23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Trzy prezenty

Ocena: 0
1002

Po gorzkiej pigułce, jaką było irlandzkie referendum w sprawie legalizacji aborcji, pojawiły się dwie jaskółki. Z akcją „Więcej niż jeden dzień” ruszył właśnie UNICEF Polska. Donosi on, że każdego dnia umiera na świecie7 tys. noworodków, z których blisko połowa nie przeżywa pierwszej doby życia. Zbiera więc środki na odpowiednią opiekę okołoporodową oraz ratowanie życia i zdrowia dzieci, bo w większości przypadków umierają z powodów, z którymi medycyna sobie radzi.

Nie za dobrze świadczy na razie o naszej cywilizacji fakt, że dzieci urodzone w Pakistanie, Republice Środkowoafrykańskiej i w Afganistanie mają pięćdziesięciokrotnie mniejszą szansę na przeżycie pierwszego miesiąca niż te, które przyszły na świat w Japonii, Islandii i Singapurze. Warto więc tę akcję nagłaśniać, bo do tej pory światowe organizacje stosowały wobec krajów słabiej rozwiniętych politykę antykoncepcyjno-aborcyjną.

I jaskółka druga. Jakiś czas temu wstrząsnęła nami historia Alfiego Evansa, a wcześniej Charliego Garda. W odpowiedzi na nią Watykański szpital pediatryczny sformułował Kartę Praw Dziecka Nieuleczalnie Chorego, która przypomina o kluczowej roli rodziny pacjenta, gwarantuje opiekę paliatywną i daje prawo do nowych terapii. Krótko mówiąc: nie odrzuca. Są niestety dzieci, których nie da się wyleczyć, nie ma natomiast dzieci, którym można odmówić opieki – taka jest myśl przewodnia Karty Praw Dziecka Nieuleczalnie Chorego.

Nasza Prokuratura Generalna wydała właśnie oświadczenie, że aborcja eugeniczna, którą do tej pory dopuszczała ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, jest niezgodna z Konstytucją. Mam nadzieję na podobne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

W kontekście przytoczonych przypadków tym bardziej cieszy wynik referendum w Portugalii, w którym opowiedziano się przeciwko eutanazji. Dobrze, byśmy od czasu do czasu przypomnieli sobie, że od tego, co dziś sprezentujemy naszym dzieciom, zależy nasz los, gdy staniemy się od nich zależni.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły