25 maja
czwartek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Po królewsku

Ocena: 0
415

W 515 miastach w Polsce i 22 za granicą blisko milion osób poszło „do stajenki, do Jezusa i Panienki”, na pamiątkę dnia, w którym Chrystus objawił się nie tylko swojemu narodowi, ale też ludom pogańskim.

W Łodzi. Fot. ks. Paweł Kłys

W samochodach retro, na wielbłądach, z flagami ŚDM, w towarzystwie pierwszych ludzi, Adama i Ewy, albo siedmiu królów Polski – tak drogę w poszukiwaniu Jezusa pokonywali Kacper, Melchior i Baltazar – Mędrcy ze Wschodu, uosabiający trzy kontynenty: Azję, Afrykę i Europę.

Po porannych Mszach Świętych Polacy ruszyli 6 stycznia za gwiazdą betlejemską i Trzema Królami oraz towarzyszącymi im orszakami dwórek, rycerzy i wojowników, w które to postacie z przyjemnością wcielały się dzieci. Razem z chórami anielskimi śpiewali po drodze kolędy i oglądali sceny przypominające o wydarzeniach towarzyszących Narodzeniu Pańskiemu.

Co roku Orszakom towarzyszy inne hasło. Tegoroczne to słowa franciszkańskiego pozdrowienia: „Pokój i dobro”, wyrażające szacunek do świata i przyrody. W ten sposób przypomniano przesłanie papieża Franciszka zawarte w encyklice Laudato si i symbolicznie za nią podziękowano.

 

W metropoliach

W homiliach poprzedzających Orszaki biskupi przypominali, by nie dać się zwieść „światełkom gwiazdopodobnym”, które po chwili gasną. Jedynie prawdziwym światłem jest Jezus – tylko On wskazuje drogę do celu. Nawoływali, by nie dzielić człowieka na wymiar świecki i duchowy, ale by mieć umysł otwarty na szukanie – jak Mędrcy ze Wschodu. Nie zabrakło też słów solidarności z syryjskimi rodzinami – podczas Orszaków kwestowano na rzecz utworzonego dla nich funduszu Caritas „Rodzina rodzinie”.

– Chrystus stał się człowiekiem, wziął na ramiona krzyż i wszystkie nasze grzechy – mówił kard. Kazimierz Nycz w archikatedrze św. Jana w Warszawie. – Od Chrystusa, który jest Światłem i Prawdą, chcemy iść do świata i głosić Ewangelię. Spektakularnym tego objawem są Orszaki, odbywające się od dziewięciu lat. Biorąc w nich udział, zaświadczamy, że prawdy betlejemskiej nie zatrzymujemy dla siebie – przypomniał kardynał, podkreślając również misyjny charakter uroczystości. – Pan Jezus przyszedł na ziemię dla wszystkich ludzi, za wszystkich umarł na krzyżu, wszystkich chce zbawić i dlatego potrzebuje Kościoła, który idzie do wszystkich – powiedział.

W katedrze na Wawelu kard. Stanisław Dziwisz nawoływał do świadectwa jedności w podzielonym świecie. Zachęcał też do wprowadzania w życie parlamentarne i polityczne choćby ułamka z braterskiej atmosfery Orszaku Trzech Króli, a nie jednego „króla”, mającego wyłączną rację. Wspomniał Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, które były „niezapomnianym orszakiem wiary, nadziei i miłości”. Zauważył, że gwiazda, którą był Chrystus, przywiodła do Krakowa młodych mędrców ze Wschodu i Zachodu, z Północy i Południa, by właśnie tu przeżyli swoje święto wiary. Podczas krakowskiego Orszaku zbierano datki na utrzymanie tzw. mieszkań wspieranych, prowadzonych przez Dzieło Pomocy św. Ojca Pio. Wśród kwestujących byli m.in. stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

W Warszawie. Fot. Monika Odrobińska

Poznaniacy tłumnie przeszli z placu Wolności na Stary Rynek. W wydarzeniu uczestniczył abp Stanisław Gądecki. Podczas barwnego korowodu prowadzono kwestę na pomoc syryjskim rodzinom oraz na remont Domu Dziecka w Lesznie, prowadzonego przez archidiecezjalną Caritas. – Celem naszego zgromadzenia jest zwrócenie uwagi na fakt, że cywilizacje, kultury i narody gromadzą się przy Jezusie i oddają Mu pokłon – powiedział metropolita poznański. Zaznaczył, że tam, gdzie jest hołd stworzenia wobec Stworzyciela, tam stworzenie wzrasta w godności.

– Światło, które jest w nas, nie może być ukryte. Musi być widoczne. Każdy z nas, na mocy chrztu świętego, jest powołany i wezwany, aby słowem i świadectwem życia oświecać kroki braci – mówił podczas Mszy Świętej w katedrze w Gnieźnie prymas Polski abp Wojciech Polak. – Idźcie i głoście! Oto wezwanie, które rozbrzmiewać będzie w ciągu całego tego roku. Oto zadanie, które jest przed nami i domaga się odważnego podjęcia – wskazał biskup gnieźnieński.

 

Z prezydentem

W Cieszynie uczestnicy Orszaku Trzech Króli przeszli od kościoła św. Marii Magdaleny do rynku miejskiego. W barwnym pochodzie wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda z żoną i bp Roman Pindel. Ordynariusz bielsko-żywiecki przed rozpoczęciem marszu odprawił w cieszyńskiej świątyni Mszę Świętą z udziałem pary prezydenckiej.

– Biegnijmy więc w naszym orszaku, głosząc światu: „Pokój i dobro!”. Biegnijmy tak, by inni przejęli się tym zawołaniem i życzeniem zarazem. By w naszej ojczyźnie i w całym świecie zapanował „pokój ludziom dobrej woli” oraz dobro przyniesione przez przyjście na świat Jezusa – wezwał bp Pindel.

– Jest szczególnym zadaniem nas, ludzi wierzących, by pokój i dobro nieść, by je sobie nawzajem okazywać – dodał prezydent Duda.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły