8 lipca
środa
Edgara, Elzbiety, Eugeniusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kard. Nycz: gdy bankrutuje rozum, pozostaje nadzieja, jaką daje zmartwychwstały Pan

Ocena: 0
273

Pandemia sprowadza nas na ziemię, uczy pokory i odsłania drugą stronę naszej cywilizacji: „Człowiek nie potrafi wszystkiego”. Doświadczamy tego, co uczniowie w Wielki Piątek. Przecież mieli wiedzę, ale nie zrozumieli tego, co im mówił Jezus. Tam gdzie nie wystarczył rozum, musiała narodzić się nadzieja, która wyrasta z wiary - mówił kard. Kazimierz Nycz podczas dzisiejszej Mszy św. w Bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.

Fot. Archidiecezjalne Centrum Informacji, archwwa.pl

Uroczysta Eucharystia w Niedzielę Zmartwychwstania o godz. 11.00, której tradycyjnie przewodniczy kard. Kazimierz Nycz, w tym roku była odprawiona w pustej Archikatedrze Warszawskiej.

Tak nam przyszło w tym roku przeżywać Wielki Post i Wielki Tydzień, tak rozpoczynamy tegoroczny czas wielkanocny

- skomentował metropolita warszawski. Wraz z nim odprawiali Mszę św. biskupi pomocniczy oraz proboszcz archikatedry, ks. Bogdan Bartołd.

Nie da się uciec od okoliczności, jakie stwarza czas epidemii

Kard. Kazimierz Nycz nawiązał w homilii do sytuacji pandemii, która zatrzymała świat i sprawiła, że święta wielkanocne przeżywane są w pustych kościołach.

Jezus dobrze wie, że w tym czasie, niekiedy natarczywie, ludzie stawiają pytania: „Gdzie jest Pan Bóg, gdzie jest Jezus miłosierny. Czasem idą dalej i pytają: “Dlaczego nas karzesz, Panie Boże? Czyżby się skończyła twoja cierpliwość na nasze grzechy i przewrotności?” Próbujemy rozumieć te pytania, które wynikają z ludzkiej bezradności, lęków, obaw, a nieraz z lęku przed śmiercią. A Ty nieustannie odpowiadasz, w Wielkanoc szczególnie głośno: “Ja jestem zmartwychwstanie i życie. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie

- mówił metropolita warszawski.

Jezus stał się człowiekiem, by zrozumieć każdego

To jest prawda świąt paschalnych: On zmartwychwstał, by każdy z nas mógł zmartwychwstać. Jezus wie, jakie są nasze ludzkie sprawy, co to jest zło, cierpienie, krzyż.
Po to stał się człowiekiem, by wiedzieć do końca wszystko o człowieku, by zrozumieć każdego z nas i wziąć na krzyż wszystkie nasze grzechy i biedy. Nasze sprawy, nasze bóle, on też wziął na swoje ramiona. Szanuje do bólu naszą wolność, także wtedy, gdy błądzimy. Potrzebna jest nam wiara, że Chrystus zwycięża świat, nawet ten świat, w którym teraz żyjemy.

Gdy bankrutuje rozum, pozostaje nadzieja

Kard. Kazimierz Nycz powiedział, że sytuacja pandemii to doświadczenie, które „sprowadziło człowieka na ziemię”.

Nigdy wcześniej nie byliśmy tacy mądrzy, tak się nam przynajmniej wydaje. Jest nas najwięcej w historii świata, nigdy nie dysponowaliśmy tak wysublimowanymi narzędziami i osiągnięciami. Człowiekowi wydawało się się, że już zastąpił miejsce Boga. A tu nagle niewielki, niewidoczny wirus atakuje cały świat. Pandemia uczy pokory i odsłania drugą stronę naszej cywilizacji: “Człowiek nie potrafi wszystkiego”. To nie jest wcale łatwa lekcja, bo pojawiają się kolejne pytania: A może zniszczyliśmy za bardzo naszą planetę, wyczerpaliśmy zasoby i ona się zbuntowała? Może powierzone nam czynienie sobie ziemi poddaną rozminęło się z zamiarami Stwórcy?

- mówił metropolita warszawski.

Doświadczenie Wielkiego Piątku

Kard Nycz porównał doświadczenie pandemii z doświadczeniem uczniów w Wielki Piątek.

Przecież mieli wiedzę, przecież Jezus im zapowiedział swoją mękę, krzyż i zmartwychwstanie, ale nie zrozumieli tego, co im mówił Mistrz. Tam gdzie nie wystarczył rozum, musiała narodzić się nadzieja, która wyrasta z wiary. Tak się stało w poranek wielkanocny

- mówił hierarcha.

Pandemia się skończy

Kard. Nycz wyraził przekonanie, że tegoroczny czas wielkanocny sprawdzi, na ile „wyrzuciliśmy z siebie stary kwas złości, obojętności, a na ile pozwoliliśmy się zaowocować miłością, braterstwem, zdolnością pomocy ludziom schorowanym, starym, odizolowanym”.
„Pandemia się skończy, ale słusznie pytamy, kiedy i jak z niej wyjdziemy? Czy rzeczywiście, inny i lepszy będzie świat? Czy będziemy inni jako ludzie, rodziny, społeczeństwo, wspólnota Kościoła? Czy potrafimy, będąc zakwaszeni kwasem zmartwychwstania Pana, ponad podziałami, działać dla dobra wspólnego, dobra ojczyzny i świata?"

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 8 lipca

Środa, XIV Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Jana z Dukli, prezbitera
Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 10,1-3.7-8.12; Ps 105, 2-7; Mt 10,1-7
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter