20 maja
poniedziałek
Bazylego, Bernardyna, Aleksandra
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wielkie deklaracje odbudowy

Ocena: 0
1176

Po wielkich katastrofach następują zazwyczaj wielkie deklaracje. Po pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że świątynia zostanie odbudowana w przeciągu pięciu lat, a datki, które w tak krótkim czasie spłynęły od darczyńców na ten cel, osiągnęły kwotę miliarda euro. Deklaracja ta, sama w sobie piękna, wzbudziła jednak w wiernych pewne wątpliwości.

Macron stwierdził, że „odbudujemy Notre-Dame jeszcze piękniejszą”, i w tym celu rząd francuski ogłosił międzynarodowy konkurs na projekt nowej iglicy na katedrze. Natomiast premier Edouard Philippe dodał, że ten „międzynarodowy konkurs pozwoli zadać nam pytanie, czy w ogóle powinniśmy odtworzyć iglicę”, czy też, „jak to się często dzieje w przypadku rozwoju dziedzictwa, powinniśmy wyposażyć Notre-Dame w nową iglicę, która będzie odzwierciedlać techniki i wyzwania naszej epoki”. Takie wypowiedzi francuskich polityków wywołały w wiernych słuszne obawy co do tego, że wygląd, a co za tym idzie, charakter katedry będzie po prostu świecki.

W prasie padają już głosy znawców, by nie odbudowywać Notre-Dame jako budowli sakralnej, bowiem i tak na mocy ustawy z 1905 r. o rozdziale Kościoła i państwa paryska katedra – jak zresztą wszystkie francuskie katedry za wyjątkiem jednej – należą do państwa. Profesor Patricio Real z Harvardu stwierdził dla magazynu „Rolling Stone”, że katedra „tak była przeładowana znaczeniem, iż jej pożar odczuwa się jako akt wyzwolenia”. Druga obawa wynika z tego, że takie deklaracje szybkiej odbudowy świątyń-symboli już były i sprawa cały czas rozbija się o ich nowy wygląd.

Chodzi o Bazylikę św. Benedykta w Nursji, która została całkowicie zniszczona w czasie trzęsienia ziemi, jakie nawiedziło Włochy w 2016 r. Wtedy to powołano specjalną komisję ds. odbudowy bazyliki; na jej czele stanął były włoski minister kultury Antonio Paolucci, a pomoc finansową zaoferowała Unia Europejska. Sprawa była bardzo głośna, gdyż św. Benedykt to patron Europy i ojciec zachodniego życia monastycznego, a więc bazylika w Nursji uważana była za symbol chrześcijańskiej Europy. Dokładnie tak samo jak katedra Notre-Dame. I właśnie w przypadku Bazyliki św. Benedykta ziściły się obawy wiernych, które obecnie podnoszone są w przypadku Notre-Dame.

Otóż na odbudowę bazyliki w Nursji również został ogłoszony konkurs, i od początku podnoszono głosy, że nie należy odbudowywać świątyni takiej, jaką była, tylko nadać jej „charakter współczesny”. Architekci proponowali zwłaszcza wiele elementów przeszklonych – wbrew wiernym, którzy pragnęliby widzieć bazylikę taką, jaką była przed trzęsieniem ziemi. Paolucci stwierdził, że świątynia nie będzie wyglądała tak jak wcześniej, bo byłoby to niemożliwe. Oczywiście wszyscy są świadomi, że nie da się dokładnie tak samo odbudować świątyń, które zostały wzniesione w średniowieczu, bo i techniki budowy są inne. Ale nie o to tu chodzi.

Wierni obawiają się, że owo „dostosowanie” budowli sakralnych do ducha współczesności usunie z nich elementy wskazujące, że chodzi o świątynie. W rezultacie uczyni z nich muzea dla turystów, które będą ukazywać, jak to kiedyś, w zamierzchłych czasach, w Europie panowało chrześcijaństwo. Chodzi więc o to, aby odbudowa świątyń – symboli chrześcijaństwa – nie stała się pretekstem do zmiany ich przeznaczenia i pozbycia się tych widocznych znaków kultu Bożego.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 maja

"  Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy. "

Dziś w Kościele: poniedziałek V tygodnia Wielkanocy
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Bernardyna ze Sieny, prezbitera
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Dz 14,5-18; Ps 115,1-2.3-4.15-16; J 14,21-26
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -