26 maja
niedziela
Filipa, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wąska ścieżka

Ocena: 5
717

Nie możemy oczekiwać, że wiara naszych dzieci będzie dokładnym odwzorowaniem naszej wiary.

fot. Abby Chung | link

„Nasza córka nam odpływa…”. „Nasz syn, do niedawna ministrant, przestał chodzić do Kościoła, mówi, że nie wie, czy Bóg istnieje, więc nie będzie «ryzykował» rezygnacji z różnych «fajnych» rzeczy dla tak niepewnej idei”. Bardzo wielu rodziców martwi się, widząc, że dzieci buntują się przeciw Bogu i Kościołowi albo że sprawy wiary zupełnie ich nie obchodzą. Cóż, wąska ścieżka między wiarą a niewiarą, ciągła historia upadków i powrotów, ciemnych dolin i chwil olśnienia to temat przekraczający ramy krótkiego felietonu. Ksiądz Tomáš Halík, jeden z bardziej znanych współczesnych teologów, w książce „Popołudnie chrześcijaństwa” pisze, że dziś „linia demarkacyjna” między wiarą a jej realnym brakiem przebiega tak naprawdę w głębi serca człowieka. I „Niewierzących, ale praktykujących mamy […] może nawet więcej niż tak zwanych wierzących niepraktykujących” – twierdzi ks. Andrzej Draguła w książce „Kościół, który wyznaję”.

Jako rodzice chcielibyśmy dla naszych dzieci wszystkiego, co najlepsze, a jeśli wiarę uważamy za najwyższą wartość – chcemy dla nich wiary. Choć znowu, jak zastrzega ks. Halík: dwie osoby jednym głosem odmawiające w kościele Credo mogą mieć przed oczami zupełnie inny obraz Boga, w zależności od osobistych doświadczeń. Dlatego jako rodzice nie możemy oczekiwać, że wiara naszych dzieci będzie dokładnym odwzorowaniem naszej wiary i że ich ścieżka do Boga będzie podobna do naszej (A swoją drogą: czy ta nasza jest zawsze równa i prosta, bez potknięć, upadków i dzikich skrótów?). Myślę, że to rzadkie przypadki, a nawet jeśli, to wiemy, że syn marnotrawny potrafi kochać goręcej i okazać większą wdzięczność niż ten „poprawny”, który zawsze trwał u boku ojca i nie zaznał głodu, chłodu i życiowej poniewierki.

Oczywiście, zadaniem rodziców jest nie tylko fizyczne zrodzenie dzieci, ale i pomoc w ich wzrastaniu ku świętości. Powinniśmy więc działać roztropnie, szanując ich wolność, modlić się za nie zgodnie z zasadą, żeby „najpierw mówić Bogu o nich, a dopiero potem im o Bogu”, ale też mieć na uwadze słowa św. Pawła: „Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost” (1 Kor 3, 5-9). I pamiętać, że „Pragnienie absolutu budzi się w ludziach z różną intensywnością, w różnym wieku, w różnych okolicznościach; przychodzi różnymi drogami i w różnych postaciach” (ks. Tomas Halík).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 maja

VIII Niedziela zwykła
Uroczystość Najświętszej Trójcy
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
Bogu, który jest i który był, i który przychodzi.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 28, 16-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz Idziemy - Pasjonująca tajemnica



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter