16 listopada
sobota
Gertrudy, Edmunda, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dlaczego Raptusiewicz?

Ocena: 0
335

Tymczasem nazwy użyte w tekstach literackich według wielu badaczy mają specyficzne znaczenia.

Fot. wikipedia / CC0

W tej rubryce najczęściej piszę o różnych zjawiskach językowych, ale czasem pokazuję też różnorodne obszary badań językoznawczych oraz ich wybrane metody. Kiedyś już wspominałem, że bardzo ciekawym – mającym długą tradycję i znakomite osiągniecia – nurtem badań lingwistycznych jest onomastyka, czyli nauka o nazwach własnych. Początkowo badacze zajmowali się przede wszystkim nazwami osobowymi, czyli antroponimami (nazwiskami, imionami, przydomkami), oraz nazwami miejscowymi, czyli toponimami (nazwami państw, regionów, miast, wsi, rzek, jezior, gór itp.), współcześnie popularne jest np. badanie chrematonimów, a więc nazw własnych różnorakich wytworów przemysłowych.

Osoby, które łączą zainteresowania (a zarazem metody badań) językoznawcze i literaturoznawcze, chętnie zajmują się tzw. onomastyką literacką, czyli sposobami tworzenia i używania nazw własnych w utworach artystycznych. Warto tu zaznaczyć, że część autorów – zwłaszcza dawniej – używała terminu „onomastyka stylistyczna”, który podkreślał, że specyficzne i swoiście używane nazwy własne można traktować jako jeden z wyznaczników stylu danego autora. Takie ujęcie zakreśla bardzo szeroki obszar badań – analizie powinno się poddawać wszystkie wypowiedzi danego twórcy. Jednakże w praktyce najczęściej ograniczano się do literatury pięknej, dlatego dziś dominuje termin „onomastyka literacka”.

Onomastyka literacka to rzeczywiście fascynujący nurt badań. Wielu pisarzy i poetów stosuje przecież w swoich tekstach liczne wymyślone przez siebie nazwy znaczące, ale też w specyficznych kontekstach stosuje nazwy autentyczne, nadając im dodatkowe znaczenie czy wartościowanie. W tym właśnie tkwi zasadnicza różnica między „typową” nazwą własną używaną w naturalnych wypowiedziach a nazwą w teście literackim: nazwom własnym zasadniczo nie przypisuje się znaczenia (jakie znaczenie miałyby mieć np. nazwisko Norwid, imię Cyprian czy nazwa jego rodzinnej miejscowości: Głuchy?). Tymczasem nazwy użyte w tekstach literackich (choć nie tylko w nich) według wielu badaczy mają specyficzne znaczenia. Nie miejsce tu na rozwijanie tego dość skomplikowanego wątku teoretycznego, przejdę więc do wskazania funkcji, jakie nazwy mogą pełnić w utworach literackich. Najbardziej znana teoria Aleksandra Wilkonia wyodrębnia pięć takich funkcji.

Po pierwsze, lokalizująca – nazwy pozwalają umiejscowić fabułę czy też konkretne zdarzenie w określonej przestrzeni, a niekiedy także w określonym czasie. Jeżeli np. w pierwszym zdaniu jakiegoś tekstu natrafiamy na imiona bohaterów typu Sędziwój, Ziemomysł czy Zbyszko, to z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przypuszczać, że akcja utworu dzieje się w dawnej Polsce.

Po drugie, socjologiczna – nazwy wskazują przynależność społeczną czy narodową postaci. Marynę łatwo zidentyfikujemy jako dziewczynę ze wsi, Boticellego – jako Włocha, a Siedzącego Byka – jako Indianina.

Po trzecie, aluzyjna – nazwa jest stosowana jako aluzja do konkretnych osób lub miejsc (np. Norwidowski Roger z Czarnolesia który jest czytelną aluzją do Kochanowskiego).

Po czwarte, treściowa – nazwa służy do charakteryzowania postaci lub miejsca akcji zgodnie z metaforycznym lub dosłownym znaczeniem wyrazów tworzących daną nazwę (choćby Raptusiewicz z „Zemsty” Aleksandra Fredry).

Po piąte, ekspresywna – nazwa ma wyrażać stosunek emocjonalny autora do bohaterów czy miejsc.

Powyższa typologia była już wiele razy uzupełniana i modyfikowana, wiele jest też opracowań dotyczących nazw w konkretnych tekstach – o ich przykładach za tydzień.

 

Idziemy nr 18 (707), 5 maj 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 listopada

Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Dziś w Kościele:
+ sobota, XXXII tydzień zwykły, wspomnienie rocznicy poświęcenia rzymskich bazylik świętych apostołów Piotra i Pawła albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Małgorzaty Szkockiej albo wspomnienie św. Gertrudy, dziewicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mdr 18,14-16;19,6-9; Ps 105 (104),2-3.36-37.42-43; Łk 18,1-8
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -