6 grudnia
wtorek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wojenne losy sportowców

Ocena: 0
1903

Mija osiemdziesiąt lat od wybuchu II wojny światowej, wojny, która zmieniła losy świata i losy milionów ludzi. Także wybitnych polskich sportowców.

fot. wikipedia / Leon Jarumski / Archiwum Główne Akt Dawnych / Domena publiczna

To dobry moment, by o tych ludziach pamiętać, by przypomnieć o nich młodszym. Pozwolą Państwo, że skreślę słów kilka o trzech osobach.

Janusz Kusociński to ówczesny gladiator bieżni. W czasach międzywojennych był jednym z najpopularniejszych sportowców w kraju. Siedem lat przed wybuchem wojny został w Los Angeles mistrzem olimpijskim w biegu na 10 tys. metrów. W kampanii wrześniowej jako ochotnik walczył w obronie Warszawy, a po rozpoczęciu okupacji włączył się w działalność konspiracyjną. Pod koniec tragicznego 1939 r. Kusociński został zaprzysiężony jako żołnierz podziemia. W tym czasie pracował jako kelner w gospodzie „Pod Kogutem”. To właśnie tam spotykali się potajemnie sportowcy. Działo się tak niemal do końca marca 1940 r., gdy Kusocińskiego aresztowano. Przez kilka miesięcy był przesłuchiwany i torturowany. Niemcy rozstrzelali go w Palmirach w ramach akcji eksterminacji polskiej inteligencji.

Wojna była czasem bardzo trudnych wyborów. Takiego musiał dokonać Ernest Wilimowski. Urodzony w Katowicach piłkarz, który do historii przeszedł w 1938 r. Podczas mistrzostw świata we Francji strzelił dla reprezentacji Polski aż cztery gole w przegranym 5:6 meczu z Brazylią. Był zmorą obrońców, potrafił w jednym spotkaniu trafić do bramki po osiem czy dziewięć razy. Jego wybory z czasów wojny sprawiły, że wielu uważało go za zdrajcę. Po jej wybuchu jako Ślązak podpisał niemiecką listę narodowościową. By uniknąć wyjazdu na front, grał w piłkę w klubie policyjnym. Brał udział w meczach pokazowych organizowanych dla niemieckich oficerów, dzięki temu uratował matkę z Auschwitz.

Inną drogą w czasach wojennej zawieruchy podążyła Maria Kwaśniewska. Na igrzyskach w Berlinie w 1936 r. zdobyła brąz w rzucie oszczepem, przegrała z dwiema Niemkami. To z tych zawodów pochodziło zdjęcie, na którym Polka stała z rywalkami oraz Adolfem Hitlerem. I właśnie ta fotografia pomagała jej później ratować ludzi z obozu przejściowego w Pruszkowie. Dom lekkoatletki w Podkowie Leśnej był schronieniem dla szukających ratunku Polaków i Żydów.

Wojna to czas smutku i ciemności. Z jednej strony w takich warunkach nietrudno złamać człowieka, ale z drugiej strony – to właśnie mocny, ukształtowany w sportowej rywalizacji, charakter pomagał trzymać głowę wysoko. Wojenne losy sportowców warto przypominać, bo to część pięknej, chociaż często bardzo dramatycznej, polskiej historii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 grudnia

Wtorek, II tydzień Adwentu - wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Blisko jest dzień Pana,
oto przyjdzie, aby nas zbawić.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mt 18,12-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Aplikacja Rodzina Rodzin

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter