19 listopada
wtorek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Legendarny parowiec

Ocena: 0
862

„Bajka” była parowcem pływającym na żeglugowych odcinkach Wisły w latach 1926-1944. Mało kto o niej pamięta, choć odegrała ważną rolę w czasie II wojny światowej, a szczególnie powstania warszawskiego.

fot. materiały prasowe

Podczas rejsu 1 sierpnia, w 75. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego, kpt. Waldemar Danielewicz oraz Robert Jankowski, prezes Fundacji „Rok Rzeki Wisły”, opowiedzieli tę niezwykłą historię w ramach spotkania z cyklu „Cała prawda o »Bajce« 1939-1944”, zrealizowanego przez Fundację „Do Dzieła”. Statek, którym odbywamy symboliczny rejs po warszawskim odcinku Wisły, to „iBarka” będąca inicjatywą Fundacji „Do Dzieła” Przemysława Dziubłowskiego.

Nowoczesny, przeszklony obiekt jest krótszy o 47 metrów od historycznej „Bajki”, a mimo to dostarcza gościom niezapomnianych wrażeń. Przy akompaniamencie pieśni powstańczych wypływamy spod Bulwaru Jana Karskiego przy Centrum Nauki Kopernik i obieramy ster na Port Czerniakowski. Przepływając pod kolejnymi mostami, pozdrawiamy spacerowiczów na nadwiślańskich bulwarach. Mijają nas inne statki, łodzie, a nawet kajaki w ramach rejsu organizowanego corocznie 1 sierpnia przez Fundację „Rok Rzeki Wisły”. Udział bierze większość warszawskich jednostek, każda przystrojona w barwy narodowe. Na niektórych tak jak u nas rozbrzmiewa patriotyczna muzyka, niektórzy uczestnicy są w strojach ludowych.

Zbliżająca się godzina „W” sprawia, że Wisła zagęszcza się od łodzi. Wszystkie jednostki zwalniają i wyczekują momentu, w którym razem z całą Warszawą oddadzą hołd powstańcom. Podniosła chwila, biało-czerwone race i dźwięk syren mamy na odcinku pomiędzy Mostem Poniatowskiego i Łazienkowskim. Warszawa na minutę zamiera. W Porcie Czerniakowskim czeka nas krótka przerwa. Gości chętnych do wysłuchania wykładu na pokładzie „iBarki” i udziału w rejsie powrotnym wciąż przybywa.

„Bajka” otrzymała swoją nazwę w 1926 r., po przebudowie w stoczni remontowej Maurycego Fajansa w Porcie Czerniakowskim. Stocznia była dumą przedwojennej Warszawy. Wypływające stamtąd jednostki cieszyły się wielkim uznaniem. Nie inaczej było z „Bajką” – przed przebudową statek nazywał się „San”, a jeszcze wcześniej „Hetman” – która zawdzięczała swoją nową nazwę wysokiemu standardowi.

– Edward Fajans opracował nowy plan przebudowy parowca, aby dorównał poziomem statkom „Polska” i „Francja”. W ciągu dwóch lat w Stoczni Czerniakowskiej dokonano przebudowy. Przedłużono kadłub z 50 do 63 metrów. Oczywiście statki różniły się: „Francja” i „Polska” miały okna kwadratowe, a „Bajka” bulaje. Inny też był kształt nadbudówki. Ostatecznie w 1926 r. „Bajka”, bardzo elegancko wyposażona w kryształowe żyrandole, przepiękne meble i bufety, wypłynęła – opowiada o przystosowaniu statku do żeglugi spacerowej kpt. Danielewicz.

W dwudziestoleciu międzywojennym rejsy wycieczkowe cieszyły się ogromną popularnością. Odbywające się na ich pokładach rauty gromadziły wiele osobistości. Biała Flota prywatnego przedsiębiorstwa Vistula w latach 1920-1939 w samej Warszawie liczyła 35 statków!

Historia „Bajki” kryje w sobie wiele tajemnic. Kapitan Danielewicz twierdzi, że pomiędzy rokiem 1947 a 1953 wrak został wyłowiony, pocięty i zezłomowany. Jego hipoteza zakłada także, że część wraku została zamurowana i spoczywa pod bulwarami wiślanymi. Dokładna data zbombardowania i zatopienia „Bajki” również nie została ustalona. Relacje powstańców wykluczają się, jedni mówią, że był to 23 września 1944 r., inne wskazują na 2 października tegoż roku. Nie ulega jednak wątpliwości fakt trafienia statku w 1942 r. Od tamtego czasu „Bajka” spełniała rolę przybrzeżnej kawiarni. W powstaniu AK przejęła statek na szpital polowy.

– Była to pewnego rodzaju soczewka wydarzeń, miejsce, gdzie ostatecznie skupiły się wszystkie działania nad Wisłą. Niemcy zaciskali pętlę wokół tego statku. Zniknął jako jeden z ostatnich punktów oporu nad Wisłą, wraz z przebywającymi na nim ludźmi – podkreśla rolę „Bajki” Robert Jankowski.

Kolejny rejs z opowieścią o legendarnym parowcu odbędzie się 1 września. Więcej informacji na stronie internetowej Fundacji „Do Dzieła”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 listopada

Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie dowolne bł. Salomei, dziewicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Mch 6,18-31; Ps 3,2-7; Łk 19,1-10
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -