17 października
wtorek
Wiktora, Marity, Ignacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Katalonia i wspólnota

Ocena: 0
895

Utopia „zakończenia historii” obiecywała, że na świecie po rozszerzeniu Unii Europejskiej na wschód ustaną wszystkie konflikty, a wraz z nimi konieczność obrony naszych narodów i wspólnot, a w końcu – nawet obrony własnych przekonań. „Koniec historii” miał nas zwolnić z brzemienia wolności, nieuchronności decyzji i wyborów – z wyjątkiem może tych, gdzie jechać na wakacje, jakich płyt słuchać i w którym sklepie je kupować. Symbolicznie zawalił się wraz z wieżami WTC.

Prorocy błogiego końca mimo to uważali, że nawet jeśli musimy toczyć zewnętrzne konflikty, wewnętrznych dylematów nie mamy już żadnych. Właśnie na tym tle można było atakować kraje, które chciały coś zmienić, Polskę i Węgry, bo konieczność przełamywania przeszłości – najpierw komunizmu, potem bezładu pokomunistycznego – z perspektywy brukselskiej wydawała się zupełnie niepojęta. Bo przecież przeszłość już minęła.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 42 (628), 15 października 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 25 października 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

- Reklama -