2 lutego
czwartek
Marii, Miloslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Słowo, które zmienia życie

Ocena: 5
1805

Jedni codziennie czytają nowy fragment, inni przez miesiąc rozważają wybrane zdanie. Każda wspólnota ma swój sposób medytacji Pisma Świętego. Ale wszyscy są zgodni: Słowo Boże zmienia życie.

fot. Sylwia Uryga

Ołtarz z kościoła Sant’Egidio

 

W małym kościółku Sant’Egidio na rzymskim Zatybrzu zobaczyć można niezwykły ołtarz. Zebrano na nim dziesiątki egzemplarzy Pisma Świętego w różnych językach świata. – To nam przypomina, że idziemy za Słowem Bożym i tam mamy szukać inspiracji. Ale pokazuje też powszechność i dostępność Biblii dla każdego – mówi Anna Matlak ze Wspólnoty Sant’Egidio, obecnej w ponad siedemdziesięciu krajach, od 2008 r. również w Warszawie.

– Dla Wspólnoty Sant’Egidio Słowo Boże to punkt wyjścia. Narodziła się ona z rozważania Ewangelii. Stąd w 1968 r., w czasach bardzo burzliwych, gdy ludzie szukali różnych sposobów odnalezienia się we współczesności, wzięła się inspiracja, żeby wyjść do ubogich. To Słowo Boże skierowało Wspólnotę na peryferie Rzymu, do migrantów z południa Włoch, później też do osób bezdomnych, chorych, niepełnosprawnych, uchodźców – wymienia Anna Matlak. Wspólnota zawsze łączy posługę dla nich z modlitwą oraz rozważaniem Pisma Świętego.

Członkowie Sant’Egidio starają się też czytać Biblię indywidualnie każdego dnia. – Wspólnota jakby włożyła Pismo Święte w moje ręce i zachęciła do tego, żeby je czytać i nim żyć. Pokazała mi, że Słowo Boże nie jest oderwane od rzeczywistości. Wczytując się w nie, znajduje się podobieństwa, dostrzega, że ktoś przeżywał podobne sytuacje albo uczucia – podkreśla Anna Matlak.

W codziennej lekturze Pisma Świętego członkom Wspólnoty pomagają rozważania, które przygotowuje abp Vincenzo Paglia, przewodniczący Papieskiej Akademii Życia. Są one tłumaczone na wiele języków. Wspólnota modli się i rozważa te same słowa w każdym zakątku świata. Na Facebooku istnieje grupa „Słowo Boże na każdy dzień ze Wspólnotą Sant’Egidio”, gdzie codziennie zamieszczane są te krótkie komentarze. Każdy może do niej dołączyć.

 


DROGA ZE SŁOWEM

Pismo Święte jest też w centrum życia i formacji Drogi Neokatechumenalnej. Członkowie wspólnoty raz w tygodniu – oprócz cotygodniowej Eucharystii – spotykają się też na celebracji Słowa Bożego, za każdym razem zgłębiając jakiś konkretny temat. Odbywa się to w oparciu o cztery czytania. Pierwsze zwykle wybierane jest z Tory lub ksiąg historycznych, drugie – z proroków lub ksiąg mądrościowych, trzecie – z pism apostolskich, czwarte – z Ewangelii.

– Mamy więc przekrój całego Pisma Świętego – mówi Krzysztof Rapcewicz, który we wspólnocie formuje się od dwudziestu lat. – Po czytaniach następuje echo Słowa. Mówimy o tym, w jaki sposób wysłuchane fragmenty Pisma przemawiają do nas w naszym obecnym położeniu, biorąc pod uwagę, w jakim stanie jesteśmy, co się ostatnio działo, co przeżywamy. Wiele osób w tych czytaniach odnajduje jakąś odpowiedź na bieżącą sytuację w swoim życiu. Słuchając, jak inni przeżywają swoją wiarę, swoje zmagania, sam wiele odkrywam. A jednocześnie, mówiąc o swoich doświadczeniach, mogę pomóc komuś innemu, kto ma podobne przeżycia. Bo skoro to Słowo oświetliło moje życie, to inna osoba też może odkryć to światło – podkreśla. Na koniec celebracji głoszona jest homilia, która również bardzo mocno opiera się na odczytanych fragmentach Pisma Świętego.

– Bardzo często Słowo, które dzisiaj zostało odczytane, pomaga w jakiejś sytuacji następnego dnia czy za dwa dni. Realnie wpływa na nasze postępowanie – zaznacza Krzysztof Rapcewicz. – Wczoraj wieczorem planowałem na przykład wygarnąć kilka spraw swojemu szefowi, ale dziś rano podczas odmawiania jutrzni przeczytałem fragment Listu Świętego Piotra, dotyczący poszanowania władzy, którą się ma nad sobą. Przypomniałem sobie wczorajszy wieczór i byłem sobą po prostu zgorszony. Przyszło takie Słowo, które sprawiło, że zupełnie zmieniłem nastawienie. Powiedziałem mojemu przełożonemu pewne rzeczy, ale już w zupełnie inny sposób – opowiada.

– Pan Bóg w całej historii Izraela dawał doświadczenia i posyłał proroków, którzy pomagali ludowi wybranemu. Tak samo i nam Pan Bóg daje różne doświadczenia – zarówno te dobre, jak i te trudne. Ale też nie zostawia nas samych, bo ofiarowuje pomoc, jaką jest Słowo, które czytamy w trakcie liturgii czy w brewiarzu. Dla nas w neokatechumenacie to dowód, że Pan Bóg istnieje i działa w naszym życiu, bo nas kocha – mówi Krzysztof Rapcewicz.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa, etnologii i teologii. Od 2012 roku związana z tygodnikiem „Idziemy”. Należy do Wspólnoty Sant’Egidio.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 lutego

Czwartek, IV tydzień zwykły - święto Ofiarowania Pańskiego
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. 
+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Łk 2, 22-32
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter