17 sierpnia
środa
Zanny, Mirona, Jacka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Podsumowanie pielgrzymki Ojca Świętego do Grecji

Ocena: 0
599

W poniedziałek papież Franciszek zakończył trzydniową wizytę w Grecji. W dniach 4-6 grudnia odwiedził stołeczne Ateny oraz wyspę Lesbos. Jego przemówienia skupione były wokół tematyki migracyjnej, rozumienia demokracji, jedności chrześcijan oraz umocnienia niewielkiej miejscowej wspólnoty katolickiej.

Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

 Migranci: przezwyciężajmy obojętność

Już w pierwszym przemówieniu wygłoszonym podczas spotkania z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego w pałacu prezydenckim w Atenach Ojciec Święty wskazał na potrzebę braterskiego otwarcia się na migrantów. Franciszek w konkretnych słowach skrytykował przy tym postawę, którą nazwał „europejskim ociąganiem się”. Zaapelował o „globalną, wspólnotową wizję kwestii migracji” i zachęcił „do zwrócenia uwagi na tych najbardziej potrzebujących, aby zgodnie z możliwościami każdego kraju można było ich przyjmować, chronić, promować i integrować z pełnym poszanowaniem ich praw człowieka oraz ich godności”.

Dopełnieniem papieskich słów były odwiedziny w Ośrodku Przyjęcia i Identyfikacji na wyspie Lesbos. Wybudowano go w miejscu obozu dla uchodźców Moria, zniszczonego w pożarze we wrześniu 2020 r. Była to druga wizyta papieża Franciszka w tym miejscu, bowiem po raz pierwszy odwiedził je 16 kwietnia 2016 r.

Ojciec Święty wyjaśnił, że jego wizyta na Lesbos jest znakiem bliskości i zrozumienia sytuacji uchodźców, wobec której świat nie może pozostać obojętny. Stanowczo mówił o niewystarczających wysiłkach i wciąż obecnych uprzedzeniach, związanych z przyjmowaniem uchodźców na terenie Europy, a także o tym, że zamiast „zamykania się na najsłabszych” i nieustannego przerzucania się odpowiedzialnością za ich los, potrzeba szeroko zakrojonej polityki.

Proszę człowieka, każdego człowieka: przezwyciężajmy paraliż strachu, obojętność, która zabija, cyniczny brak zainteresowania, poprzez który w białych rękawiczkach skazujemy na śmierć tych, którzy są na marginesie! Przeciwstawmy się panującej myśli już u jej korzeni, tej myśli, która obraca się wokół własnego «ja», wokół egoizmu indywidualnego i narodowego, który staje się miarą i kryterium wszystkiego.

– powiedział papież.

Doceniając wkład wolontariuszy, państw i organizacji, które zaangażowały się w pomoc migrantom i rozwiązywanie kryzysu migracyjnego, podkreślił, że wysiłki te wciąż są niewystarczające, a obojętność na los migrantów jest tragedią. Skrytykował też budowanie murów i barier z drutów kolczastych na granicach. Franciszek przestrzegł też przed zideologizowanym przeciwstawianiu sobie bezpieczeństwa i solidarności, płaszczyzny lokalnej i uniwersalnej, czy też tradycji i otwartości. Przypomniał też, że współczesne społeczeństwo powinno mieć odwagę zawstydzić się losem pokrzywdzonych i podjąć konkretne działania, by odmienić ich los.

Ojciec Święty prosił, by nie uciekać od okrutnych obrazów dziecięcych ciał leżących bezwładnie na plażach.

Morze Śródziemne, które przez tysiąclecia łączyło różne ludy i odległe krainy, staje się zimnym cmentarzem bez nagrobków. Ten wielki zbiornik wodny, kolebka wielu cywilizacji, wygląda teraz jak zwierciadło śmierci. Nie pozwólmy, aby mare nostruum [nasze morze – KAI] zamieniło się w przygnębiające mare mortuum [morze martwe – KAI], aby to miejsce spotkań stało się teatrem konfliktu!

– zaapelował Franciszek, wzywając: „Powstrzymajmy to pogrążanie się cywilizacji!

Przeczytaj także:

Demokracja: odpowiedź na pokusy autorytaryzmu

W przemówieniu do przedstawicieli władz Grecji, Franciszek wskazał na potrzebę budowania i pielęgnowania demokracji, będącej realizacją marzenia narodów o pokoju i braterstwie, a obecnie zagrożonej sceptycyzmem, autorytaryzmem i partykularnymi interesami.

Demokracja wymaga udziału i zaangażowania wszystkich, a zatem wymaga wysiłku i cierpliwości. Jest złożona, podczas gdy autorytaryzm jest zdecydowany, a łatwe pocieszenie oferowane przez populizm wydaje się kuszące. W wielu społeczeństwach, pochłoniętych troską o bezpieczeństwo i znieczulonych konsumpcjonizmem, znużenie i niezadowolenie prowadzą do swego rodzaju «demokratycznego sceptycyzmu». Lecz udział wszystkich jest wymogiem podstawowym; nie tylko po to, by osiągnąć wspólne cele, ale dlatego, że odpowiada temu, czym jesteśmy: istotami społecznymi, niepowtarzalnymi, a jednocześnie współzależnymi.

– przestrzegł papież.

Zachęcił też do przeciwstawiania się zniechęceniu wobec demokracji poprzez uprawianie „dobrej polityki”, a nie szukanie sławy, składanie nierealnych obietnic, czy też „trzymanie się abstrakcyjnej kolonizacji ideologicznej”. Za Alcide de Gasperim, jednym z założycieli Unii Europejskiej przypomniał, że owej dobrej polityki nie można budować bez poszukiwania sprawiedliwości społecznej, a więc też: troski o najsłabszych.

Pomagajmy sobie w przechodzeniu od opowiadania się po jednej ze stron, do uczestnictwa; od zaangażowania się jedynie we wspieranie swojej partii, do aktywnego zaangażowania się na rzecz promocji wszystkich.

– mówił Ojciec Święty.

Podkreślił też, że to właśnie troska o wszystkich obywateli jest niezbędna do zmierzenia się z kolejnymi współczesnymi wyzwaniami, takimi, jak pandemia, ubóstwo czy zagrożenia klimatyczne. Podkreślił, że trzeba odpowiedzieć na nie polityką wielostronną, „która nie jest tłumiona przez nadmierne roszczenia nacjonalistyczne”.

Zaznaczył, że z Grecji – „kolebki cywilizacji wyrosło i zawsze będzie wyrastać przesłanie”, które „na pokusy autorytaryzmu odpowiada demokracją; które przeciwstawia indywidualistycznej obojętności troskę o drugiego człowieka, o ubogich i o stworzenie, niezbędne podstawy odnowionego humanizmu, którego potrzebują nasze czasy i nasza Europa”.

Jedność chrześcijan: prośba o przebaczenie

Wizyta w Grecji była okazją do spotkania papieża z tamtejszym Kościołem prawosławnym, co dla Franciszka było okazją do zaapelowania o jedność chrześcijan. Franciszek odbył najpierw rozmowę z arcybiskupem Aten i całej Grecji Hieronimem II, obaj wygłosili też przemówienia. Natomiast nie było spotkania papieża ze Świętym Synodem Kościoła Grecji, ani wspólnej modlitwy.

Jak możemy dawać światu świadectwo o zgodności Ewangelii, jeśli my, chrześcijanie, nadal jesteśmy podzieleni? Jak możemy głosić miłość Chrystusa, który gromadzi narody, jeśli nie jesteśmy zjednoczeni między sobą?

– pytał z kolei Franciszek. Wskazał na wspólne korzenie apostolskie, „które wyrosły z ziarna Ewangelii” i „zaczęły przynosić wielkie owoce” w kulturze hellenistycznej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 sierpnia

Środa, XX Tydzień zwykły – wspomnienie św. Jacka, prezbitera
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 20, 1-16a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter