23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ponad tysiąc atrakcji na Pikniku Naukowym w Warszawie

Ocena: 0
269

Znaleziona w Wiśle czaszka mamuta czy żywa biblioteka złożona z naukowców – to niektóre z ponad tysiąca atrakcji 21. Pikniku Naukowego w Warszawie. W wydarzeniu, które odbywa się w sobotę na Stadionie Narodowym, bierze udział 205 instytucji z kraju i zagranicy.

fot. PAP/Leszek Szymański

Piknik Naukowy Polskiego Radio i Centrum Nauki Kopernik to – według organizatorów – największa plenerowa impreza popularnonaukowa w Europie. W wydarzeniu biorą udział m.in. uczelnie, instytuty PAN, muzea, koła naukowe i organizacje pozarządowe.

Choć stoisk – zlokalizowanych m.in. w namiotach wokół stadionu PGE Narodowego – jest w tym roku ponad 200, to zbierają się w nich tłumy zainteresowanych. Wśród odwiedzających są ludzie w każdym wieku – m.in. rodziny z małymi dziećmi, młodzież czy seniorzy. Wydarzenie potrwa do godz. 20.

– Piknik jest wyjątkowym miejscem, które umożliwia bardzo bezpośrednią rozmowę z naukowcami – powiedział w rozmowie z PAP dyrektor Centrum Nauki Kopernik Robert Firmhofer. Zwrócił uwagę, że podczas pikniku jest świetna okazja, żeby spotkać się z naukowcami w cztery oczy – nie za pośrednictwem mediów, ani nie na wielkiej sali wykładowej. – To zwykła rozmowa – językiem, który wszyscy rozumiemy – zaznaczył.

– Na pikniku pokazujemy naukę w przyjemny, łatwy sposób. Każdy, bez względu na wiek stopień zaawansowania w danej dziedzinie może tej nauki dotknąć – podsumowała rzeczniczka Polskiego Radia Małgorzata Kaczmarczyk.

Obecny na pikniku wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Piotr Dardziński z kolei zwrócił uwagę – tutaj nauka nie jest czymś, co się kojarzy z obowiązkiem szkolnym, co się kojarzy z egzaminami na studia... Tu można się przekonać, że nauka może być wielką, niekończącą się przygodą – Dodał, że taką popularnonaukową formą prezentacji łatwo zainteresować i dzieci, i dorosłych. – Piknik jest międzypokoleniowy. Jeśli już rozumiesz te łatwiejsze eksperymenty, zawsze możesz tu sobie znaleźć trudniejsze, których jeszcze nie znasz – zwrócił uwagę.

Wiceminister nauki wyraził z kolei zadość, że piknik "pączkuje" – podobne inicjatywy pojawiają się nie tyko w Warszawie, ale i w innych miejscowościach. Jego zdaniem uczelnie powinny się otworzyć zarówno na juniorów, jak i na seniorów. – Nie mogą być zamkniętymi organizacjami – ocenił. Według niego obywatele powinni widzieć, na co wydawane są ich pieniądze. A piknik naukowy to właśnie świetna okazja, żeby się przekonać, że naukowcy nie pracują tylko dla siebie, ale dla wszystkich.

Robert Firmhoher opowiedział PAP o początkach pikniku. – Ponad 21 lat temu – wtedy pracowałem w Polskim Radiu – przyszedł do nas fizyk prof. Łukasz Turski z szalonym pomysłem, że chciałby, aby nauka wyszła z uniwersytetów i instytutów badawczych na ulicę i tam spotkała się z ludźmi. To był pomysł bardzo ekscentryczny, nikt tego wtedy nie robił – opowiedział dyrektor CNK. I dodał, że wtedy nie tak wielu naukowców zdecydowało się wziąć udział w tym przedsięwzięciu – w pierwszym pikniku wzięło udział 13 instytucji prezentujących swoje badania w 17 namiotach. – Okazało się, że to świetna płaszczyzna do komunikacji. 21 lat później mamy na pikniku ponad 200 instytucji i 230 stanowisk. A jedynym miejscem w Warszawie, które jest nas w stanie pomieścić jest PGE Narodowy, czyli największy stadion w Polsce – podsumował dyrektor.

Na początku pikniku przedstawiciele trzech instytucji: Polskiego Radia, Centrum Nauki Kopernik i PGE Narodowego podpisali list intencyjny. "Wynika z niego, że co najmniej przez kolejne trzy lata ten piknik będzie się odbywał na PGE Narodowym" – podsumowała rzeczniczka Polskiego Radia.

Motywem przewodnim tegorocznej 21. edycji pikniku jest nasza planeta Ziemia. Odwiedzający piknik mogą m.in. przekonać się, jak wyglądały gatunki zwierząt starsze niż ludzkość i zobaczyć czaszkę nadwiślańskiego mamuta. Można też "wypożyczyć naukowca" z żywiej biblioteki i przez 20 minut porozmawiać z nim m.in. o jego badaniach. Chętni mogą też badać historię naszej planety, oglądać świat z kosmicznej perspektywy i zgłębić tajniki komunikacji. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły