12 grudnia
wtorek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cały, cały świat

Ocena: 5
1677

Do odrabiania lekcji przystąpiła – jak to często bywa – cała rodzina

Nawet nie wiem, czy to było zadane z religii, z historii, z polskiego, czy może z jeszcze innego przedmiotu. W każdym razie do odrabiania lekcji przystąpiła – jak to często bywa – cała rodzina, co zresztą uważam za niezwykle pozytywne. Nie tylko dlatego, że jest to działanie integrujące, ale że pozwala dorosłym uzupełnić wiedzę o nowe elementy i zachować przy tym twarz wobec młodego pokolenia: „Owszem, niewiele o tym wiemy, ale teraz mamy szansę razem z tobą się dowiedzieć”. Bo rzeczywiście, kiedyś o tym nie uczono.

Żeby nie było wśród młodzieży – już dwunastoletniej – sporów, klasa losowała tematy. Stasiowi przypadł „Kościół greckokatolicki”.

Przy czym nie chodziło o wiadomości encyklopedyczne. Uczniowie mieli przygotować taką prezentację, żeby koleżanki i koledzy otrzymali wiadomości nie tylko podstawowe, ale i konkretne: jak się zachować w świątyni omawianego wyznania, co jest tam najważniejszym symbolem, czy i jakie są sakramenty i jakie z nich przyjął rówieśnik należący do tego Kościoła, jakie są charakterystyczne obrzędy, ile czasu trwa główne nabożeństwo i jak się nazywa, czy śpiewa się pieśni, jakie uroczystości religijne gromadzą całą rodzinę, co się wtedy pojawia na stole. 

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (634), 26 listopada 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 6 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły