4 grudnia
piątek
Barbary, Krystiana, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wojenne losy sportowców

Ocena: 0
1575

Mija osiemdziesiąt lat od wybuchu II wojny światowej, wojny, która zmieniła losy świata i losy milionów ludzi. Także wybitnych polskich sportowców.

fot. wikipedia / Leon Jarumski / Archiwum Główne Akt Dawnych / Domena publiczna

To dobry moment, by o tych ludziach pamiętać, by przypomnieć o nich młodszym. Pozwolą Państwo, że skreślę słów kilka o trzech osobach.

Janusz Kusociński to ówczesny gladiator bieżni. W czasach międzywojennych był jednym z najpopularniejszych sportowców w kraju. Siedem lat przed wybuchem wojny został w Los Angeles mistrzem olimpijskim w biegu na 10 tys. metrów. W kampanii wrześniowej jako ochotnik walczył w obronie Warszawy, a po rozpoczęciu okupacji włączył się w działalność konspiracyjną. Pod koniec tragicznego 1939 r. Kusociński został zaprzysiężony jako żołnierz podziemia. W tym czasie pracował jako kelner w gospodzie „Pod Kogutem”. To właśnie tam spotykali się potajemnie sportowcy. Działo się tak niemal do końca marca 1940 r., gdy Kusocińskiego aresztowano. Przez kilka miesięcy był przesłuchiwany i torturowany. Niemcy rozstrzelali go w Palmirach w ramach akcji eksterminacji polskiej inteligencji.

Wojna była czasem bardzo trudnych wyborów. Takiego musiał dokonać Ernest Wilimowski. Urodzony w Katowicach piłkarz, który do historii przeszedł w 1938 r. Podczas mistrzostw świata we Francji strzelił dla reprezentacji Polski aż cztery gole w przegranym 5:6 meczu z Brazylią. Był zmorą obrońców, potrafił w jednym spotkaniu trafić do bramki po osiem czy dziewięć razy. Jego wybory z czasów wojny sprawiły, że wielu uważało go za zdrajcę. Po jej wybuchu jako Ślązak podpisał niemiecką listę narodowościową. By uniknąć wyjazdu na front, grał w piłkę w klubie policyjnym. Brał udział w meczach pokazowych organizowanych dla niemieckich oficerów, dzięki temu uratował matkę z Auschwitz.

Inną drogą w czasach wojennej zawieruchy podążyła Maria Kwaśniewska. Na igrzyskach w Berlinie w 1936 r. zdobyła brąz w rzucie oszczepem, przegrała z dwiema Niemkami. To z tych zawodów pochodziło zdjęcie, na którym Polka stała z rywalkami oraz Adolfem Hitlerem. I właśnie ta fotografia pomagała jej później ratować ludzi z obozu przejściowego w Pruszkowie. Dom lekkoatletki w Podkowie Leśnej był schronieniem dla szukających ratunku Polaków i Żydów.

Wojna to czas smutku i ciemności. Z jednej strony w takich warunkach nietrudno złamać człowieka, ale z drugiej strony – to właśnie mocny, ukształtowany w sportowej rywalizacji, charakter pomagał trzymać głowę wysoko. Wojenne losy sportowców warto przypominać, bo to część pięknej, chociaż często bardzo dramatycznej, polskiej historii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 grudnia

Piątek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Damasceńskiego, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 29,17-24; Ps 27,1bcde.4.13-14; Mt 9,27-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter