7 grudnia
sobota
Marcina, Ambrożego, Teodora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Płynny ateizm

Ocena: 3.92
1138

Płynny ateizm nowych barbarzyńców jest także w Kościele” – stwierdza prefekt Kongregacji Kultu Bożego w wywiadzie dla „National Catholic Register”. Kardynał Robert Sarah komentuje zjawiska i wydarzenia we współczesnym Kościele i świecie przede wszystkim w perspektywie wiary. Chce patrzeć głębiej, niż to czynią socjologiczno-polityczne analizy. Tak więc istoty obecnego kryzysu w Kościele, szczególnie na Zachodzie, upatruje nie w takich czy innych skandalach, o których chętnie piszą media, ale w zaniku wiary w realną obecność Pana Jezusa w Eucharystii.

Kogo kard. Sarah nazywa nowymi barbarzyńcami? To ci, którzy odrzucają własną ludzką naturę, bo wstydzą się być ograniczonymi stworzeniami, którzy uważają się za demiurgów bez ojców i bez dziedzictwa. Człowiek prawdziwie cywilizowany postępuje inaczej. Szanuje i docenia swoje dziedzictwo, to wszystko, z czego wyrasta. Tymczasem dziś propagowana jest ideologia, że aby być naprawdę wolnym, trzeba zanegować ludzką naturę i stworzyć się na nowo. Są to jednak mrzonki i kłamstwa, które znamy już z opisu kuszenia w raju. Mamy tu w gruncie rzeczy spór rzeczywistości z nierzeczywistością, czyli diabelskie kuszenie, by zdetronizować Boga i odrzucić Jego dzieło stworzenia. Tyle że próba uniezależnienia się od Boga nie prowadzi do samostanowienia, ale do oddania się w niewolę duchowym siłom zła.

Dzisiaj ateizm nie walczy wprost z wiarą, ale ją podstępnie rozwadnia. Z tego powodu ten płynny ateizm wydaje się bardziej niebezpieczny niż walka z wiarą w Boga, z jaką mieliśmy do czynienia w systemach totalitarnych XX w. Płynny ateizm – podkreśla Sarah – „wciska się wszędzie, nawet w nauczanie kapłanów. Polega on na przyjmowaniu, obok wiary, sposobów myślenia i życia całkowicie pogańskich i światowych”. Wiara staje się płynna i niespójna, ale nas – niestety – satysfakcjonuje ten nienaturalny stan rzeczy. A zatem pierwsza reforma, jak byłaby do zrobienia, to „reforma w naszych sercach”. Kardynał uważa, że znajdujemy się w przełomowym momencie historii Kościoła, który potrzebuje głębokiej, radykalnej reformy, „poczynając od reformy sposobu bycia i życia kapłanów”.

Kard. Sarah ubolewa nad tym, co nazywa „kakofonią biskupów i księży”. Wielu chce narzucić swoją prywatną opinię jako prawdę. Ale jedności Kościoła nie da się zbudować na podążaniu za opiniami, które są w danym okresie modne. Bo jest jedna prawda: Chrystus i jego nauczanie. Jedność zbudowana na Chrystusie zakłada jedność magisterium Kościoła w czasie i przestrzeni. Zdaniem Saraha, Kościół podtrzymują przede wszystkim ukryci święci: nieznani kapłani i osoby zakonne, które wiernie przeżywają swoje powołanie, a także chrześcijańskie rodziny, które żyją na co dzień Ewangelią. Świat nimi pogardza. „Chrześcijańscy rodzice – stwierdza kardynał – to ukryci bohaterowie naszych czasów, męczennicy naszego wieku”.

Dzisiaj potrzeba z powrotem postawić Boga w centrum – podkreśla Sarah. To idea droga papieżowi emerytowi, który mówił o tym m.in. w wywiadzie-rzece „Światłość świata”. Owo stawianie Boga w centrum zaczyna się od właściwie przeżywanej liturgii. „Jeśli w liturgii nie stawiamy Boga w centrum – stwierdza kardynał – tym samym nie stawiamy go w centrum Kościoła”. Tu też afrykański hierarcha jest w pełnej synchronii z Josephem Ratzingerem. Wspólnotowy wymiar liturgii nie oznacza, że człowiek może ją tworzyć wedle swego widzimisię i ku własnemu zadowoleniu.

W wywiadzie dla „National Catholic Register” kard. Sarah odnosi się także do Synodu na temat Amazonii. Wyraża obawę, że niektórzy będą chcieli wykorzystać to wydarzenie dla przepchnięcia własnych projektów. Tymczasem takie kwestie, jak święcenie żonatych mężczyzn, czy też tworzenie nowych posług kościelnych dla kobiet, dotyczą Kościoła powszechnego i nie mogą być dyskutowane i decydowane na partykularnych, lokalnych synodach.

Warto słuchać kard. Saraha. Warto go czytać. Właśnie ukazało się tłumaczenie na polski jego najnowszej książki „Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił” [omówienie w poprzednim numerze „Idziemy” – przyp. red.]. Abp Stanisław Gądecki powiedział o niej, że „pomoże wielu ludziom w odpowiedzi na pytania, które sobie stawiają”.

 

Idziemy nr 41 (730), 13 października 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 grudnia

Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie".
Dziś w Kościele:
+ czwartek, I tydzień Adwentu, wspomnienie św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 30,19-21.23-26; Ps 147,1-6; Mt 9,35-10,1.5.6-8
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -