28 czerwca
wtorek
Leona, Ireneusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wdzięczni za dar Serca

Ocena: 0
918

W tym roku w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie świętowane będą dwa jubileusze.

fot. Zygmunt Put / CC BY-SA 4.0 / Link

Pierwszy to sto lat od konsekracji świątyni – wotum narodu polskiego Sercu Bożemu za dar niepodległości. Drugi, też setny, odnosi się do 3 czerwca, kiedy to w 1921 r. Episkopat Polski po uroczystej liturgii w bazylice przeszedł w procesji na Mały Rynek i tam wobec 140 tysięcy ludzi poświęcił naszą Ojczyznę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Było to publiczne wyznanie, by służyć Sercu Bożemu, by wypełniać Boże prawa – święte i nigdy nie wygasłe. Akt poświęcenia opierał się na Modlitwie Pańskiej, w której wołamy o przyjście Jego królowania i mówimy o życiu w Jego imię.

 


CZY TO MA SENS?

Rodzi się pytanie, które zadał jeden z wielkich współczesnych myślicieli, kard. Józef Ratzinger – papież Benedykt XVI: Czy nabożeństwo do Serca Jezusa może nam jeszcze coś powiedzieć? Być może znużyła się barokowa otoczka i utraciliśmy to, co zostało odnalezione dzięki kultowi Najświętszego Serca. I jak napisał Ratzinger: „To, co odnaleziono na nowo, było tym, co dawne i najbardziej zasadnicze: człowieczeństwo Boga w Jezusie Chrystusie. Odnaleziono na nowo cielesność człowieka Jezusa. Wszystko to wyraża słowo «Serce», które miało i ma być nie tylko symbolem, lecz zakotwiczeniem ducha w realności ciała… Nabożeństwo to odkryło prostotę Jezusa i związało Kościół na nową z tą Jego prostotą (…). Zapoczątkowało dialog człowieka z samotnością Jezusową i nakłoniło do współcierpienia z Nim”. Cała tajemnica tego kultu mieści się w tym, aby „mieć serce takie jak On”, Serce cierpiące, współcierpiące. Czy to już zatraciliśmy? Czy tego nie potrzebujemy?

Zacytujmy jeszcze jeden tekst związany z kultem Serca Bożego. „Poświęcenie się Bożemu Sercu niesie z sobą również nadzieję lepszej rzeczywistości dla państw, ponieważ ma ono moc odnowienia, względnie umocnienia więzów, łączących z natury społeczności świeckie z Bogiem. Jest to tym ważniejsze, że w ostatnich czasach usiłowano już niejednokrotnie wznieść mur między państwami a Kościołem. W ustroju tych państw i w sposobie ich administrowania nie bierze się w ogóle pod uwagę prawa Bożego i jego świętej powagi”. Autor tego tekstu pisze o próbie wygnania samego Boga z tego świata”. Skutkiem takiego działania jest niestabilność, życie w lęku i ciągłym braku bezpieczeństwa. Wierzący, widząc moc panoszącego się zła, szuka pomocy u Boga. „Któż to jest, jeśli nie Jezus Chrystus, Jednorodzony Syn Boży? Do Niego więc, Tego, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, do Jego Serca się udajemy. Wtedy tylko będzie można uleczyć tak wiele ran, przywrócić powagę prawa, zaprowadzić ład i pokój oraz wytrącić broń z ręki ludzkiej, gdy wszyscy chętnie i z uległością przyjmą panowanie Chrystusa, gdy wszelki język uzna, «że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca»”. Tę analizę przeprowadził papież Leon XIII w encyklice „Annum sacrum”. Jakże pasuje ona do naszych czasów i łączy się z cytowanym tekstem kard. Ratzingera.

Pragniemy więc wykorzystać zbliżający się jubileusz do tego, by na nowo zbliżyć się do tego gorejącego ogniska miłości, by na nowo dać się rozpalić, by ponownie wejść w tajemnice Serca, które jest źródłem nadziei. Tak to podsumował Leon XIII: I oto dzisiaj oczom naszym daje się widzieć inny, ze wszech miar pomyślny znak Boży: „Najświętsze Serce Jezusa, z zatkniętym u góry krzyżem, jaśniejące wśród płomieni najwspanialszym blaskiem. W nim należy złożyć wszelką nadzieję. W nim trzeba szukać i od niego oczekiwać zbawienia wszystkich ludzi”. Dodałbym, że w Nim trzeba szukać prawdziwego człowieczeństwa. W Nim znajdziemy odpowiedź na to, co dzieje się w naszym narodzie.

 


OD CZEGO ZACZYNAMY?

Minęło sto lat i choć oficjalnie nie ogłoszono Roku Bożego Serca, to myślę, że w taki właśnie sposób możemy go przeżywać. Rozpoczęliśmy w bazylice w Niedzielę Chrztu Pańskiego, kiedy to stanęliśmy przy ołtarzu Pańskim, aby prosić o łaskę dobrego przygotowania się do jubileuszu i przeżycia go. Dziękując za łaskę chrztu świętego i nurt łask płynących z Serca Bożego, trwamy na ufnej modlitwie. Przed oczyma mamy cudowną mozaikę w prezbiterium, na której widnieje cytat z Ewangelii Mateusza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Oto nasza odpowiedź na wołanie Bożego Serca.

Przygotowanie składa się z trzech etapów aktu poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Pierwszy, nieoficjalny, odbył się w czasie adwentu. Poprzez kazania roratnie uczestnicy zostali doprowadzeni do osobistego poświęcenia się u żłóbka, w którym kontemplowaliśmy Syna Bożego. Wszak wchodzimy w jakże osobistą relację z Panem Jezusem, rozważając tajemnicę Jego otwartego Serca.

Drugi etap to czas Wielkiego Postu – w proponowanych materiałach (do każdej parafii dotarł specjalny zeszyt z ramienia Konferencji Episkopatu Polski) zaproszeni jesteśmy do uczynienia takiegoż aktu poświęcenia w małżeństwach, rodzinach, parafiach i wspólnotach. Wybrana została Niedziela Miłosierdzia jako najbardziej odpowiedni dzień do tegoż aktu. To Miłosierny Jezus z otwartym Sercem jakże jest rad, kiedy powierzamy się Mu, zanurzając w nurcie Bożego Miłosierdzia. W propozycjach znajduje się taki akt. Jednakże zapraszamy, by każde małżeństwo, rodzina czy parafia utworzyły swój własny akt poświęcenia.

Ukoronowaniem całego procesu poświęcenia będzie uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa 11 czerwca 2021 r., kiedy to do bazyliki Serca Bożego w Krakowie przybędzie Episkopat Polski. Na koniec Eucharystii zostanie odnowione poświęcenie umiłowanej Ojczyzny Sercu Pana Jezusa.

Najbliższe sześć miesięcy niech będzie przeniknięte modlitwą wdzięczności za dar Bożego Serca, za łaskę pierwszych piątków miesiąca, za miłość, której doświadczamy w tym nabożeństwie. To także okazja do odnowienia tegoż nabożeństwa w domach i parafiach. Początkiem niech będzie wierność w odmawianiu codziennego aktu poświęcenia. Niech każdy poranek stanie się okazją do tego, by ofiarować Bogu nasze życie, powołanie, rodzinę i świat cały, by zanurzyć się w Sercu Bożym, by z Niego czerpać. Oczywiście, łasce Bożej nie stawiamy granic, w sytuacji, w której się znaleźliśmy, nie sposób nie zachęcać do wiernej lektury słowa Bożego, do uczestnictwa w świętej Eucharystii czy też do adoracji Najświętszego Sakramentu. Modlimy się, by ten jubileusz złączył nas w Sercu Bożym, nas, rozsianych po całej Polsce i nie tylko. Tak jak budowa świątyni wotum złączyła Polaków z całego świata, tak niech nasze przygotowanie złączy nas ze sobą.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 czerwca

Wtorek, XIII Tydzień zwykły - wspomnienie św. Ireneusza, biskupa i męczennika
Prowadź mnie, Panie, w swej sprawiedliwości
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 8, 23-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter