23 maja
czwartek
Iwony, Dezyderego, Kryspina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gen kompleksu

Ocena: 3.91111
683

Przez ostatnie dekady część mediów zrobiła wszystko, by w Polakach utrwalić gen wielkich kompleksów. Obrazem tego niech będą wieczne analizy w różnych portalach na podstawie artykułów z prasy zachodniej. Tak się składa, że zawsze krytyczne. Albo słynna wypowiedź nieżyjącego już ważnego polityka o Polsce jako brzydkiej pannie na wydaniu czy obecnego – że Polska jako kraj peryferyjny musi schronić się pod skrzydła Niemiec… Ileż razy słyszeliśmy albo czytaliśmy, jak to wstydzimy się za siebie i innych rodaków za granicą? Jak to słoma z butów nam wystaje, jak mało światowi jesteśmy, jak zacofani, jak źle pracujący, bo wychowani w tradycji katolickiej, a nie protestanckiej, gdzie praca i bogactwo są w cenie… Najnowszym przejawem takiego myślenia są internetowe kpiny ze współpracowników polskiego prezydenta, którzy na ulicy w Nowym Jorku ośmielili się jeść pizzę na stojąco!

Gen kompleksu ujawnia się też w postawie wielu młodych ludzi, którzy przyjeżdżając na studia czy do pracy w wielkim mieście, natychmiast zrzucają z siebie całą swoją tradycję i wiejskie pochodzenie, traktując to jak „kajdany”, które przeszkodzą im w drodze na szczyt i utrudnią wtopienie się w nowoczesność…

Mądrość zwykle przychodzi z czasem i z wiekiem. Ale śmiem twierdzić, że nadeszła już. A świadczą o tym ostatnie wybory samorządowe. Druga ich tura w ubiegłą niedzielę odbyła się m.in. w 60 miastach prezydenckich, w tym w dziewięciu wojewódzkich. Pokazała, że na naszych oczach kruszy się właśnie ten gen kompleksu, sztucznie promowany w celu łatwiejszego wmawiania „masom”, jak wygląda poprawna nowoczesność i kto ją najlepiej reprezentuje.

W tych wyborach, jak i w ostatniej obywatelskiej aktywności w sprawie dalszych losów budowy CPK czy elektrowni atomowej, Polacy wykazali sporą asertywność, nawet wobec tych, których sami wybrali. Dali im jasny sygnał, że nie barwy partyjne, ale idea, która ucieleśni ich aspiracje, jest najważniejsza.

To ciekawe przebudzenie, idące w poprzek podziałów partyjnych, niektórzy socjologowie już ochrzcili mianem „partii CPK”. Czy wywróci to polityczny stolik, przy którym toczy się gra i lecą głowy, a wraz z nimi marzenia o wartościach, które są dla nas coraz ważniejsze? Na razie zbyt wcześnie o tym mówić. Ale kto wie, może paliwem zmiany staną się wybory prezydenckie i zwycięstwo jakiegoś nieoczywistego kandydata?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest założycielem i redaktorem naczelnym kanału „Otwarta konserwa” na platformie YouTube. Pracował w Polskim Radiu, TVN, TV Puls i TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 maja

Piątek, VII Tydzień wielkanocny
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 1-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter