19 sierpnia
sobota
Boleslawa, Juliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Święta Rita u Ojca Pio na Gocławiu

Ocena: 5
1991

Relikwie św. Rity są obecne w sanktuarium św. Ojca Pio na warszawskim Gocławiu. Wprowadził je 22 stycznia bp Marek Solarczyk.

fot. Lidia Molak / Idziemy

Data była nieprzypadkowa: dla czcicieli św. Rity 22. dzień każdego miesiąca jest poświęcony ich patronce. We Mszy Świętej z aktem instalacji relikwii wzięły udział tłumy nie tylko parafian. Obecni byli także minister Tomasz Szatkowski z MON-u, senator Jan Maria Jackowski, burmistrz Pragi Południe Tomasz Kucharski, wicedyrektor TVP Polonia Filip Frąckowiak, a także fundatorzy figury do ołtarza św. Rity – Mirosław Nader, profesor Politechniki Warszawskiej, z żoną Elżbietą. W koncelebrze pojawił się m.in. o. Waldemar Barszcz, franciszkanin, który pośredniczył w pozyskaniu relikwii z Cascii oraz kanclerz kurii warszawsko-praskiej ks. Dariusz Szczepaniuk. Oprawę muzyczną zapewniła kapela góralska z Poronina z solistką Hanną Rybką. Na uwielbienie po Komunii zaś wraz ze zgromadzonymi zaśpiewała „Lulajże Jezuniu” honorowa parafianka od św. Ojca Pio, Halina Frąckowiak. Uroczystość była transmitowana przez TVP Polonia.

Bp Solarczyk na samym początku wspomniał swoje osobiste związki ze św. Ritą: jest ona patronką dnia jego chrztu. – Korzystajmy z obecności jej relikwii i z Bożego błogosławieństwa, które wyjedna nam jej wstawiennictwo – zachęcił. – Niech ona nas mobilizuje, byśmy sami stawali się źródłem tego błogosławieństwa dla innych.

– Rozważając żywot św. Rity – mówił biskup w homilii – poznajemy jej doświadczenia: osobiste, rodzinne, zakonne, mistyczne. Jej gotowość do przyjęcia wszystkiego, co Bóg da, nawet cierpienia, sprawia, że stajemy zadziwieni, spuszczając głowy: ileż nam samym jeszcze brakuje, żeby w ogóle próbować być sługami Chrystusa i światłem dla bliźnich! Ale dziś, kiedy jej relikwie są pośród nas, są one znakiem, że można, że warto i trzeba nimi być. Skoro Bóg tyle zdziałał i nadal działa za jej wstawiennictwem, to przecież jest to dla nas zaproszenie, aby również i przez nas moc Boga i Jego miłość przychodziły do innych – zauważał. Odnosząc się do czytań mszalnych o ziemi Zabulona i Neftalego, krainie mroku, w której zabłysło światło, kaznodzieja nawoływał: – Prośmy, byśmy byli światłem dla świata, by ono nie przygasało przez naszą obojętność, lenistwo czy nieuwagę. Niech św. Rita wyjednuje nam to, byśmy byli prawdziwie świadkami Boga.

W imieniu rodzin parafii św. Ojca Pio za przewodniczenie uroczystości oraz modlitwę w intencji rodzin parafii i diecezji, jak również – za pośrednictwem TVP Polonia – polskich rodzin na całym świecie podziękował bp. Solarczykowi senator Jackowski z żoną i córkami. – Każdy z nas przynosi przed ołtarz wiele trudnych spraw osobistych, a także troskę o naszą ojczyznę – podkreślił. – Święta Rita od spraw beznadziejnych, patronka wszystkich stanów, to święta na nasze czasy.

Proboszcz ks. prałat Andrzej Kuflikowski, inicjator sprowadzenia relikwii do gocławskiego sanktuarium, wyraził radość, że patronkę spraw trudnych, szczególnie rodzinnych i małżeńskich, przywitał w parafii biskup, któremu kondycja rodziny leży na sercu. – Pewne rzeczy trudno sobie wyobrazić: szkołę bez uczniów, diecezję bez biskupa, parafię bez proboszcza i proboszcza bez parafian – powiedział. – Parafianie, jak i proboszczowie, są różni: pobożniejsi i mniej pobożni, gorliwi i mniej gorliwi. Teraz parafii św. Ojca Pio przybyła parafianka: jedna – ale solidna, jedna – ale pobożna, jedna – ale święta.

– Święta Rita z Cascii od dziś zaprasza do swojego domu i ołtarza was wszystkich, potrzebujących jej wstawiennictwa – zachęcił do odwiedzin św. Rity na Gocławiu ks. Kuflikowski, dziękując za wspólną modlitwę oraz pomoc przy organizowaniu nowego miejsca kultu i samej uroczystości wszystkim zaangażowanym duchownym i świeckim.

Po błogosławieństwie końcowym relikwie zostały przeniesione w procesji do ołtarza św. Rity po lewej stronie od wejścia. Umieszczono w nim figurę z białego granitu oraz relikwiarz mający formę krzyża ze złotymi różami, na metalowym postumencie w kształcie krzewu. Na zakończenie bp Solarczyk jako pierwszy przy tym ołtarzu odmówił modlitwę do nowej patronki z Gocławia, po której jednogłośnie zabrzmiało zbiorowe wezwanie: „Święta Rito, módl się za nami”.

 Święta Rita żyła we Włoszech na przełomie XIV i XV w. Jako żona mężczyzny o gwałtownym charakterze doprowadziła go do nawrócenia, wkrótce po którym został zabity. Dwaj synowie, chcący pomścić ojca, powstrzymali się przed zemstą dzięki modlitwom matki i niedługo potem zmarli, pojednani z Bogiem i ludźmi. Rita potrafiła też doprowadzić do zgody zwaśnione rody w rodzinnej Roccaporenie. Po śmierci męża i synów wstąpiła do zakonu augustianek, gdzie prowadziła życie pustelnicy. Miała szczególne nabożeństwo do Męki Pańskiej i otrzymała stygmat - ranę na czole od korony cierniowej. Jej życiu i śmierci towarzyszyło wiele cudownych znaków, m.in. jej ciało zostało zachowane od rozkładu. Uważana za patronkę od spraw trudnych i beznadziejnych, a także ludzi skłóconych, szukających pokoju. Jest najczęściej przedstawiana z krzyżem, różami lub pszczołami. Błogosławioną Kościoła katolickiego ogłosił ją papież Urban VIII w 1627 roku, a świętą – Leon XIII w 1900 roku. Główny ośrodek kultu znajduje się w umbryjskiej Cascii w środkowych Włoszech. Liturgiczne wspomnienie przypada 22 maja. W Polsce w ciągu ostatnich kilkunastu lat kult św. Rity rozwija się bardzo intensywnie.

– Osobiście zależało mi na sprowadzeniu relikwii św. Rity do naszej parafii – wyznaje w rozmowie z „Idziemy” ks. Kuflikowski. – Szukam dobrych patronów na nasze czasy, zwłaszcza pomocnych w obecnym kryzysie rodziny, orędujących za skłóconymi małżonkami, stojącymi na straży jedności. Odkryłem św. Ritę pielgrzymując do św. Ojca Pio do Pietrelciny i innych sanktuariów we Włoszech. W Cascii bardzo mi się spodobało i dlatego zaprosiliśmy św. Ritę do nas.

W sanktuarium św. Ojca Pio na Gocławiu przy ul. Fieldorfa 1 Msze Święte z Litanią do św. Rity i ucałowaniem relikwii będą się odbywały każdego 22. dnia miesiąca o godz. 18.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktorka i felietonistka "Idziemy". Autorka książek "Cudownie być mamą" i "Pierwsza Biblia mojego dziecka". Wraz z mężem wieloletnia animatorka Spotkań Małżeńskich. Mama dwóch córek i czterech synów.



SALON DZIENNIKARSKI