29 marca
niedziela
Wiktoryna, Helmuta, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto z kim walczy?

Ocena: 0
774

Sztuki Bertolta Brechta, jednego z najbardziej znanych komunistycznych artystów XX wieku, są u nas obecnie rzadko wystawiane, zapewne z uwagi na bijący z nich przekaz propagandowy.

fot. Krzysztof Bieliński

W latach 50. i 60. opromieniony sławą antyfaszysty niemiecki dramaturg cieszył się powodzeniem na naszych scenach. Dość przypomnieć słynne inscenizacje w Warszawie: spektakl „Kariera Artura Ui” w Teatrze Współczesnym z Tadeuszem Łomnickim oraz „Matka Courage” w Teatrze Żydowskim z Idą Kamińską i w Teatrze Narodowym z Ireną Eichlerówną. Chociaż wymowa sztuk Brechta była zbieżna z ideologią komunistycznych władz, to dochodziło wówczas do ciekawych polemik, dzisiaj zapomnianych. Oto w końcu lat 50. po wizycie teatru z Berlina Wschodniego Zygmunt Kałużyński skrytykował Brechta w „Polityce”, co spotkało się z polemiką krytyka i tłumacza z niemieckiego Romana Szydłowskiego w „Trybunie Ludu”. Doszło więc do skandalu, pokłóciły się bowiem dwa czołowe pisma partyjne!

Teraz w Teatrze Narodowym Michał Zadara postanowił odkurzyć antywojenną „Matkę Courage i jej dzieci”, przenosząc akcję z czasów siedemnastowiecznej wojny 30. letniej do Warszawy po hipotetycznej katastrofie wojennej. W długim i nudnym, bo przegadanym przedstawieniu trudno doszukać się oryginalności inscenizacyjnej. Warto zresztą sprawdzić, ile w dialogach zostało tekstu Brechta, a ile dopisał reżyser. Zadara kreuje kontekst wojny między żołnierzami Unii Europejskiej w błękitnych hełmach a nieokreślonymi bojownikami. O ile w aktualnym tłumaczeniu nie padają nazwy „luteranie” czy „lutrzy”, jak było u Brechta (wojna 30-letnia miała charakter religijny), o tyle w przedstawieniu słowo „katolicy” padają często w kontekstach negatywnych.

Na tyłach wojennej pożogi plącze się tytułowa Matka Courage, ofiara wojny tracąca swoje dzieci, grana przez piękną Danutę Stenkę, która tu została ucharakteryzowana na dziwaczną chłopobabę. Kolejne pojawiające się na scenie postacie wygłaszają swoje kwestie jakby nie wierząc, że stworzą one dynamiczne napięcie. Tak więc Michał Zadara w swoim uwspółcześnionym – nie wiadomo po co – spektaklu na tle scenografii zniszczonej Warszawy straszy nas wojną, jeśli nie pogodzimy się z Unią Europejską!

 

Teatr Narodowy w Warszawie. Bertolt Brecht. „Matka Courage i jej dzieci”. Przekład: Jacek. St. Buras. Reżyseria: Michał Zadara. Wykonawcy: Danuta Stenka, Barbara Wysocka, Paweł Paprocki, Karol Dziuba, Zbigniew Zamachowski, Ewa Konstancja Bułhak, Mirosław Konarowski, Sławomira Łozińska, Kamila Baar i inni. Premiera: 26 listopada


fot. do plakatu Maciej Landsberg

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 29 marca

Kto we Mnie wierzy, choćby umarł, żyć będzie.
Dziś w Kościele: V Niedziela Wielkiego Postu
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 37,12-14; Ps 130,1b-8; Rz 8,8-11; J 11,1-45
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
29 marca – Konkatedra MB Zwycięskiej, Parafia Bożego Ciała na Kamionku (ul. Grochowska 365, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter