27 kwietnia
czwartek
Zyty, Teofila, Felicji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Trzecia odsłona

Ocena: 0
257

Pierwsza odsłona kochanki zawsze jest świetna, druga odsłona niesie do niej uczucia ambiwalentne, a trzecia pokazuje prawdziwe jej wady

Mój mąż mnie zdradził. Było to o tyle dziwne, że mieliśmy udane narzeczeństwo i małżeństwo. Może było za łatwo? W czym tamta jest lepsza? Jakie błędy popełniłam? Potem wielokrotnie mąż mnie okłamywał, niweczył dawane mu szanse. Teraz zastanawiam się nad ostatecznym rozstaniem. Nie mamy jeszcze dzieci, ale kilka miesięcy nieustannej niepewności i szarpaniny załamało mnie. Kocham go, ale naprawdę nie mam już sił, gdy kolejny raz np. wychodzi ze śmieciami, a wraca po sześciu godzinach, albo ukrywa się z komórką w łazience.

Czy było za łatwo? Ludzie przyzwyczajają się do tego, co dobre, przywykają do udanych rzeczy w małżeństwie. Jak się bronić? Święty Piotr pisze: „Dlatego bardziej jeszcze, bracia, starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! To bowiem czyniąc, nie upadniecie nigdy” (2 P 1,10). Biblijnym sposobem na uniknięcie skoków w bok i innych upadków jest stałe odnawianie decyzji wolnej woli: „chcę być osobą bezdyskusyjnie wierną współmałżonkowi i koniec dyskusji”. Mąż nie był jednoznaczny i poranił was. Współczuję Pani tej zdrady.

Księgi Mądrościowe pouczają, że człowiek z perspektywy całego życia najszczęśliwszy jest ostatecznie z małżonkiem swojej młodości. Pani wciąż jest wierna i powstrzymuje męża od pójścia za tamtą kobietą, czyli zrobieniem jeszcze większego błędu. Tak, błędu. Słowo Boże jednoznacznie ocenia niewierność: „Gdy grzesznym nieprawość owładnie, trzymają go więzy występku. Umrze on z braku nauki, pobłądzi z ogromu głupoty” (Prz 5,22-23). Doradzam więc, aby Pani ze swojej strony jeszcze wytrwała w trudnej sytuacji. Na rozstanie zawsze będzie czas.

W czym tamta jest lepsza? Pierwsza odsłona kochanki zawsze jest świetna, druga odsłona niesie do niej uczucia ambiwalentne, a trzecia pokazuje prawdziwe jej wady. Wspomniana wyżej Księga Przysłów, zawierająca Mądrość Bożą i mądrość tysięcy lat ludzkich doświadczeń, mówi: „Bo miód wycieka z warg obcej, podniebienie jej gładkie jak olej, lecz w końcu będzie gorzka niby piołun i ostra jak miecz obosieczny” (5,3n). Jestem zdania, że często warto poczekać, aż małżonek zobaczy trzecią odsłonę, pełną jadu, goryczy i złości tamtej kobiety.

Jakie błędy Pani popełniła? Wspominam mądre zdanie ks. Albina z Gdyni, staruszka: „Nie bądź za słodki, bo cię zliżą. Nie bądź zbyt gorzki, bo cię wyplują”. Kiedy przejdzie okropny czas zdrady, przyjdzie czas na pytania, w czym byłam za słodka, a w czym za gorzka. Teraz warto oszczędzać siły na przeżycie kryzysu.

 

Idziemy nr 4 (590), 22 stycznia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -


SALON DZIENNIKARSKI


- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły