17 sierpnia
środa
Zanny, Mirona, Jacka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kard. Cantalamessa: Duch Święty daje nam doświadczyć Boga jako Ojca

Ocena: 0
354

„Choć wszyscy wiemy, że Bóg jest naszym Ojcem, nie zawsze w ten właśnie sposób Go postrzegamy. Aby naprawdę doświadczyć, że jesteśmy umiłowanymi dziećmi Boga i zwracać się do Niego tak, jak Jezus, Abba Ojcze, potrzebujemy Ducha przybrania za synów" – mówił kard. Raniero Cantalamessa w drugim rozważaniu adwentowym dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

Fot. YouTube/Vatican News

Papieski kaznodzieja zauważył, że dobrym sprawdzianem naszego wizerunku Boga Ojca jest zastanowienie się nad tym, jakie skojarzenia przychodzą nam spontanicznie do głowy, kiedy wypowiadamy słowa: Bądź wola Twoja. Często wola Ojca kojarzy się nam z czymś nieprzyjemnym i bolesnym, z jakąś próbą. Pokazuje to, jak bardzo potrzebujemy Ducha Świętego, aby uwolnił nas z tej podejrzliwości względem Boga, którą odziedziczyliśmy po Adamie.

To Duch Święty napełnia serce uczuciem Bożego usynowienia, sprawia, że czujemy (a nie tylko wiemy!) iż jesteśmy dziećmi Bożymi. Czasami to fundamentalne działanie Ducha Świętego dokonuje się w życiu człowieka nagle i intensywnie, i wtedy można kontemplować cały Jego blask. Przy okazji rekolekcji, sakramentu przyjętego ze szczególnym otwarciem, Słowa Bożego wysłuchanego z otwartym sercem, czy przy okazji modlitwy o wylanie Ducha (tzw. «chrzest w Duchu») dusza zostaje zalana nowym światłem, w którym Bóg objawia się jej w nowy sposób jako Ojciec. Doświadcza się tego, co naprawdę oznacza ojcostwo Boga; serce zostaje zmiękczone i człowiek ma poczucie, że odradza się w tym doświadczeniu. Pojawia się wielka ufność i nowe, nigdy wcześniej nieznane poczucie łaskawości Boga. Kiedy indziej jednak temu objawieniu Ojca towarzyszy takie odczucie majestatu i transcendencji Boga, że dusza zostaje przytłoczona i milknie. (Nie opisuję własnych doświadczeń, ale doświadczenia świętych!). Można zrozumieć, dlaczego niektórzy święci rozpoczynali Ojcze nasz i po godzinach nadal utknęli na tych pierwszych słowach. O św. Katarzynie ze Sieny jej spowiednik i biograf, bł. Rajmund z Kapui, pisze, że trudno jej było dojść do końca Ojcze nasz bez popadnięcia w ekstazę.

- mówił hierarcha.

Kard. Cantalamessa zastrzegł jednak, że takie żywe doświadczenie ojcostwa Boga trwa zazwyczaj krótko, nawet u świętych. Potem niczego już nie odczuwamy, a powtarzamy jedynie z wiarą słowa, których nauczył nas Jezus.

Jesteśmy więc jak ów słynny muzyk, Beethoven, który, ogłuchłszy, nadal komponował i wykonywał wspaniałe symfonie ku radości słuchaczy, nie mogąc cieszyć się ani jedną nutą. Do tego stopnia, że kiedy publiczność po wysłuchaniu jednego z jego dzieł (słynnej IX Symfonii) wybuchła huraganem oklasków, trzeba go było pociągnąć za brzeg ubrania, by to zauważył, odwrócił się do niej i podziękował. Głuchota, zamiast zgasić jego muzykę, uczyniła ją czystszą, i to samo czyni oschłość z naszą modlitwą, jeśli w niej wytrwamy.

- podkreślił duchowny.

Kardynał zauważył, że podczas modlitwy Ojcze nasz myślimy zazwyczaj o sobie, a tymczasem jest ona przeznaczona nie tylko dla nas, lecz również dla Boga. Jest ona dla Niego źródłem szczególnej radości, tej samej, której doświadcza każdy ojciec, kiedy słyszy, jak przywołuje go jego dziecko. Jezus to wiedział i dlatego właśnie zwracał się do Boga Abba-Ojcze i uczył nas modlić się w ten sposób.
 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 sierpnia

Środa, XX Tydzień zwykły – wspomnienie św. Jacka, prezbitera
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 20, 1-16a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter