20 sierpnia
niedziela
Bernarda, Samuela, Sobieslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Słów brak

Ocena: 0
72

Jeśli nie zainwestujemy w obcojęzyczne – i oczywiście dobrze sformułowane – treści opisujące polską historię, nigdzie się z nimi nie przebijemy

Oprawa na rocznicę Powstania Warszawskiego przygotowana przez kibiców stołecznej Legii wzbudziła na świecie spory oddźwięk. Przypomnę, że przed meczem kibice rozwinęli banner przedstawiający żołnierza w niemieckim mundurze przystawiającego pistolet do głowy dziecka w powstańczej czapce, obrazowi zaś towarzyszył napis: „During the Warsaw Uprising Germans killed 160 000 People. Thousands of them were children”. „Oddźwięk” oznacza prawdziwe zainteresowanie świata – a nie rozważane jakoby przez FIFA czy UEFA kary, na które zresztą warszawiacy gotowi są zrobić składkę. Mnie jednak chodzi o formalny odbiór treści oprawy: świat zrozumiał ją od razu – ponieważ napis był dobrze przygotowany w języku angielskim!!!

Chciałabym bardzo, żeby z podobnym zainteresowaniem spotkała się znakomicie opracowana wystawa plenerowa „Niemieccy kaci – polskie ofiary”, która na 63 dni zawisła na parkanie Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych na Nowym Mieście. Wystawa jest dwujęzyczna – i o to chodzi! Jeśli nie zainwestujemy w obcojęzyczne – i oczywiście dobrze sformułowane – treści opisujące polską historię, nigdzie się z nimi nie przebijemy. Nikomu nie damy rady przedstawić naszych argumentów. Zabraknie nam słów.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 33 (619), 13 sierpnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 23 sierpnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły