez cały listopad



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter