Stanisław Barańczak, poeta, krytyk literacki i tłumacz literatury angielskiej, po ciężkiej chorobie odszedł 26 grudnia w wieku 68 lat. Po ukończeniu Uniwersytetu Poznańskiego poeta rozpoczął pracę akademicką i literacką, a od 1976 roku poświęcił się działalności opozycyjnej. Współtworzył podziemne pisma literackie, m.in. „Zapis”. W 1980 roku wyjechał na stypendium do USA, gdzie osiadł na stałe, publikując kolejne wiersze i eseje, a także tłumacząc literaturę anglojęzyczną, m.in. sztuki Szekspira. I tam zmarł.
Wielką stratę poniosła także nasza kinematografia. W wigilię Bożego Narodzenia po długiej i ciężkiej chorobie zmarł w wieku 61 lat wybitny reżyser Krzysztof Krauze. Po ukończeniu studiów operatorskich w Łódzkiej Szkole Filmowej Krauze realizował filmy animowane, dokumentalne i telewizyjne reportaże. W kinie fabularnym debiutował w 1988 roku komedią „Nowy Jork – czwarta rano”. W latach 90. sukces odniósł współczesnymi dramatami sensacyjnymi „Gry uliczne” (o śledztwie dziennikarskim w sprawie zabójstwa Stanisława Pyjasa) i „Dług” (oparty na autentycznej sprawie zabójstwa zawodowych ściągaczy długów). W późniejszych latach reżyser odnosił sukcesy filmami „Mój Nikifor” (z wielką kreacją Krystyny Feldman) i ostatnim utworem „Papusza” o dramatycznych losach znanej cygańskiej poetki. Filmy te zdobyły wiele krajowych i międzynarodowych nagród.
![]() | Mirosław Winiarczyk |