25 września
wtorek
Aurelii, Wladyslawa, Kleofasa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Różaniec do granic" na polsko-niemieckim pograniczu

Ocena: 0
369

?Kilkuset polskich i niemieckich wiernych wspólnie odmówiło modlitwę różańcową przed ołtarzem w Siekierach (Zachodniopomorskie), w najdalej na zachód wysuniętym sanktuarium w Polsce. W ramach akcji „Różaniec do granic” na obrzeżach kraju w sobotę modlono się o pokój dla ojczyzny i całego świata.

fot. PAP/Marcin Bielecki

Setki wiernych modliły się w sanktuarium w Siekierkach, gdzie w sobotę odbyła się uroczystość koronacji obrazu Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju pod przewodnictwem metropolity szczecińsko-kamieńskiego arcybiskupa Andrzeja Dzięgi. Różaniec odmówiono także nad rzeką Odrą oraz na terenie Cmentarza Wojennego 1 Armii Wojska Polskiego w Starych Łysogórkach.

– Odra poprzez wieki nie była granicą, ale autostradą serca – powiedział w rozmowie z PAP arcybiskup Dzięga. – To tu spotykali się ludzie z obu stron, z Polski i Niemiec. Tego typu granica jeśli jest namodlona, to łączy a nie dzieli – podkreślił.

Jak zaznaczył arcybiskup, „będąc w Siekierkach i na innych odcinkach granicznych otaczamy modlitwą wszystkie polskie sprawy i jednocześnie sprawy narodów, z którymi sąsiadujemy”.

Dzięga podkreślił, że zbiegająca się z akcją różańcową koronacja obrazu w sanktuarium „osadza nas głęboko w maryjności tych ziem”. – Poprzez akt koronacji biskupiej to miejsce, które miało status sanktuarium, potwierdzone dekretami i kolanami ludzi, teraz formalnie pokazujemy Kościołowi powszechnemu i ojczyźnie jako sanktuarium żyjące i skuteczne w łaski. Przez koronację widzimy siłę tego miejsca, że ono żyje – wyjaśnił.

– Modlimy się z perspektywy Siekierek, gdzie podczas II wojny światowej doszło do forsowania Odry, gdzie tysiące żołnierzy polskich zginęło. Ich kości tutaj zakotwiczone to fundamenty i graniczne słupy naszej ojczyzny – powiedział Dzięga.

– Co istotne, obraz Matki Bożej w ołtarzu głównym patrzy w kierunku Berlina. Kiedy patrzy się z ołtarza przez otwarte drzwi, to widać smugę Odry, a dalej ziemia niemiecka, gdzie żyją normalni ludzie o dobrym sercu i szukający Boga – dodał.

– Lepiej walczyć różańcem niż karabinem – powiedział PAP wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński, który uczestniczył w modlitwie w sanktuarium w Siekierkach. – Dziś modlimy się różańcem o pokój, w tym gwałtownie zmieniającym się w świecie i Europie tego pokoju nigdy nie za wiele– dodał.

Według Brudzińskiego, to że razem z polskimi wiernymi modlili się mieszkańcy z Berlina oraz Hamburga, „to dobry znak, że można zbudować zjednoczoną Europę w oparciu o wartości, które legły u podstaw, kiedy ten kontynent powstawał”.

– Zjednoczona Europa nie jest owocem urzędników w Brukseli, ale tego, że została posadowiona na 3 filarach: Starym i Nowym Testamencie, czyli wartościach judeochrześcijańskich, na filozofii greckiej oraz prawie rzymskim. Polska była w Europie, jest w Europie i będzie w Europie, ale tak długo jak ta Europa będzie oparta o wartości demokratyczne i chrześcijańskie. Taka jest prawda, jakkolwiek nie podobała by się ona tym, którzy wymarzyli sobie Europę bez krzyża – powiedział wicemarszałek.

W ramach ogólnopolskiej akcji "Różaniec bez granic" w 320 kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski została podjęta modlitwa o pokój dla Polski i całego świata.

Organizatorem "Różańca do granic" jest fundacja "Solo Dios Basta". Modlitwa wzdłuż granic Polski ma być odpowiedzią na prośbę o codzienne odmawianie Różańca, którą Matka Boża miała wyrazić 140 lat temu w Gietrzwałdzie i 100 lat temu w Fatimie. Organizatorzy spodziewają się, że w wydarzeniu weźmie udział milion osób. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI