4 kwietnia
sobota
Izydora, Waclawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Małżeństwo to fundament

Ocena: 0
913

Stawianie dzieci przed małżonkiem to początek końca małżeństwa - mówi Mieczysław Guzewicz, konsultor Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski w rozmawie z Moniką Odrobińską.

fot.pixabay.com-CC0/ Ikona Świętej Rodziny

Mamy Adwent. Co małżonkowie mogą z niego wyciągnąć dla siebie?

Dla mnie symbolem sakramentu małżeństwa jest ikona Świętej Rodziny, która towarzyszy nam podczas spotkań Domowego Kościoła. Na ikonie dłonie Maryi i Józefa są połączone dłońmi Jezusa. To nie są Józef, Maryja i ich Dziecko, ale Józef, Maryja i Jezus jako fundament ich – i każdego – małżeństwa. Widać też piękny gest przytulenia małżonków. Jako małżonkowie świętość mamy budować na Jezusie, ale i na codziennych, małych gestach miłości i czułości.

 

Z kolei Jan Paweł II mówił, że małżeństwo jest ikoną Trójcy Świętej. W jaki sposób?

Bóg, stwarzając człowieka, mówi: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam”. Ta liczba mnoga odnosi się do Trójcy Świętej. Bóg stworzył więc człowieka na podobieństwo Trójcy Świętej. Stworzył go jako mężczyznę i kobietę – jako małżeństwo, konstytuując to słowami: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”.

Istotą Trójcy Świętej jest jedność przez miłość – dzięki niej oddzielne Osoby stają się jednym. I tak samo jest z małżonkami. Jak mówi Ewangelia: człowiek „łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem”. Do sakramentu małżeństwa przystępujemy we dwoje, ale po zaślubinach wychodzimy z kościoła już we troje, z Jezusem, który nas łączy sakramentem.

 

A potem rodzi się dziecko i małżonkowie zamieniają się w rodzinę?

Nie! Rodzina to nie to samo, co małżeństwo. Karol Wojtyła mówił, że rodzina jest instytucją, u której podstaw stoi małżeństwo.

 

Czyli małżeństwo jest fundamentem rodziny, a nie jej etapem?

Zgadza się. A jego jakość warunkuje jakość rodziny. Dalej Karol Wojtyła mówi: „Małżeństwo bynajmniej nie zatraca się w rodzinie. Zachowuje ono swą odrębność”. Nie ma przecież sakramentu rodziny, ojcostwa, macierzyństwa, jest tylko sakrament małżeństwa. To jedyny sakrament, który przyjmuje się we dwoje.

 

Kiedy na kursie przedmałżeńskim usłyszałam o hierarchii: Bóg, małżonek, dzieci, dziwiłam się tej kolejności i pytałam: a gdzie rodzice?

Rodzice są ważni, ważne jest rodzeństwo, dzieci, wnuki – i trzeba pielęgnować te relacje. Ale przed nimi jest małżonek – ja tylko mojej Joli ślubowałem miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że jej nie opuszczę aż do śmierci. A ponieważ ślubowałem przed Bogiem, to On jest dla nas najważniejszy. Poza tym dzieci wcale nie chcą być traktowane jako najważniejsze. Owszem, chcą, bym je kochał, ale ważniejsze jest dla nich, bym kochał ich mamę. Ojcom powtarzam: mówcie dzieciom, że je kochacie i jesteście z nich dumni, ale ważniejsze, byście przy nich mówili do ich mamy: „Kocham cię i nie wyobrażam sobie życia bez ciebie”. Dzieci się cieszą, gdy tata porywa mamę na romantyczny wieczór. Niestety, wiem, że stawianie dzieci przed małżonkiem to początek końca małżeństwa.

 

Mamy ministerstwo rodziny, są duszpasterstwa rodzin, a rodziny się rozpadają. Jak temu zaradzić?

Duszpasterze nie dość mocno podkreślają rolę małżeństwa. Małżeństwo doczekuje się swojego duszpasterstwa dopiero po rozpadzie – w postaci duszpasterstwa związków niesakramentalnych. Wcześniej są kursy przedmałżeńskie, ale po sakramencie małżeństwa Kościół mówi młodym: „Radźcie sobie sami”. Nie chodzi tu o tworzenie nowych struktur, np. odrębnego duszpasterstwa małżeństw. Wystarczy, żeby w ramach duszpasterstwa rodzin pochylać się nad małżeństwem.

 

A konkretnie?

Klerycy do sakramentu kapłaństwa przygotowują się sześć lat, a potem przez dziesięć lat mają obowiązkową formację. Przyrzeczenia kapłańskie odnawiają w każdy Wielki Czwartek, podobnie jak cały lud Boży odnawia przyrzeczenia chrzcielne w Wielką Sobotę. A małżonkowie?

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 kwietnia

Wielu Żydów ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
Dziś w Kościele: sobota, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 37,21-28; Jr 31,10-13; J 11,45-57
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
4 kwietnia – Parafia Zmartwychwstania Pańskiego (ul. Księcia Ziemowita 39, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter