21 czerwca
czwartek
Alicji, Alojzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Lednica nas zaskoczy

Ocena: 0
768

– Spodziewamy się, jak co roku, około 100 tys. ludzi. Po raz pierwszy w Polsce na taką skalę będzie miał miejsce obrzęd umywania nóg – mówi Natalia Graczyk, koordynatorka XXII Spotkania Młodych Lednica 2000

fot. arch. Natalii Graczyk

Z Natalią Graczyk, koordynatorką XXII Spotkania Młodych Lednica 2000, rozmawia Irena Świerdzewska

 

„Największy skandal na Polach Lednickich” – zapowiada duszpasterz Ruchu Lednickiego. Co się tam będzie działo?

Spodziewamy się, jak co roku, około 100 tys. ludzi. Po raz pierwszy w Polsce na taką skalę będzie miał miejsce obrzęd umywania nóg. Idąc w ślad za Panem Jezusem, zapraszamy młodych na Polach Lednickich do gestu miłości: obmycia stóp drugiemu. Na Lednicy będzie największa świątynia bez murów i ścian. Ten gest miłosierdzia ma nas uczyć bezinteresowności. Chcemy uczyć młodych, jak dawać siebie, ale przede wszystkim tego, że każdy z nas jest godzien miłości. Będzie to zwieńczenie spotkania odbywającego się pod hasłem „Jestem”.


Jak rodzą się tematy spotkań na Lednicy, włącznie z tegorocznym „Jestem”?

Tegoroczne hasło było inspirowane sentencją, którą zapisał o. Jan Góra, twórca spotkań lednickich. W notesie zapisał, „o czym mają być Lednice” już na kilka lat do przodu, a my podążamy za jego wskazówkami. Ojciec Jan wskazał na zdanie z Konstytucji o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes: „Człowiek, będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”. Dużo czasu zajęła nam medytacja nad tym zdaniem. Najważniejsze jest w nim to, że zostaliśmy stworzeni przez Boga z bezinteresownej miłości. Zachwycając się pięknem Jego, stworzenia możemy stać się bezinteresownym darem dla innych. Stąd tegoroczne hasło spotkania: „Jestem”. Jestem cenny i wartościowy, niezależnie od tego, co mówi o mnie świat, jakie funkcje sprawuję.


Na młodzież zawsze czekają tam niespodzianki-symbole. Co w tym roku będzie im pomagało przeżywać Lednicę?

W tym roku będziemy odkrywać nasze „Jestem”. Dlatego młodzi otrzymają „zwierciadło prawdziwego spojrzenia”. Jest to niewielki blaszany element, z jednej strony lustrzany, z wygrawerowanym obliczem Jezusa. Możemy się w nim przejrzeć jak w zwierciadle, ale tak, jakbyśmy odbijali się w obliczu Jezusa. To zwierciadło ma nam przypominać: „Jestem stworzony na obraz Jezusa”. Będziemy przez nie też odkrywać, jak Jezus na mnie patrzy, a po powrocie do domów ma nam ono przypominać, że Pan Bóg mówi: „Wystarczy, że jesteś”. Na odwrocie będą słowa z Izajasza „Ponieważ drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i ja Cię miłuję”. Jesteś cenny i wartościowy; teraz idź i rozdawaj tę miłość innym.

Oprócz tego czeka nas wiele przeżyć, które będą pomagać zgłębiać nasze „ja”. Zaczniemy od misterium stworzenia świata, czyli pięknego tańca stworzenia świata, potem przejdziemy do „nabożeństwa spojrzenia Pana Jezusa”. Zaprosiliśmy w tym roku siostry misjonarki miłości, aby dały świadectwo, jak stawać się darem.
 

Zawsze specjalnym uczestnikiem Lednicy był Jan Paweł II. Czy w tym roku również?

W roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości będziemy opowiadać o Janie Pawle II jako o ojcu naszej wolności. O godz. 21.37 w „Godzinie Jana Pawła II” będziemy wspominać papieża, który w czasach, kiedy w Polsce wolność była fikcją, wezwał Ducha Świętego z taką mocą, że odnowione zostało oblicze polskiej ziemi. Będziemy uczestniczyli w procesji, w której poza relikwiami i rzeczami należącymi do św. Jana Pawła II będzie niesiony jego fotel, na którym siedział podczas spotkania z politykami w polskim Sejmie w 1999 r. Będziemy przeżywać też modlitwę błogosławienia polskiej ziemi.
 

Lednica przygotowała prezent dla każdego uczestnika, ale sama również ma otrzymać szczególny upominek. Co to będzie?

Będziemy przeżywać skok w wolność – płk Krzysztof Szopiński będzie na spadochronie skakał z nieba z prezentem od prezydenta Rzeczypospolitej, a będzie to flaga Polski dla każdego uczestnika. Ma nam ona przypominać, że nasza tożsamość narodowa – nasza polskość – jest nieodłącznym elementem naszego „Jestem”. Para prezydencka przyjęła zaproszenie na spotkanie w Lednicy. Otrzymamy też kopię najstarszego rękopisu „Bogurodzicy”.
 

Jak Lednica żyje bez swojego ojca założyciela?

Czujemy jego obecność i wsparcie, a wiele małych cudów, które nam się zdarzają po drodze, to zasługa orędownika, którego mamy w jego osobie w niebie. Ojciec Jan był osobą, której nie da się zastąpić. Już nigdy drugiej takiej nie będzie. Jest nam trudno i bardzo za nim tęsknimy. On był Lednicą, w nim była wizja Lednicy. Kiedy czegoś nie wiedzieliśmy, o. Jan był pewien, co należy zrobić. Teraz każdy z nas po trochu i wszyscy razem staramy się wypełnić tę pustkę. Mamy dwóch wspaniałych duszpasterzy, którzy nas prowadzą. Ojcowie Wojciech Prus i Mateusz Kosior stanowią świetny duet i idealnie odnajdują się w nowej roli, nie próbując być takimi samymi jak o. Jan. Bardzo dobrze opiekują się dziełem, cały czas stojąc na straży tych wartości, które przekazujemy młodym ludziom. Są to spontaniczni, energiczni dominikanie, idealni duszpasterze dla Lednicy.
 

XXII Spotkanie Młodych Lednica 2000 odbyło się w sobotę 2 czerwca na Polach Lednickich. Szczegóły na: www.lednica2000.pl/lednica2018/

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły