15 stycznia
piątek
Pawła, Arnolda, Izydora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na lotnisku w Paryżu

Ocena: 4.9
1752

Film „Biały kruk” w realizacji wybitnego aktora i reżysera brytyjskiego Ralfa Fiennesa przypomina postać wielkiego tancerza Rudolfa Nuriejewa (1938-1993). Pochodzący z radzieckiej Baszkirii artysta po ucieczce z ZSRR stał się jedną z ikon tańca XX w. 

fot. UIP

Jego dramatyczna kariera została dokładnie opisana w wielu publikacjach i książkach. Przez wiele lat występował on w klasycznych i współczesnych spektaklach baletowych na całym świecie. Był także awanturniczym celebrytą, grał w filmach (m.in. tytułowa rola w „Valentino” Kena Russella w 1976 r.), pisał.

„Biały kruk” opowiada, jak młody Nuriejew podczas wyjazdu leningradzkiego baletu do Paryża w 1961 r. w czasie wielodniowych występów był inwigilowany przez towarzyszący baletowi zespół agentów KGB z powodu zbyt swobodnego zachowania i kontaktów z cudzoziemcami. Na lotnisku doszło do dramatycznych wydarzeń, w wyniku których artysta pozostał we Francji.

Autorzy przeplatają film licznymi retrospekcjami z dzieciństwa i młodości artysty. Poznajemy biedny dom w prowincjonalnej, wielonarodowej Baszkirii, problemy dorastającego chłopca, dramatyczne losy powracającego z wojny ojca, naukę tańca w Leningradzie i Moskwie. Okazuje się, że młody adept baletu w trudnej rzeczywistości ZSRR potrafił skutecznie walczyć o swoją karierę, nawet kosztem konfliktów i awantur. Sytuacji nie ułatwiała mu narastająca świadomość homoseksualizmu, który gwiazdor i celebryta mógł ujawnić dopiero na Zachodzie, co wywoływało mnóstwo skandali.

Starannie nakręcony film Fiennesa, ze znakomitymi sekwencjami końcowymi na paryskim lotnisku, ma wielkie walory poznawcze. Ciekawe, że „Biały kruk” został zrealizowany przez ekipę brytyjską w kooperacji z producentami i aktorami rosyjskimi, którzy grają tu ważne role drugoplanowe. Niektóre sceny zostały zrealizowane w Petersburgu. Świadczy to o zaufaniu, jakim Rosjanie, przeczuleni na punkcie swoich wybitnych artystów, obdarzyli autorów tego filmu. W roli głównej wystąpił ukraiński tancerz Oleg Ivenko, jako aktor bardzo nierówny, lecz znakomity w scenach baletowych.

 

„Biały kruk” (The White Crow), Wielka Brytania/Francja, 2018. Reżyseria: Ralf Fiennes. Wykonawcy: Oleg Ivenko, Ralf Fiennes, Louis Hofmann, Adele Exarchopoulos, Sergei Polunin i inni. Dystrybucja: UIP
 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

Zapowiedź nowego nru tygodnika Idziemy

+ Tygodnik Idziemy na 17 stycznia - dlaczego warto sięgnąć po najnowszy numer?

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 stycznia

Piątek, I Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni
Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze
i idź do swego domu!

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Hbr 4,1-5.11; Ps 78,3-4c.6-8; Mk 2,1-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter