19 kwietnia
piątek
Adolfa, Tymona, Leona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Biało-czerwony dzień w Panamie

Ocena: 0
915

Światowe Dni Młodzieży 2019 obfitowały w wiele polskich akcentów. Od koncertów organowych, przez występy na Festiwalu Młodych, do pięknego modlitewnego wieczoru i poloneza na tysiąc par na placu przy centrum Albrook Mall.

fot. Sławomir Dynek/CogitoMedia

To był niesamowity, piękny czas. Parking przed centrum handlowym wypełnił się radosnym tłumem pielgrzymów. Przede wszystkim Polaków, ale także młodych ludzi z wielu innych krajów. Miejsce spotkania naszych rodaków zostało wybrane nieprzypadkowo: tutaj 36 lat temu, w tym samym miejscu, podczas pielgrzymki do krajów Ameryki Środkowej z Panamczykami spotkał się Jan Paweł II. A teraz tysiące młodych Polaków uczestniczących w Światowych Dniach Młodzieży, ich duszpasterze i biskupi spotkali się, by modlić się, śpiewać, tańczyć i uwielbiać Pana Boga.

Wspólny wieczór rozpoczął się Mszą Świętą pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka, metropolity gnieźnieńskiego, który witał „wszystkich, którzy przylecieli do Panamy, którzy przypłynęli do Panamy”. – Kochani! To Eucharystia wdzięczności i czuwania. I oczekiwania na nasze spotkanie z Ojcem Świętym. Jednocześnie Eucharystia, w której chcemy usłyszeć, jakie Słowo chce nam Pan Bóg dać dzisiaj, w szczególny sposób dla naszego serca, naszego życia – powiedział.

Wśród pielgrzymów znalazła się duża grupa laureatów Rejsu Niepodległości. Część z nich do Panamy przypłynęła na pokładzie największego i najpiękniejszego polskiego żaglowca „Dar Młodzieży”. Rejs Niepodległości został zorganizowany dla uczczenia stulecia odzyskania przez Polskę wolności. Podróż żaglowca dookoła świata rozpoczęła się w maju ubiegłego roku i potrwa jeszcze do końca marca. Panama to jeden z najważniejszych portów, a ŚDM – jedno z najważniejszych wydarzeń Rejsu.

W polskim spotkaniu uczestniczyło kilkunastu polskich biskupów, a homilię wygłosił bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży przy Episkopacie Polski, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej. Odwoływał się w niej do odczytanego podczas liturgii Słowa fragmentu o weselu w Kanie Galilejskiej: – Pan Bóg daje nam to miejsce, ten czas, tę wspólnotę, aby przemówić do naszych serc poprzez swoje Słowo, które niesie wiele obrazów i treści, które każdy z nas na własny, oryginalny sposób przyjmuje i rozważa – powiedział. – Obraz wesela w Kanie Galilejskiej niesie w sobie doświadczenie obecności Boga, wyrażone przez ewangelistę Jana w prosty sposób: było wesele w Kanie, była tam Matka Jezusa. Na to wesele zaproszono także Jezusa i jego uczniów. Moglibyśmy zapewne złożyć wiele świadectw, że jesteśmy uczestnikami tutaj, na panamskiej ziemi, właśnie takiego galilejskiego wesela. Tego wszystkiego, co nam przypomina, że jest Matka i że przez nas został zaproszony Chrystus. To jest ten dar i to jest ta szansa, jaką Pan Bóg nam dzisiaj ofiarowuje: abyśmy potrafili dziękować za wspólnotę miłości i za obecność Boga. Abyśmy potrafili przyjąć tę naukę i uczynić z niej bogactwo, które zaniesiemy dalej.

Zgromadzeni na placu przy Albrook Mall słuchali ze skupieniem – podczas gdy bp Solarczyk mówił, jak może działać i jak rzeczywiście działa Słowo Boże w naszym życiu – niektórzy z zamkniętymi oczami, inni wpatrzeni w niebo, jeszcze inni w ołtarz. Tymczasem wokół toczyło się intensywne życie. Słychać było klaksony stojących w korku autobusów. W centrum handlowym mnóstwo osób robiło wieczorne zakupy – niektóre z nich w drodze do swoich aut zatrzymywały się z ciekawości, żeby popatrzeć i posłuchać. Oprawę Mszy Świętej zapewnił chór składający się z uczestników Rejsu Niepodległości. W sumie w wydarzeniu uczestniczyło kilka tysięcy osób – oprócz Polaków także panamskie rodziny goszczące naszych pielgrzymów, Amerykanie, Hiszpanie i Brazylijczycy. To m.in. z myślą o nich kolejna część wieczoru miała dwujęzyczne przesłanie, a prowadzący po polsku i po hiszpańsku zapraszali do wspólnej zabawy.

Polonez na tysiąc par rozpoczął drugą część wieczoru: „Polska dla Panamy – Rejsem Niepodległości z ojczyzny św. Jana Pawła II na ŚDM”. Siewcy Lednicy porwali wszystkich do wspólnego śpiewu i tańca. Piosenki dobrze znane polskim pielgrzymom rozgrzały atmosferę i po raz kolejny udowodniły, że zabawa wcale nie musi być przeciwieństwem modlitwy. Uniesione dłonie, powiewające flagi, lednickie gesty i kroki taneczne zjednoczyły publiczność bez względu na narodowość. W koncercie wzięli także udział m.in. Olga Szomańska, Darek Malejonek i akordeonista Marcin Wyrostek, prawdziwie zachwycony atmosferą ŚDM.

– Młodzi tańczą, witają się, są pełni uśmiechu, pozdrawiają się. Jestem zauroczony. Wiara jest dla mnie drogowskazem w życiu, zbiorem wartości, które człowiek powinien mieć i którymi powinien się kierować. Żeby świat mógł być nieco bardziej taki, jak te Światowe Dni Młodzieży, gdzie na każdym kroku widać otwartość, chęć przebywania razem i robienia czegoś wspólnie – powiedział Marcin Wyrostek. – Cieszę się, że mogę być tu dzisiaj wieczorem i zagrać dla naszych polskich pielgrzymów, ale także dla Polaków z Kanady, Stanów Zjednoczonych i Australii.

Każde ŚDM mają swój hymn. W tym roku jest to utwór poświęcony hasłu „Oto ja, służebnica Pańska”. Dwa i pół roku temu w Krakowie rozbrzmiewała pieśń „Błogosławieni”, przypomniana także i tego wieczoru. Ale szczególnym momentem było wspomnienie ŚDM w Częstochowie, które odbyły się w 1991 r. Uczestnicy tegorocznego spotkania mają zazwyczaj między 18 a 25 lat. Siłą rzeczy nie mogą pamiętać początku lat 90. i spotkania z Janem Pawłem II na jasnogórskich Błoniach. Ale doskonale znają hymn „Abba, Ojcze”, do którego słowa napisał śp. o. Jan Góra OP. „Ty wyzwoliłeś nas, Panie, z kajdan i samych siebie” – zabrzmiało gromko na panamskiej ziemi. Śpiew wraz z Siewcami Lednicy poprowadzili abp Polak i bp Solarczyk.

– To fantastyczne, że nasi biskupi są z nami tak daleko od Polski. To ważne, że chciało im się poświęcić ten czas tylko dla nas. Tutaj są blisko, można podejść, porozmawiać, zrobić sobie selfie – zauważa 18-letnia Agnieszka. – Nie zabawa jest tu najistotniejsza – dodaje Janek. – Widzę, że jesteśmy dla nich ważni, że wzięli sobie do serca słowa Jana Pawła II, iż jesteśmy przyszłością świata.

Odpowiedź na to oczekiwanie przychodzi od ks. Grzegorza Suchodolskiego, wieloletniego dyrektora biura organizacyjnego ŚDM, dzisiaj – proboszcza siedleckiej katedry. – Odkrywam ŚDM jako etap towarzyszenia i myślę, że nawiązujemy do głównego przesłania synodu biskupów o młodzieży, które zachęca, by być z młodymi i im po prostu towarzyszyć. Każde ŚDM wyzwalają niesamowitą radość, która jest wynikiem spotkania młodych różnych kultur, ale tej samej wiary w Jezusa Chrystusa – mówi z satysfakcją.

Papież Franciszek wylądował w Panamie podczas trwania wieczoru polskiego. Radosną nowinę ogłosił abp Polak. Jego słowa zagłuszyła owacja zebranych na placu pielgrzymów. Tak dla Polaków rozpoczynały się centralne uroczystości ŚDM 2019.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -