28 listopada
sobota
Leslawa, Zdzislawa, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ks. Isakowicz-Zaleski: potrzeba systemowego wsparcia przez Kościół osób niepełnosprawnych

Ocena: 0
662

Nauczanie Kościoła katolickiego jeśli chodzi o ochronę każdego życia poczętego jest niezmienne, jednak za tą ochroną musi pójść troska o „ochronione” dzieci niepełnosprawne i ich rodziców. Na tym polu mamy bardzo wiele do zrobienia – uważa ks. Tadeusz Isakowicz–Zaleski w rozmowie z KAI.

Fot. PAP/Piotr Nowak

Odnosząc się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. przesłanki eugenicznej umożliwiającej legalną aborcję ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski przypominał w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, że jest to wyrok władzy świeckiej, która stwierdza co jest zgodne, a co niezgodne z Konstytucją.

To jest pierwszy krok. Bardzo dużo teraz zależy od Sejmu, który powinien odpowiednio doprecyzować przepisy

– stwierdza kapłan. Jego zdaniem, obowiązujący dotychczas tzw. „kompromis aborcyjny” nikogo nie zadowalał.

Ja np. nie mogę się pogodzić ze zgodą na zabijanie dzieci z Zespołem Downa. Tego typu niepełnosprawność nie jest dyskwalifikująca do życia. Mamy setki, tysiące przykładów, jak te osoby mogą dobrze funkcjonować w społeczeństwie. Pomijając już fakt, że często diagnozy wskazujące na upośledzenie są fałszywe

- przypomniał podkreślając, że „sformułowanie odpowiednich przepisów jest sprawą polityków, a nie Kościoła, który każde dziecko przyjmie” i Jego nauczanie - gdy chodzi o ochronę każdego życia poczętego - jest niezmienne. Powinno się ono jednak ściśle wiązać z troską o dzieci niepełnosprawne i ich rodziny. Dlatego Kościół, bez względu na obowiązujące ustawy powinien otaczać je opieką duszpasterską i charytatywną.

Na tym polu niestety mamy bardzo duże braki

– uważa ks. Isakowicz–Zaleski, który od prawie 40 lat opiekuje się osobami niepełnosprawnymi intelektualnie mieszkając z nimi pod jednym dachem, w ramach działalności w Fundacji im. Brata Alberta.

Rodzice, którzy z uwagi na niepełnosprawność swego dziecka, przeżywają największe trudności i dramaty, często skarżą się na brak empatii. Wielu tych rodziców jest wierzących i chcą swoje dziecko wychować również z pobudek religijnych, natomiast nie spotykają się z pomocą. W Polsce jest z tym bardzo różnie. W niektórych diecezjach się o tym pamięta, w innych traktuje tę sprawę jako marginalną. W wielu parafiach opieka się ogranicza do ochrzczenia dziecka i do dopuszczenia go do pierwszej Komunii. I to jest koniec. Statystyczna parafia nie postrzega problemu rodzin niepełnosprawnych jako problemu swojego, tak jakby miał się tym zając ktoś inny

- dodaje kapłan.

Ksiądz Isakowicz–Zaleski zwraca także uwagę, że pomoc powinna mieć wymiar zarówno charytatywny jak i duszpasterski, duchowy, gdyż opieka duchowa jest często tak samo ważna, jak pomoc w postaci konkretnych ośrodków i materialnego wsparcia. Jego zdaniem podobnie, jak to jest w przypadku poradni rodzinnych, w każdej diecezji powinien działać system wsparcia osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Nie chodzi o jednorazowy gest czy spotkanie ale o stałe towarzyszenie, otoczenie życzliwością i troską. Jest to bardzo ważne w sytuacji rodziców, którzy w związku z niepełnosprawnością dziecka przeżywają nieraz trudności psychiczne, załamania i depresje.

Jako pozytywny przykład kapłan podaje działalność ruchu Wiara i Światło, z którym sam był związany. Podkreśla jednak, że towarzyszenie niepełnosprawnym i ich rodzinom można podejmować również w ramach duszpasterstw akademickich, wspólnot oazowych czy innych ruchów i grup parafialnych.

Odnosząc się do przybierających często skrajne formy protestów przeciwników wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ks. Isakowicz-Zaleski zwraca uwagę, że napięcie społeczne w Polsce jest obecnie wypadkową bardzo wielu czynników, w tym toczącego się od dłuższego czasu sporu politycznego oraz pandemii.

Moje stanowisko jest takie, że każdy może protestować. Tak jak obrońcy życia mają prawo do manifestacji, prawo to ma również lewica, to jest normalne w społeczeństwie. Natomiast musi się to dziać w granicach prawa. Agresja, atakowanie świątyń, dewastacja ich, przerywanie nabożeństw – to są rzeczy niedopuszczalne. Nie przypominam sobie, by coś takiego działo się nawet za komuny

– mówi kapłan.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 listopada

Sobota, XXXIV Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Bo Pan jest Bogiem wielkim.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ap 22,1-7;Ps 95,1-7c; Łk 21,34-36
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter