12 grudnia
wtorek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Łaźnia przemiany

Ocena: 0
707

Pierwsza w Polsce mobilna łaźnia prowadzona przez warszawsko-praską Caritas przyciąga dziesiątki bezdomnych. Nie tylko z powodu luksusu kąpieli.

fot. Irena Świerdzewska / Idziemy

Przenośne kontenery z prysznicami od dwóch miesięcy stoją przy ul. Namysłowskiej na warszawskiej Pradze-Północ. Wcześniej przez trzy miesiące „pracowały” przy ul. Wenedów w Parku Traugutta, w miejscu znanym potrzebującym, bo przed laty działał tam punkt Monaru. W trzech kontenerach znajdują się prysznice, umywalki i WC, przystosowane też do potrzeb osób niepełnosprawnych. Czwarte pomieszczenie to magazyn środków czystości.

 

Fryzjer w soboty

– Początki były trudne. Pierwszego i drugiego dnia, kiedy łaźnia ruszyła, nikt nie przyszedł, ale w koleje dni, w miarę rozszerzania się informacji, zaczęło przychodzić coraz więcej osób. Teraz codziennie mamy około 60 bezdomnych – mówi s. Józefa Stankiewicz, szarytka pracująca od początku w mobilnej łaźni. – Daje się zauważyć, że kiedy dni są chłodniejsze, przychodzi mniej ludzi. W lipcu, sierpniu mieliśmy około stu osób dziennie. W rekordowym dniu wykąpało się ponad 130 osób. Najwięcej chętnych jest w soboty, bo wtedy można się też ostrzyc.

Większość korzystających z łaźni to mężczyźni w wieku 19-65 lat. – Przychodzą ci, którym zależy na higienie – zauważa s. Józefa i wskazuje na nowe wyzwania: – Niestety, ci którzy powinni przyjść, nie mają takiej potrzeby.

– Przy wejściu dostaje się wszystko: ręcznik, mydło, szampon, maszynkę do golenia, piankę, płyn po goleniu – mówi bezdomny od roku Leszek. – W noclegowni przy ul. Skaryszewskiej też można się wykąpać, ale tam nie zawsze jest ciepła woda, trzeba czekać i kąpać się w nocy. Przychodzę tu, bo po drodze dostaję też ciuchy, w punkcie Caritas przy ul. 11 Listopada. Teraz, jak jest chłodniej, przychodzę co 2-3 dni, latem przychodziłem codziennie.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (634), 26 listopada 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 6 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły