21 listopada
wtorek
Alberta, Janusza, Konrada
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Matka Boża Politechniczna

Ocena: 4.85
640

W słynnych krużgankach Politechniki Warszawskiej góruje od kilku dni wizerunek Częstochowskiej Madonny. Rzecz zupełnie sensacyjna, choć Matka Boża na pewno by się na to określenie nie zgodziła.

fot. Karolina Apiecionek/Biuro Rektora PW

– Nie miałem żadnych wątpliwości, kiedy rektor zdecydował, że mam tę sprawę załatwić – mówi prof. Władysław Wieczorek, dziekan Wydziału Chemii PW, w poprzedniej kadencji prorektor uczelni. – To przecież jedyna pamiątka, która łączy naszą uczelnię z Janem Pawłem II. To jest element naszej wielkiej tradycji i kultury, dla katolików święty naszego Kościoła, a dla pozostałych wybitny Polak, postać historyczna.

Bo niezwykły wizerunek, w obecności kilkuset świadków, pobłogosławił – właśnie dla Politechniki Warszawskiej – sam Jan Paweł II. Było to 17 czerwca 1983 r., w kościele Kapucynów przy Miodowej, na spotkaniu z przedstawicielami różnych środowisk i duszpasterstw, w których – a wciąż trwał stan wojenny – spotykali się także ludzie zdelegalizowanej „Solidarności”.

– Duszpasterstwo inżynierów to była przestrzeń wolności, gdzie nie trzeba było niczego udawać i z niczym się kryć – deklaruje dr inż. Irena Gronowska z Wydziału Fizyki PW, wtedy młoda pani doktor. To ona wraz z dr. inż. Wojciechem Szarańcem z Wydziału Elektroniki PW od ks. dr. Henryka Krzeszowskiego, który przy kościele św. Barbary prowadził duszpasterstwo inżynierów, dostali propozycje udziału w spotkaniu z papieżem. I to zaledwie kilka dni przed!

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 47 (633), 19 listopada 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 listopada 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły