23 października
piątek
Marleny, Seweryna, Igi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kard. Becciu zrezygnował z funkcji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Ocena: 0.128571
665

W dniu 24 września Ojciec Święty przyjął rezygnację z funkcji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz praw związanych z godnością kardynalską, złożoną przez Jego Eminencję kard. Giovanniego Angelo Becciu – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

fot. www.archwwa.pl

Dziennikarze w pierwszych komentarzach wiążą tę dymisję ze skandalem finansowym związany z inwestycją Watykanu w londyńską transakcję na rynku nieruchomości, która doprowadziła do utraty przez Stolicę Apostolską milionów euro z tytułu opłat wnoszonych na rzecz pośredników. Prokurator watykański postawił w stan oskarżenia kilku urzędników watykańskich, jak również pośredników, ale nie kard. Becciu, który zaprzeczył wszelkim nadużyciom. Po raz pierwszy podczas obecnego pontyfikatu kardynał kurialny zrzeka się swoich funkcji poza swoim urzędem, a dymisja miała być według dziennikarzy przyjęta podczas wieczornej audiencji u Ojca Świętego. Pytany przez dziennikarzy kard. Becciu odmówił wszelkich komentarzy.

Angelo Becciu urodził się 2 czerwca 1948 w Pattada, niedaleko Sassari na Sardynii. Święcenia przyjął 27 sierpnia 1972 jako kapłan diecezji Ozieri. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego. 1 maja 1984 podjął pracę w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, pracując w nuncjaturach w Republice Środkowoafrykańskiej, Sudanie, Nowej Zelandii, Liberii, Wielkie Brytanii, USA. 15 października 2001 Jan Paweł II mianował go nuncjuszem w Angoli, wynosząc go jednocześnie do godności arcybiskupa; sakrę nominat przyjął 1 grudnia tegoż roku. Od 23 lipca 2009 był papieskim przedstawicielem na Kubie. Zna francuski, angielski, hiszpański i portugalski. 10 maja 2011 Benedykt XVI mianował go substytutem ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej . Od 4 lutego 2017 jest też papieskim delegatem przy Zakonie Maltańskim. 26 maja br. 1 września 2018 został prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Marco Mancini na łamach portalu ACI Stampa przypomina, że podobna sytuacja miała miejsce przed pięcioma laty, kiedy papież przyjął rezygnację kard. Keitha O’Briena ze Szkocji. Dziennikarz podkreśla, że w komunikacie podpisanym przez ówczesnego dziekana Kolegium Kardynalskiego odwołano się do trzech kanonów Kodeku Prawa Kanonicznego, 349, 353 i 356.

Kanon 349 mówi, że „Kardynałowie Świętego Rzymskiego Kościoła tworzą szczególne Kolegium, któremu przysługuje prawo wyboru Biskupa Rzymskiego”. Zatem kard. Becciu nie może brać udziału w ewentualnym konklawe.

Kanon 353 stwierdza, iż „Kardynałowie działaniem kolegialnym służą najwyższemu Pasterzowi Kościoła pomocą, głównie na konsystorzach”, zatem nie może on brać udziału w konsystorzu.

Kanon 356 stanowi natomiast, że „Kardynałowie mają obowiązek gorliwie współpracować z Biskupem Rzymskim”. Oznacza to zatem, że kard. Becciu nie może już być uważany za współpracownika papieża.

Według niektórych włoskich mediów, to nie śledztwo w sprawie zakupu przez Stolicę Apostolską nieruchomości w Londynie, ale niejasności w sprawie przekazania funduszy dla Caritas rodzinnej diecezji legły u podstaw papieskiej prośby o dymisję purpurata.

Tygodnik „L’Espresso” napisał, że jeszcze przed nominacją kardynalską, jako substytut w Sekretariacie Stanu (czyli zastępca sekretarza stanu ds. ogólnych), abp Becciu miał trzykrotnie przekierować fundusze Włoskiej Konferencji Biskupej (CEI) i watykańskie z Obola św. Piotra (w formie bezzwrotnych pożyczek) na rzecz spółdzielni Spes, działającej w ramach Caritas swej rodzinnej diecezji Ozieri na Sardynii.

Właścicielem i przedstawicielem prawnym spółdzielni jest jego brat Tonino. We wrześniu 2013 r. miało to być 300 tys. euro na rozszerzenie działalności i modernizację pieca, a w styczniu 2015 r. kolejne 300 tys. euro po pożarze – obie transze miały pochodzić z podatku kościelnego. Trzecia część – 100 tys. euro z funduszu Obola św. Piotra, którym wówczas zarządzał abp Becciu – miała służyć dostosowaniu istniejących struktur na przyjęcie migrantów.

Kard. Becciu stanowczo zaprzecza tym zarzutom i oskarża tygodnik o to, że napisał „absolutne kłamstwa”. - Nie sprzeniewierzyłem pieniędzy – podkreśla hierarcha w wypowiedzi dla dziennika „Il fatto quotidiano”.

– Diecezja Ozieri poprosiła o pomoc dla spółdzielni Spes, w szczególności na piec dla bezrobotnej młodzieży, której CEI regularnie udzielała. Gdzie jest zło? Oczywiście, polecałem ich, ale gdzie jest zło? Tym bardziej, że to, co do nich trafia, idzie do budżetu Caritas, jest więc kontrolowane przez biskupa. Potem wszystko zniszczył pożar i młodzież ponownie poprosiła CEI o pomoc. Zwłaszcza, że z ubezpieczenia po pożarze otrzymali śmieszną sumę, zaledwie 30 tys. euro. Gdy zaś chodzi o 100 tys. euro z funduszu przeznaczonego na działalność charytatywną [papieża], którym mogłem dysponować jako substytut, również tu zastanawiam się, gdzie jest zło? Rozdzielałem pomoc różnym podmiotom i powiedziałem sobie, że raz mogę pomóc również mojej diecezji; i została przeznaczona dla Caritas z Ozieri. Jednak, według oskarżenia, te 100 tys. euro zostały zużyte przez spółdzielnię dla swego zysku. To nieprawda, bo pieniądze nadal są na koncie Caritas. Biskup wydał oświadczenie, w którym potwierdza, że ta suma nadal jest do dyspozycji Caritas w oczekiwaniu na wykorzystanie na jasno określony projekt – wyjaśnia były prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Nie kryje on swego rozgoryczenia i zaskoczenia oskarżeniami, których się nie spodziewał.
 

Jestem wstrząśnięty. Wzburzony. To uderzenie we mnie, w tych, którzy mnie znają i szanują, w moją rodzinę. W duchu posłuszeństwa i z miłości do Kościoła i papieża przyjąłem jego prośbę o ustąpienie. Ale jestem niewinny i to udowodnię. Proszę Ojca Świętego o prawo do obrony

– mówi kard. Becciu.

Dodaje, że w kwestii nieruchomości w Londynie „niczego nie znaleziono” i że oskarżono go o „fakty, które nie mają żadnych znamion przestępstwa”. – Mogłem się mylić ze zbyt wielkiej miłości do mojej diecezji, ale nie widzę tu przestępstwa. Jestem gotów wykrzyczeć prawdę – zaznacza włoski purpurat.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 października

Piątek, XXIX Tydzień zwykły
+ Dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera albo wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 4,1-6; Ps 24,1b-6; Łk 12,54-59
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter