21 listopada
wtorek
Alberta, Janusza, Konrada
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Fałszywe klisze

Ocena: 0
754

Dokładnie przetłumaczona wypowiedź niemieckiej minister obrony nie jest tak bulwersująca, jak pierwsze doniesienia, według których Ursula von der Leyen wsparła „ruch oporu w Polsce”. W rzeczywistości jej telewizyjna wypowiedź zawierała dość życzliwy nam apel o wsłuchiwanie się w głos Europy Środkowo-Wschodniej, ale z zastrzeżeniem, że „zdrowy, demokratyczny opór młodego pokolenia w Polsce trzeba wspierać”. W normalnych warunkach pewnie wzruszylibyśmy ramionami, ale sytuacja normalna nie jest. Niemiecki protekcjonalizm wobec Polski wyrobił w nas nawyk mocnego reagowania na każdą wypowiedź sugerującą wtrącanie się w nasze sprawy wewnętrzne, a tak zabrzmiały, wyrwane z kontekstu, słowa pani von der Leyen. Polskie ministerstwo obrony wezwało attaché obrony Niemiec i ostatecznie nawet nie przyjęło jego tłumaczeń. Może jest w tym nutka przesady, ale lepsza przesada niż brak reakcji. Niemieckiego partnera też trzeba w pewien sposób „wychowywać”, przyzwyczajając do nowych reguł, skłaniając do ostrożności w sięganiu po tanie klisze.

Najciekawsze w tym wszystkim jest sformułowanie użyte przez panią minister, a mówiące o „oporze młodego pokolenia”. To pokazuje, jak zakłamany jest obraz naszego kraju, skoro nawet wyrobiona polityk powiela fałszywe klisze. 

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 46 (632), 12 listopada 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 listopada 2017 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest redaktorem naczelnym tygodnika „W Sieci”



SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły