21 października
niedziela
Urszuli, Hilarego, Jakuba
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Oddać ucznia, zostawić nauczyciela

Ocena: 0
2448

„Współczesny świat potrzebuje bardziej świadków, aniżeli nauczycieli. A jeżeli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami”. Papież Paweł VI zawarł tę myśl w adhortacji apostolskiej „O ewangelizacji w świecie współczesnym”.

fot. pixabay.com

Postawiona teza wydaje się dobrym opisem sytuacji, z jaką dziś spotykamy się w perykopie Ewangelii św. Jana.

Autorytet słowa, autorytet postawy, istniejąca symbioza teorii z praktyką, obietnic z ich realizacją – to umierające zjawiska dnia codziennego. Świat zaprasza nas do gry cieni, niejaskrawych postaw i pustych, jak się często okazuje, deklaracji. Obietnice, reklamy, promocje i kolorowe afisze tworzą sytuację, która dla niejednego z nas może stać się smyczą, prowadząc do pozornej wolności i fałszywego szczęścia. Sądzę, że jedną z rzeczy, o które dziś chce zapytać Bóg, jest właśnie wachlarz naszych codziennych postaw. To w nich zawsze dajemy świadectwo: do czego przylgnęło nasze serce i ze względu na co potrafimy coś stracić lub zyskać.

Taką przejrzystą postawę prezentuje ukazany w Ewangelii św. Jan Chrzciciel. Wskazuje on na Baranka i w konsekwencji „traci” swych uczniów. Z kolei uczniowie, słuchając swego nauczyciela, zostawiając go, „tracą” tego, który uczył ich podstaw wiary, ale właśnie po to, by poszli za jedynym Mistrzem. Tak jest w naszych decyzjach. Wybierając tracimy, a tracąc zyskujemy. My sami możemy sobie dać odpowiedź, co jest wpisane w treść zysków i strat. Jestem przekonany, że to właśnie od tych wyborów zależy nasze poczucie sensu życia i szczęście. Od nich zależy, czy jesteśmy rzeczywiście blisko Baranka, czy też karmimy się iluzorycznym przekonaniem, że jest On na wyciągnięcie ręki.

Nie zdajemy sobie też często sprawy, że dokonując konkretnych wyborów, stajemy się świadkami dla tych, którzy są blisko nas. Słowa, uczynki, deklaracje, które wpisują się w nasze życie, są dla innych umocnieniem lub osłabieniem ich wiary. Rodzi się pytanie: jak uczyć się właściwych postaw?

Odpowiedzi jest bardzo dużo. Jedną z nich daje św. Jan Chrzciciel. Wpatrując się w niego, mogę stwierdzić, że jego radykalizm, rezygnacja z luksusów, życie na pustyni przygotowały go do bycia świadkiem, który wskazuje na Baranka, umie iść za Nim i ze względu na Niego oddaje wszystko, co ma.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest diecezjalnym duszpasterzem młodzieży i dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży w diecezji warszawsko-praskiej



Najczęściej czytane komentarze



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -