20 kwietnia
sobota
Czeslawa, Agnieszki, Mariana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Trenerzy i ich wyzwania

Ocena: 0
2005

Michal Doleżal to człowiek znany naszym skoczkom, i mam wrażenie, że to wybór po prostu bezpieczny. 

fot. PAP/Grzegorz Momot

Pierwszy weekend wiosny przyniósł wiadomość, której spodziewaliśmy się od wielu tygodni. Stefan Horngacher nie będzie już prowadził kadry skoczków narciarskich. Nie będę ukrywał: im dłużej trwał serial pod tytułem „Jaka będzie decyzja”, tym bardziej austriacki szkoleniowiec tracił w moich oczach. Po prostu nie rozumiem, czemu miało służyć to przeciąganie liny. Na pewno nie służyło reprezentantom Polski. I za to do Horngachera mam żal. Ale ten szybko przeminie i trzeba będzie o tym zapomnieć. Tak w życiu, także tym sportowym, bywa.

Za to nie mam zamiaru zapomnieć o zasługach Horngachera. Dla mnie największą jest zbudowanie drużyny. To Horngacher sprawił, że na skoczniach mówiono nie tylko o Kamilu Stochu. To on podniósł jakość całej naszej kadry, wydobywał to co najlepsze z kolejnych zawodników. I za to należy mu się szacunek i podziękowanie. Następcą będzie jego bliski współpracownik. Michal Doleżal to człowiek znany naszym skoczkom, i mam wrażenie, że to wybór po prostu bezpieczny. Oznaczający pewną kontynuację i brak rewolucji. Nie mam nic przeciwko temu, by Czech kontynuował pracę Horngachera z równie wielkimi – mam nadzieję – sukcesami.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 13 (702), 31 marca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 14 kwietnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -