25 listopada
sobota
Erazma, Katarzyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pustka po Woodstocku

Ocena: 1.85
1029

Zakończył się kolejny festiwal zorganizowany przez Jerzego Owsiaka w Kostrzynie nad Odrą. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w licznych wypowiedziach wskazywał na wspaniałą atmosferę spotkania: „Dla mnie Polska to takie miejsca jak tutaj, jak finał, jak każde uczucie miłości, radości, przyjaźni. Jak mówienie, że chcesz, by drugiemu Polakowi też się wiodło, że chcesz przytulić go w kłopotach i powiedzieć, że go kochasz, nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz”. Na koniec festiwalu dodał jednak „Nie mów mi, kur…a, że tu jest podwyższone ryzyko. Tu w tym miejscu. Kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz”. Oczywiście, można uznać, że słowa te padły w wyniku wzburzenia emocjonalnego, spowodowanego sporami z MSWiA, słusznie oczekującym najwyższego poziomu bezpieczeństwa od podobnych imprez. Wypowiedzi te pokazują jednak, że cechą kostrzyńskiej imprezy wcale nie jest – jak chciałoby wielu – formowanie młodzieży.

– Każdy, kto chce krytykować Woodstock, może napisać tekst pod gotową już tezę – mówią przychylni komentatorzy. Jerzy Owsiak jednak, zachęcając każdego do bliskości i dialogu, w obecności tysięcy młodych ludzi wrzeszczy ze sceny, używając pod adresem urzędników słów trudnych do zaakceptowania. Jeszcze wcześniej w brutalnie ironiczny sposób żartuje sobie z poseł Krystyny Pawłowicz. W materiałach pokazujących ten moment na Przystanku Woodstock dostrzec można było swoiste „nakręcanie dowcipu”, po chamsku uderzającego w intymność konkretnej kobiety.

Czy to ma być wizja Polski szefa WOŚP? Jaka jest tu proponowana metoda wychowawcza? Karolina Korwin Piotrowska, Tomasz Zimoch oraz Krzysztof Hołowczyc w jednym z programów śniadaniowych podkreślali, że w Kostrzynie nad Odrą widać wolność, miłość i otwartość – nowe dzieci kwiaty, które niczym hipisi emanują energią dobroci. Jaka to jest jednak wolność? Czy przechodząca obok dziewczyna, mówiąc do mnie „kocham cię”, ma świadomość, co to oznacza? Jest wolna, więc może tak robić. Czym jest jednak owa wolność?

Tutaj właśnie dochodzimy do kwestii bezpieczeństwa, która tak zirytowała Jerzego Owsiaka. Rok temu policja na omawianej imprezie stwierdziła 220 przestępstw (o 46 więcej niż rok wcześniej): „136 dotyczyło zdarzeń narkotykowych, 58 kradzieży, 1 uszkodzenie ciała, (…) 3 nietrzeźwych kierujących, 2 zgłoszenia o zgwałceniu, (…) 4 kradzieży pojazdów”. W tym roku do końca trzeciego dnia odnotowano 153 przestępstwa (posiadanie narkotyków, kradzieże, 1 usiłowanie zgwałcenia oraz 1 gwałt) oraz 367 wykroczeń, głównie związanych ze spożyciem alkoholu.

Takich zjawisk nie było rok temu w trakcie Światowych Dni Młodzieży, w których uczestniczyła kilkakrotnie większy rzesza niż w Woodstocku. Po spotkaniu na Błoniach krakowskich wszyscy stwierdzali, że czują się silniejsi, mocniejsi, lepsi. Z czym wyjeżdżają ludzie z Kostrzyna? Czy „róbta co chceta” i „sie ma” im wystarczy?


Idziemy nr 34 (620), 20 sierpnia 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest doktorem socjologii prawa, wykładowcą akademickim oraz publicystą



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły