24 stycznia
poniedziałek
Felicji, Franciszka, Rafała
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Piękno ojcostwa

Ocena: 5
1368

Ojciec odgrywa w rodzinie rolę przewodnika, zabezpiecza dom przed zagrożeniami duchowymi. -  mówi dr. inż. Jacek Pulikowski, wieloletni doradca życia rodzinnego i ojciec, w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. youtube

Dr inż. Jacek Pulikowski – autor poczytnych książek i artykułów na tematy rodzinne (miłość, czystość, płciowość, ojcostwo, rodzicielstwo). Szczęśliwy mąż Jadwigi (od 1976 r.), ojciec Marii, Jana i Urszuli, teść i dziadek. Od wielu lat zaangażowany w działalność Duszpasterstwa Rodzin i Poradnictwo Rodzinne, nauczyciel NPR.


Co w wychowanie dziecka wnosi ojciec?

Mężczyzna ma zdolność głębokiej analizy myślowej i przewidywania późniejszych skutków dzisiejszych działań. Jeżeli daleko na horyzoncie istnieje zagrożenie dla rodziny, to właśnie ojciec powinien je wypatrzyć, ochronić żonę i dzieci przed bolesnymi konsekwencjami. Ojciec odgrywa w rodzinie rolę przewodnika, zabezpiecza dom przed zagrożeniami duchowymi. Kobiety są z reguły bardziej uczuciowe, przez co łatwiej angażują się w sekty, magię, wróżby. Mąż i ojciec myślący zdroworozsądkowo powinien zapewnić rodzinie bezpieczeństwo materialne, psychiczne i duchowe. W przypadku nawet poważnych problemów finansowych powinien wziąć pełną odpowiedzialność za byt materialny domowników.

 

Jak zbudować dobrą relację z dzieckiem?

Zadedykowałbym tatom zdanie kard. Stefana Wyszyńskiego „ludzie mówią: czas to pieniądz. A ja wam mówię: czas to miłość”. Apeluje do ojców: nie dawajcie dzieciom pieniędzy, drogich zabawek, tylko po prostu bądźcie z nimi! One potrzebują waszego czasu, ale według ich, a nie waszego uznania, niech to dzieci zagospodarują wspólne chwile. Z jednej strony dla rozwoju dziecka jest potrzebne, aby ojciec był przyzwoity, świecił przykładem, a z drugiej strony chciał i potrafił nawiązywać relacje z synem, córką. Znam wielu przyzwoitych mężczyzn, których dzieci gubią się, bo ich ojcowie nie zadbali o głębokie więzi miłości.

 

Jakie znaczenie dla ojców ma kształtowanie relacji?

Jakość życia człowieka zależy od relacji miłości, a dla nas, ludzi wierzących, na pierwszym miejscu od więzi z Bogiem. Jest kilka stopni ważności relacji międzyludzkich: mąż–żona, rodzice–dzieci, małżonkowie–rodzice/teściowie, my – inni ludzie, wszyscy wzajemnie na siebie oddziałujemy. Jeżeli mąż chce kształtować relacje z dziećmi, musi zadbać o więź z żoną, która decyduje o poczuciu bezpieczeństwa pociech i ich rozwoju. Nie można być dobrym ojcem, nie będąc dobrym mężem.

Istnieje kilka możliwości bycia szczęśliwym w relacji: ja–Bóg, w której On jest większy ode mnie, ja–człowiek, gdzie mianuję drugiego ważniejszym. Dopiero postawa bezinteresownego daru z siebie samego daje szczęście każdemu człowiekowi, nie tylko ojcu.

 

Ojcostwo może być karierą dla mężczyzn?

Jeżeli karierą nazwiemy drogę do szczęścia, to ojcostwo jest taką ścieżką. Możemy wyróżnić trzy poziomy rozwojowe człowieka. Pierwszy to zewnętrzne doznawanie przyjemności, na tym szczeblu nie jest możliwe nasycenie i pełnia. Piętro wyżej jest wymiar psychiczny, który pozwala nam myśleć, planować, marzyć i tęsknić; spełnienie w tym obszarze powoduje, że odczuwamy zadowolenie, radość, satysfakcję. Niestety, wielu mężczyzn na tym etapie kończy proces rozwoju… Najwyższym poziomem jest wymiar duchowy, zarezerwowany dla szczęścia, którego jedynym źródłem jest relacja pomiędzy osobami zjednoczonymi duchową więzią, opartą na miłości.

 

Na czym polega funkcja ojca w kształtowaniu się tożsamości płciowej dziecka?

Mianowanie dziewczynki na kobietę i chłopca na mężczyznę dokonuje się przez ojca, a nie matkę, co jest potwierdzone licznymi badaniami naukowymi. Dostrzegalnym powszechnie w polskim społeczeństwie brakiem jest nieobecność ojców. Dziewczyny z deficytem ojcostwa dość szybko nawiązują przypadkowe relacje seksualne z chłopakami, tylko po to, aby potwierdzić swoją kobiecość. Wielu ojców traktuje dziewczynki jak księżniczki, nosi na barana, łaskocze, całuje. Ale gdy córki zaczynają dorastać, odsuwają się na bezpieczną odległość, obawiając się obudzenia w sobie niekontrolowanego popędu seksualnego wobec córek. Jest to nieuzasadniony, irracjonalny lęk, który podsycają niektóre kanały medialne. Taka córka, odsunięta przez najważniejszego mężczyznę jej życia, jako kobieta czuje się do niczego.

 

Ma Pan wskazówki dla ojców, którzy odczuwają trudność w okazywaniu czułości dzieciom?

Elementem budowania więzi ojca z dzieckiem jest dotyk, spojrzenie w oczy, słuchanie tego, co mówi dziecko, oraz nienarzucanie swoich pomysłów. Zdarza się, że dziecko wypowiada słowa obiektywnie niemądre, ale jeżeli ojciec ich wysłucha, to inwestuje w trwałą relację z synem czy córką. Ubolewam, że w świecie bardziej eksponuje się narrację o złym niż o dobrym dotyku.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 stycznia

Poniedziałek, III Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła, patrona dziennikarzy
Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mk 3,22-30
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter