20 kwietnia
sobota
Czeslawa, Agnieszki, Mariana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Islamiści uderzają w Rosję

Ocena: 0
428

Dramat w Krasnogorsku pod Moskwą to wstrząs dla Rosji. Zginęło 137 osób, ponad 180 zostało rannych. Odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie, a mówiąc ściśle, jego afgański odłam.

fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL

Jeśli to faktycznie islamiści stoją za zamachem na ogromną salę koncertową, byłby to początek nowej wojny muzułmanów z Rosją. Rosja jest bowiem państwem, w którym żyją miliony wyznawców islamu, a część z nich jest nastawiona bardzo radykalnie. Walka z nimi trwa od początku istnienia Federacji Rosyjskiej i najwyraźniej nie ma szans na jej zakończenie. Islamiści mogą chcieć wykorzystać fakt, że wojska rosyjskie zaangażowane są w Ukrainie.

 


SETKI OFIAR

Przyglądając się wydarzeniom z przeszłości, można dostrzec schemat działania islamskich terrorystów. Zamachy dokonywane były w miejscach dużych skupisk ludzkich. W styczniu 2011 r. na lotnisku Domodiedowo w Moskwie zamachowiec samobójca spowodował eksplozję w hali przylotów międzynarodowych. Wśród organizatorów był zapewne przywódca Emiratu Kaukaskiego (uznanego w Rosji za organizację terrorystyczną) Doku Umarow. Zginęło 37 osób, a 117 zostało rannych. Niecały rok wcześniej, w marcu 2010 r., w moskiewskim metrze dwaj zamachowcy samobójcy w odstępie 40 minut wysadzili się w pociągach na stacjach Łubianka i Park Kultury. Śmierć poniosło 41 osób, a ponad 140 zostało rannych. Odpowiedzialność wziął na siebie Umarow.

Szczególnie dramatyczne były te ataki, w których terroryści opanowywali jakieś obiekty i brali zakładników. Duża liczba ofiar wynikała głównie z tego, że rosyjskie służby specjalne działały bezwzględnie i nie przejmując się życiem cywilów. Oto 1 września 2004 r. 32-osobowa grupa bojowników czeczeńskich Szamila Basajewa zajęła budynek szkoły w Biesłanie. Ponad 1100 osób zostało wziętych jako zakładnicy, głównie dzieci i rodzice. Dwa dni później w szkolnej sali gimnastycznej doszło do dwóch eksplozji, po czym rozpoczął się szturm rosyjskich sił specjalnych. W Biesłanie zginęły 334 osoby, w tym 186 dzieci. Dwa lata wcześniej, w październiku 2002 r., czterdziestu terrorystów dostało się do Centrum Teatralnego w Dubrowce w trakcie musicalu „Nord-Ost”. Wzięto blisko tysiąc zakładników. Terroryści żądali zaprzestania działań wojennych w Czeczenii i wycofania rosyjskich wojsk. Atak sił bezpieczeństwa na gmach teatru rozpoczął się trzy dni potem. Służby użyły nieznanego gazu. Wszyscy terroryści zginęli, a obok nich także część zakładników – według oficjalnych danych 130 osób (według organizacji społecznej „Nord-Ost” – 174 osoby).

Podobnie dramatyczny przebieg miały wydarzenia w czerwcu 1995 r. w Budionnowsku, gdzie grupa ok. 200 bojowników Basajewa wzięła jako zakładników ponad tysiąc mieszkańców. Przez pięć dni przetrzymywano ich w budynku szpitala. Terroryści żądali zaprzestania działań wojennych w Czeczenii i uznania jej niepodległości. Władze rosyjskie zgodziły się na negocjacje z terrorystami i obiecały przyjąć przedstawione warunki w zamian za uwolnienie zakładników. W nieudanym ataku sił specjalnych na szpital zginęło 16 bojowników. Pozostali zdołali opuścić miasto.

Islamiści atakowali też domy mieszkalne. We wrześniu 1999 r. doszło do eksplozji w budynku przy autostradzie Kaszirskoje Szosse w Moskwie. W piwnicy eksplodowała bomba z 300 kg trotylu, dom został doszczętnie zniszczony. W rezultacie zginęły 124 osoby, a 7 zostało rannych. W toku śledztwa uznano, że zamach zorganizowali przywódcy grupy zbrojnej Centrum Szkoleniowe „Kaukaz”, w szczególności Emir al-Khattab i Abu Umar. W 1999 r. doszło też do ataków na dom mieszkalny przy ul. Gurianowa w Moskwie (zginęło 106 ludzi, 690 było rannych), a także w Kizlarze w Dagestanie (78 zabitych), Bujnaksku (64 zabitych) i we Władykaukazie (52 poległych).

 


KRAJ MUZUŁMANÓW

Dokładna liczba muzułmanów w Rosji nie jest znana. Według spisu ludności z 2002 r. liczebność narodów uznawanych za tradycyjnie muzułmańskie wynosiła około 14,5 mln osób – ok. 10 proc. ludności kraju. Według organizacji muzułmańskich w Rosji było wówczas do 20 mln wyznawców islamu. „Etniczni muzułmanie”, czyli ludy tradycyjnie wyznające islam, według tego spisu stanowią większość populacji w siedmiu regionach Federacji Rosyjskiej: Inguszetii (98 proc.), Czeczenii (96 proc.), Dagestanie (94 proc.), Kabardyno-Bałkarii (70 proc.), Karaczajo-Czerkiesji (54,6 proc.), Baszkortostanie (54,5 proc.) i Tatarstanie (54 proc.).

Liczba muzułmanów w Rosji stale rośnie wskutek przyrostu naturalnego, zwłaszcza wśród ludów Północnego Kaukazu, a także migracji, głównie z krajów Azji Środkowej i Azerbejdżanu. Prowadzi to do znacznego wzrostu udziału muzułmanów w populacji Rosji. Według wyników badania Centrum Lewady odsetek obywateli wyznających islam w Rosji wzrósł z 4 proc. w grudniu 2009 r. do 7 proc. w listopadzie 2012 r. W tym samym czasie odsetek prawosławnych spadł.

Jeszcze za czasów ZSRR, w latach 80., wśród sowieckich muzułmanów zaczęły szerzyć się idee islamskiego fundamentalizmu. Zwolennicy „czystego islamu”, jak sami siebie nazywali, wyróżniali się odrzuceniem „bezbożnego” społeczeństwa i sprzeciwem wobec „oficjalnego” duchowieństwa muzułmańskiego. W latach 90. Kaukaz Północny stał się tym regionem Rosji, w którym byli oni najaktywniejsi. Powstała w czerwcu 1990 r. Islamska Partia Odrodzenia opowiadała się za budową „czysto islamskiego” państwa w oparciu o prawo szariatu.

Jesienią 1991 r. czeczeńscy radykałowie pod przywództwem gen. Dżochara Dudajewa doszli do władzy na terytorium Czeczenii i Inguszetii i proklamowali niepodległość (od 1993 r. była to „Czeczeńska Republika Iczkerii”). Islamscy fundamentaliści wspierali czeczeńskich separatystów. W 1998 r. w kilku wsiach Dagestanu lokalni przywódcy ogłosili, że stanowią one „terytorium islamskie rządzone przez prawo szariatu”. Po pierwszej wojnie czeczeńskiej prezydent republiki Zelimchan Jandarbijew kontynuował proces islamizacji; wprowadzono tam prawo szariatu. Strażnicy szariatu zatrzymywali i karali pijących alkohol, kontrolowali wesela i zabawy młodzieżowe.

W 1999 r. islamiści zajęli dwa górzyste regiony Dagestanu i ogłosili utworzenie „państwa islamskiego”. Wojska federalne wyparły bojowników z terytorium republiki, ale wkrótce zaczęła się druga wojna czeczeńska. Wygrała ją Rosja, co było do przewidzenia, ale doszło do niepokojów w innych republikach Kaukazu Północnego – Dagestanie, Inguszetii, Kabardyno-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji. Islamiści stworzyli sieć podziemnych organizacji islamskich, tzw. dżamaatów. Rosyjskie siły specjalne zdławiły ich aktywność, co nie oznacza, że zwolennicy radykalnego islamu zniknęli.

Warto zauważyć, że wyznawcy islamu są i w stolicy Rosji. W Moskwie liczba muzułmanów wynosi ok. 4 mln – to więcej niż w jakimkolwiek europejskim mieście. Są to przede wszystkim Tatarzy i przybysze z Kaukazu oraz Azji Centralnej (Uzbecy, Tadżykowie, Kirgizi, Kazachowie, Turkmeni) oraz Rosjanie, którzy przeszli na islam.

 


CO ZROBI PUTIN

Władimir Putin jest w kłopocie, i to podwójnym. Po pierwsze, rosyjskie służby się nie popisały: zamachowcy przez 18 minut mordowali ludzi, a potem odjechali; oddziały Rosgwardii dotarły dopiero pół godziny później. A po drugie, istnieje duże niebezpieczeństwo, że tego typu ataki mogą się powtórzyć. I okaże się, że Rosja prowadzi wojnę na dwa fronty – z Ukrainą i z islamistami.

Rosyjski dyktator chciałby zamachem obciążyć Ukrainę; niewykluczone, że oskarży też Stany Zjednoczone czy inne kraje Zachodu. I być może przestraszeni Rosjanie uznają, że rzeczywiście są zagrożeni, a więc trzeba się zjednoczyć, zacisnąć zęby i walczyć. Ale prowadząca dużą i bardzo kosztowną wojnę Rosja znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie. Okazało się bowiem, że kilku ludzi może bez problemu przemierzyć ten kraj i wedrzeć się na teren dużego centrum rozrywkowego. Sytuacja, w której rosyjskie miasta są zagrożone i przez ukraińskie drony, i przez islamskich terrorystów, oznacza niebezpieczeństwo dla każdego Rosjanina.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 kwietnia

Sobota, III Tydzień wielkanocny
Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 55. 60-69
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter