3 lipca
piątek
Jacka, Anatola, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nagroda Prymasa Tysiąclecia

Ocena: 4.1125
1283

Najwybitniejszy absolwent naszego wydziału” – mówi się na Wydziale Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o kard. Stefanie Wyszyńskim. Wykładowcy i studenci pamiętają o słowach, jakie Prymas Tysiąclecia wypowiedział podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Prawników w 1957 r.: „Do wypełniania zadania prawnika trzeba mieć odpowiedniego ducha. (...) Jest to duch umiłowania człowieka – po pierwsze. Jest to duch umiłowania prawdy – po drugie. Jest to duch umiłowania sprawiedliwości – po trzecie. I jeszcze – dobrze uformowane sumienie”. Słowa jakże aktualne dzisiaj, kiedy wielu sędziów zupełnie się pogubiło, wykorzystując swoje togi do obrony swych nieuzasadnionych przywilejów i walki polityczno-ideologicznej.

Nic dziwnego, że Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół tegoż wydziału postanowiło ustanowić Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego za wybitne osiągnięcia naukowe, dydaktyczne, zawodowe bądź organizacyjne, za szerzenie zasad katolickich zgodnie z zawołaniem Deo et Patriae („Bogu i Ojczyźnie”). Za rok 2019 nagrodę otrzymali abp Marek Jędraszewski, ks. prof. Waldemar Cisło i kard. Gerhard Ludwig Müller. Uroczystość przyznania nagród miała nadzwyczaj godną oprawę. Wśród zacnych gości w wypełnionej do ostatniego miejsca auli byli m.in. nuncjusz apostolski w Polsce oraz ordynariusz lubelski.

Miałem zaszczyt wygłosić laudację na cześć abp. Jędraszewskiego, profesora filozofii i pasterza, który ma odwagę i zdolności, by krytycznie reflektować nad rzeczywistością, w tym nad różnymi starymi i nowymi ideologiami, zagrażającymi nie tylko chrześcijańskiej, ale w ogóle ludzkiej cywilizacji. Dziś są to głównie ideologie neomarksistowskie (genederyzm, ideologia LGBTQ, skrajny feminizm, antyludzki ekologizm itp.), których autorzy pretendują, jak to czynili swego czasu starzy marksiści-leniniści-maoiści, do stworzenia nowego, lepszego świata. Krytyka tych ideologii nie jest nieprzystojącym biskupowi „politykowaniem”. Wyszyński i Wojtyła przeciwstawiali się marksizmowi, a dziś trzeba przeciwstawiać się neomarksizmowi.

Arcybiskup krakowski, wychowany na przykładzie tych dwóch mężów Bożych, stara się kontynuować ich dziedzictwo, w którym jest podwójna miłość: do uniwersalnego Kościoła i do ojczyzny. Jest człowiekiem o szerokich horyzontach, Europejczykiem w najlepszym tego słowa znaczeniu, znającym greckie, rzymskie i chrześcijańskie dziedzictwo Europy, a zarazem patriotą znającym Polskę, jej naród i historię. Tym bardziej jest atakowany przez „Europejczyków” pełnych kompleksów, którzy łudzą się, że tym bardziej będą europejscy, im bardziej będą drwić z polskości i przyjmować zachodnie lewicowe mody. Arcybiskup jest, wbrew temu, co mówią jego oponenci, człowiekiem spotkania i dialogu. Wie jednak, że dialog nie jest politycznie poprawnym poklepywaniem się po plecach, ale rozmową, która zakłada rzeczywistą troskę o dobro i prawdę. Wie także, że są sytuacje, w których potrzeba nie tyle dialogu, co świadectwa, nawet za cenę wyśmiania i odrzucenia.

Drugim laureatem Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego został ks. prof. Cisło, który kieruje polskim oddziałem Stowarzyszenia Kościół w Potrzebie. Dzięki jego organizacyjnym i menadżerskim talentom stowarzyszenie zrealizowało wiele programów pomocy dla najbardziej potrzebujących w Afryce, na Bliskim Wschodzie, w tym w Syrii oraz Iraku. Ksiądz Cisło, współpracując z innymi pozarządowymi i rządowymi instytucjami, podejmuje najlepsze tradycje katolickich dzieł miłosierdzia, które charakteryzuje z jednej strony konkretny i doraźny pragmatyzm, a z drugiej dalekie od jakiejkolwiek ideologii myślenie długofalowe.

Trzeci laureat, kard. Müller, nie mógł przybyć do Lublina na uroczystość wręczenia nagrody. W laudacji na cześć kardynała czytamy: „Tak jak Prymas Wyszyński 67 lat temu wypowiedział w imieniu całego Episkopatu Polski non possumus wobec podporządkowania Kościoła władzy komunistycznej, tak dziś Kardynał Müller wypowiada non possumus wobec podporządkowania Kościoła świeckiej władzy liberalnej”. Niemiecki hierarcha jest przyjacielem Polski. Dostrzega w Kościele w Polsce potencjał, który może pozwolić mu ustrzec się losu wielu Kościołów lokalnych na Zachodzie.

 

Idziemy nr 04 (744), 26 stycznia 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 lipca

Piątek, XIII Tydzień zwykły
+ Święto św. Tomasza, apostoła
Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś;
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 2,19-22; Ps 117,1-2; J 20,24-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter