Uwem Akpan, jezuita z Nigerii, pisze wstrząsające opowiadania o afrykańskich dzieciach, o rzece krwi w Nigerii i Rwandzie, ubóstwie Gabonu, Kenii i Etiopii.
Ojciec Akpan podkreśla, że wszystkie grzechy i zbrodnie popełniane przez ludzi na Czarnym Lądzie zostały już dokładnie opisane w Księdze Rodzaju i od tej pory nie wymyślono nic nowego. Zmieniają się tylko metody zabijania oraz szyldy i hasła, którymi się je usprawiedliwia. Afrykańskie jądro ciemności nadal jest żywe – nie potrzebuje już zresztą do tego białych kolonizatorów, gdyż znajduje zdolnych naśladowców na miejscu.
Autor opisuje świat widziany oczami dzieci. Zadają niekiedy naiwne pytania: dlaczego nie wolno im się bawić z dziewczynkami, które nie jedzą wieprzowiny albo mają inny kształt czaszki bądź odcień skóry? Nie wiedzą też jeszcze, że są seksualnie wykorzystywane albo psychicznie manipulowane. Dlatego bez oporów pracują jako prostytutki, aby zarobić na miejsce w katolickiej szkole. Nie krępują się też, gdy w zamian za motocykl muszą sprzedać w niewolę swoich małoletnich kuzynów.
Polskie wydanie książki zbiega się z naszą dyskusją o uchodźcach. Obie strony sporu znajdą w niej argumenty dla siebie – zwolennicy przyjmowania nad Wisłą imigrantów z Czarnego Lądu będą wskazywać, że trzeba pomagać ofiarom ze względu na ciągłe konflikty etniczne i religijne, biedę i brak perspektyw. Nie może być bowiem tak, że mąż, aby przeżyć, musi zamordować swoją ciężarną żonę, która ma to nieszczęście, że pochodzi z innego plemienia. Przeciwnicy zaś znajdą w książce argumenty, że nie po drodze nam z ludźmi, którzy różnice zdań rozwiązują maczetą bądź karabinem.
Uwem Akpan, „Powiedz, że jesteś jedną z nich”, przełożył Jacek Bielas, Wydawnictwo WAM, Kraków 2015, 411 s.
![]() |
Anna Kosiarska |