18 sierpnia
sobota
Ilony, Bronislawa, Heleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Odkrywanie dżokerów

Ocena: 0
1493

Czy w 35-osobowej talii trener Nawałka ma zawodników mogących spełnić role dżokerów?

fot. pixabay.com

Najpierw szeroka kadra i 35 nazwisk. Później ograniczenie o 7-8 piłkarzy. Na końcu poznamy 23 nazwiska reprezentacji, która pojedzie na mundial. Tak wygląda rozkład jazdy reprezentacji Polski. Przy pierwszych nominacjach Adama Nawałki zacząłem szukać w drużynie ludzi mogących być na mistrzostwach odkryciem. A przy okazji wzmocnieniem biało-czerwonych. Bo bez takich zawodników trudno będzie w Rosji o sukcesy.

Najlepszym przykładem jest to co zrobił w 1974 r. Kazimierz Górski. Nie bał się wybrać, a później postawić na graczy z niewielkim doświadczeniem. Ktoś powie: „Miał szczęście”, ktoś inny doda: „Pan Kazimierz był wyjątkowy, trenerski nos niemal nigdy go nie zawodził”. Zgoda. Pan Górski zrobił jednak coś, by jego drużyna była silniejsza: nie brał piłkarzy na mistrzostwa tylko za zasługi. Przykłady? Wyciągnięci z drużyny młodzieżowej Grzegorz Lato i Andrzej Szarmach. Plus największe odkrycie, zaledwie 20-letni Władysław Żmuda, któremu selekcjoner odważył się dać miejsce na środku obrony, a ten zagrał tak, że został jednym z odkryć turnieju.

Czy więc w 35-osobowej talii trener Nawałka ma zawodników mogących spełnić role dżokerów? Gdybym miał wskazać takich piłkarzy, to widzę dwóch, maksymalnie trzech kandydatów. Po pierwsze, Maciej Makuszewski. Nie jest już młodzieniaszkiem. W grudniu doznał bardzo poważnej kontuzji, ale powrócił do zdrowia równie szybko, jak niedawno Arkadiusz Milik. Pomocnik Lecha Poznań może być alternatywą dla naszych skrzydłowych: Jakuba Błaszczykowskiego oraz Kamila Grosickiego. Umiejętności ma spore, a przede wszystkim jest odważny, waleczny i głodny gry. Po drugie, Jan Bednarek. Do drużyny został powołany rzutem na taśmę, bo dopiero pod koniec sezonu zaczął grać w lidze angielskiej. Ze względu na wiek i pozycję skojarzenia z Władysławem Żmudą nasuwają się same. To naprawdę może być człowiek, który da nam siłę na środku defensywy. I wreszcie Szymon Żurkowski. Pomocnik Górnika Zabrze od dawna był w kręgu zainteresowań Nawałki. Doświadczenia w dorosłej reprezentacji nie ma wcale. Ma za to żelazne płuca i wydolność długodystansowca. Z każdym tygodniem rozwija się także jako piłkarz. Na razie jego nazwisko mniej zorientowanym kibicom nie mówi niemal nic. To się może zmienić przy okazji mistrzostw świata.

Pytanie, czy Adam Nawałka odważy się na ruchy mogące dać naszej drużynie nowe odkrycia.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI