21 września
wtorek
Jonasza, Mateusza, Hipolita
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pokój i estetyka

Ocena: 0
1793

Nagrody przyznawane w dziedzinie literatury mówią wiele nie tyle o aktualnych preferencjach czytelników, ile o aktualnych trendach społecznych. Trudno więc się dziwić, że prestiżową Pokojową Nagrodę Niemieckich Księgarzy otrzymał w tym roku irański pisarz i publicysta, który wychował się w Niemczech – Navid Kermani. To postać dość znana na Zachodzie, ucieleśnia bowiem syntezę oświecenia i islamu, Wschodu i Zachodu. Kermani to oświecony muzułmanin o poglądach lewicowych, prezentujący w swych publikacjach mieszankę chrześcijańskich wartości, tradycyjnego islamu, demokracji, krytyki prawicy. Jednym słowem – tego, co najbardziej podoba się Niemcom.

Do tego czyni to w sposób naturalny, niewymuszony i sympatyczny. Ma też sporo racji w poglądach odnośnie do bieżącej sytuacji politycznej Europy i Bliskiego Wschodu, co wypływa z jego znajomości rzeczy jako orientalisty. Dużo mówi o chrześcijaństwie, a zwłaszcza o prześladowaniu chrześcijan w Syrii. Osobiście przyjaźnił się z porwanymi przez bojowników Państwa Islamskiego katolickimi mnichami z klasztoru Mar Musa, którzy prowadzili dialog międzyreligijny: z ojcem Paolo, o którym nadal nie ma żadnych wieści, i ze zwolnionym w połowie października ojcem Jacques’iem, który przed porwaniem powiedział Kermaniemu: „Chrześcijański Zachód nas opuścił”.

W swoim przemówieniu z okazji przyznania mu Pokojowej Nagrody Kermani napiętnował obraz islamu wytwarzany przez Państwo Islamskie, chociaż sam przyznał, że już od dziesięcioleci islamski terror rozpowszechniany jest w szkołach koranicznych, książkach, telewizji. I że islam stracił swoją kulturową substancję, gdyż wszystko przeniknięte zostało Koranem. „Nie ma już islamskiej sztuki”, konstatuje Kermani, odnosząc się do islamu jako cywilizacji. Resztki tego, co zostało z prawdziwego, tradycyjnego islamu, niszczone są przez Państwo Islamskie, którego zachodnie państwa nie chcą powstrzymać. I chociaż Kermani wzdraga się przed nawoływaniem do wojny z Państwem Islamskim, to jednak wzywa Zachód do interwencji w Syrii, zanim bojownicy PI zaatakują Europę. Swoje wystąpienie Kermani zakończył prośbą do wszystkich zebranych o modlitwę za prześladowanych chrześcijan, a do ateistów o zwrócenie się do Boga z prośbą, aby zwyciężyła miłość.

Żaden z zaproszonych na tę uroczystość gości nie czuł się tą prośbą obrażony. Dlaczego? Bo wyraził ją niechrześcijanin, któremu w Niemczech wolno nawet publicznie wzywać do modlitwy za prześladowanych wyznawców Chrystusa. Obraz świata, jaki prezentuje Kermani, to świeckość religii i tradycji, we wszystkich wyznaniach – czy to w islamie, czy w chrześcijaństwie. Dla niego jednak najwyższą wartość ma estetyka. I na tej płaszczyźnie właśnie znajduje wspólny język z niewierzącymi Europejczykami, którzy wierzą w estetykę, kulturę, prawa człowieka – ale nie w Boga. Chociaż, oczywiście, lubią przedstawiać się jako osoby o bogatym życiu duchowym, gdyż zupełnie nieuduchowionym też nie wypada być.

Pozostaje pytanie: co Kermani zrobi ze swoją popularnością pośród Niemców? Czy założy własną partię? A może zaciągnie się w szeregi CDU, aby po jakimś czasie pozbyć się literki „C” z nazwy partii? U niemieckich wyborców, pośród których coraz więcej jest muzułmanów, miałby niechybnie powodzenie. Ale także pośród samych Niemców, którzy lubią, jak się ich przywołuje do porządku i gani. Ale, broń Boże, nie ze strony chrześcijan. A wtedy scenariusz, jaki przedstawił Michel Houellebecq w swojej ostatniej książce „Uległość”, może przestać być już tylko literacką fikcją. Może więc najlepiej będzie, jeśli Kermani pozostanie przy pisaniu.

Stefan Meetschen
Autor jest dziennikarzem niemieckiego tygodnika Die Tagespost
Idziemy nr 45 (528), 8 listopada 2015 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 września

Wtorek, XXV Tydzień zwykły
Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty
„Pójdź za Mną”.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mt 9,9-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter