28 maja
czwartek
Jaromira, Justa, Justyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Między śmieciami

Ocena: 3.9
869

Dzięki akcji „Makulatura na misje” mogłam rozpocząć przedświąteczne porządki.

Wyrosłam w poczuciu, że papier jest i powinien być surowcem wtórnym, a że u nas w domu „przerabiamy” sporo tego towaru, nie mogłam pogodzić się z tym, że już nikt – w naszym kraju, rzecz jasna – nie chce makulatury. Aż do czasu tej akcji! Dzielni salezjanie i ich wolontariusze z uporem godnym takiej właśnie sprawy rozstawiają w parafiach kontenery i za zebraną makulaturę kopią studnie w Afryce. Wielkie brawa i wielkie dzięki!

Ostatnio szykowałam wory do kontenera, który stał przy warszawskim kościele Wszystkich Świętych, kilka miesięcy temu woziliśmy makulaturę na zbiórkę u jezuitów na Rakowieckiej. Nasz tygodnik bierze udział w akcji, systematycznie informując, gdzie będzie czekał kontener. Akcję widać także w internecie, bo makulaturę na misje zbiera się w całej Polsce, co nie znaczy oczywiście, że w każdej parafii. Wszędzie trzeba ochotników, czyli wolontariuszy skupionych w jakiejś fundacji czy innej organizacji pozarządowej.

Dziś już nawet się nie zastanawiamy, jakim są one – organizacje, oczywiście – dobrem społecznym, choć w pośpiechu dobrej zmiany niektórzy są nawet gotowi doszukiwać się w nich diabła. Nie pamiętają, jak o nich marzyliśmy, bo były symbolem wolnego świata: niezależne od władzy, pozwalały realizować się społecznie zgodnie z własnymi zainteresowaniami i zauważanymi potrzebami środowiska, często właśnie parafii. Odkurzając przedświątecznie księgozbiory, warto wyciągnąć z półki postawiony tam być może przed laty Katechizm Kościoła Katolickiego i zajrzeć do rozdziału drugiego „Wspólnota ludzka”, paragrafy od 1882 do 1884, potem 1905-1912 i na koniec 1915: „Na pochwalę zasługuje postępowanie tych narodów, w których jak największa część obywateli uczestniczy w sprawach publicznych w warunkach prawdziwej wolności”. A zaraz potem (1929) przeczytamy, że „sprawiedliwość społeczną można osiągnąć jedynie przy poszanowaniu transcendentnej godności człowieka”.

To dlatego sprzeciwiamy się takim pomysłom i metodom, jakie lansuje, forsuje i finansuje George Soros, złowrogi starzec, który wyobraża sobie, że zbuduje nowy wspaniały świat, podporządkowując sobie ludzi i narody. Wśród wyrzucanych papierów znalazłam niemal sensacyjny dziś numer tygodnika „Solidarność” z czerwca 1997 roku, w którym wybitna publicystka Teresa Kuczyńska ostrzegała przed Sorosem, jego fundacjami i zwolennikami – przypominała też jego manewry rozpoczęte jeszcze w komunistycznej Polsce z jej funkcjonariuszami. Już wtedy! Artykułowi towarzyszył rewelacyjny rysunek nieżyjącego już Antoniego Chodorowskiego: cztery główki zwrócone profilami w jedną stronę, niczym na propagandowym plakacie z lat stalinowskich: Aleksander Kwaśniewski, Marcin Święcicki, Bronisław Geremek, George Soros.

Naprawdę, warto robić świąteczne porządki.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 maja

Piątek, VII Tydzień Wielkanocny
+ Wspomnienie św. Urszuli Ledóchowskiej, dziewicy
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 25,13-21;Ps 103,1b-2.11-12.19-20b;J 21,15-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter