2 czerwca
wtorek
Marianny, Marcelina, Piotra
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przemija postać świata

Ocena: 4.1
1257

Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak i kiedy skończy się niebezpieczeństwo koronawirusa. Ale już dziś można postawić tezę, że to wszystko zmieni świat i przemodeluje nasz styl życia. Można i trzeba postawić też kilka ważnych pytań.

Pierwsze z nich to pytanie o naszą wspólnotę. Tę mniejszą – rodzinną, i szerszą – narodową. Starsi pamiętają stan wojenny, najstarsi epokę stalinizmu i okupację. Wiedzą, czym jest codzienny strach o życie i zdrowie. Wiedzą, jak wygląda epoka niedoborów, poznali doświadczenie głodu. Pokolenie urodzone po 1989 r. i wychowane w poczuciu dobrobytu musi nauczyć się zupełnie innego życia – trzeba oszczędzać i nauczyć się żyć bez wielu wygód. Obecna epoka myślenia wyłącznie o samorealizacji będzie musiała zostać zastąpiona zapomnianą już epoką solidaryzmu społecznego. Część z nas otrze się o nagłą śmierć bliskich. Nagłą i widoczną, a nie ukrywaną w czterech ścianach.

Kolejne pytanie dotyczy bezpieczeństwa państwa, które – jak pokazała bezradność niektórych krajów – musi być w kilku dziedzinach samowystarczalne. To nie tylko bezpieczeństwo militarne, ale i bezpieczeństwo związane z produkowaną w kraju, a nie poza nim, żywnością, energią, wodą i ciepłem. A także szeroko pojętą farmacją i opieką zdrowotną. Następne pytanie dotyczy samodzielności, sprawności i umocowania państwa w świecie – czyli względnej niezależności. Doświadczenie z ostatnich dni i np. zachowanie Niemiec czy Francji unaoczniło, że polityka ochrony własnych obywateli przejęła pierwszeństwo nad polityką wspólnotową. Że nie istnieje coś takiego jak „niewidzialna ręka rynku”, a kapitał ma narodowość i swoje cele do osiągnięcia. Kiedy skończy się najgorsze, rola i znaczenie unijnych instytucji i tysięcy urzędników będzie musiała być na nowo zdefiniowana. Sytuacja Covid-19 pokazała jak ważne jest centralne i skoordynowane zarządzanie kryzysem. Czy zdecentralizowane, sfederalizowane państwo poradziłoby z tym sobie?

Silne państwo potrafi pomóc potrzebującym i bezbronnym, nie tylko obywatelom, ale także mającym kłopoty firmom. I potrafi zarządzać emocjami. To państwo, którego obywatele są odporni na panikę i fake newsy i którzy mają podstawowe zaufanie do jego struktur. Polski przypadek daje nam nadzieję na przyszłość.

Dziś okazuje się że może się zmienić nawet skostniała polska szkoła: e-learning zdaje egzamin! Ba, nawet rozszerza horyzonty i otwiera nowe możliwości. Plusem tego całego zamieszania może być inne, innowacyjne spojrzenie na gospodarkę. Ostatnie dni pokazały też, jak ważne są postawy polityków – rozważnych, opanowanych i pracowitych. Nie tylko z rządu i okolic, ale także z opozycji.

I na koniec pytanie o Kościół, jego stan i siłę. Czy ta trudna dla kapłanów i wiernych sytuacja, kiedy świątynie są na wpół zamknięte, wzmocni, czy osłabi jego rolę i naszą wiarę? Pierwsza niedziela spędzona w „domowym Kościele” pozwala mieć nadzieję. Ale to zależy tylko od nas samych.


Idziemy nr 12/13 (752/753), 22 marca 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 czerwca

Wtorek, IX Tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Marcelina i Piotra
«Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara,
a Bogu to, co należy do Boga».

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2P 3,12-15a.17-18; Ps 90,2.4.10.14.16; Mk 12,13-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter