12 czerwca
środa
Janiny, Onufrego, Leona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Między zmianą i ciągłością

Ocena: 0
2088

 

Jako ludzie wiary nie możemy jednak zapominać, że istnieją wartości zdecydowanie wyższe niż życie doczesne, bo źródło naszej siły pochodzi z nieba. Dlatego w okresie odmrażania restrykcji uznaliśmy za zasadne dążenie do znoszenia dotychczasowych ograniczeń, podobnie jak się to dzieje w innych sektorach życia.

 

Czy po zniesieniu pewnych ograniczeń ludzie wrócili do kościołów? Nie boi się Ksiądz Arcybiskup, że niektórzy już nie wrócą?

Wprowadzone restrykcje dla wielu były ogromnym wstrząsem. Dla niektórych była to pierwsza od kilkudziesięciu lat – może pierwsza w całym świadomym życiu – Wielkanoc bez Eucharystii.

Znoszenie ograniczeń wiąże się więc z prawdziwą ulgą dla wielu wiernych, a także dla duszpasterzy, którzy najpierw osamotnieni wstawiali się w kościołach za swoimi braćmi i siostrami, a w ostatnim czasie widzieli, że limity nie wystarczają, by zaspokoić duchowy głód parafian spragnionych Eucharystii.

Myślę, że nastąpi teraz stopniowy powrót do świątyń. Niebezpieczeństwo przecież jeszcze nie w pełni minęło, a w nas jeszcze na długo pozostanie sporo lęku. Z tego powodu zasugerowałem księżom biskupom stopniowe ograniczanie dyspensy od obowiązku niedzielnego i świątecznego udziału we Mszy Świętej. Ponadto trzeba się liczyć z pokusami pozostania w domu, które wynikną z wielotygodniowego przyzwyczajenia. Wydaje mi się więc, że potrzeba nieco czasu, aby odbudować nasze relacje międzyludzkie i całe życie społeczne, w tym pełne praktykowanie wiary. Pragnienie Chrystusa i Kościoła, aby wszyscy uczestniczyli w Eucharystii, zmierza ku temu, aby każdy – zjednoczony z Bogiem przez sakrament – z niej czerpał swoje siły do opanowania namiętności, do zmywania codziennych win i do zapobiegania cięższym grzechom, na które słabość ludzka jest narażona – uczył papież Paweł VI. Jeśli zaniedbamy Eucharystię, to w jaki sposób będziemy mogli zaradzić naszej nędzy?

 

Czy ostatnie doświadczenia nie przyczyniły się do swoistej relatywizacji obowiązków religijnych, zwłaszcza tych wynikających z przykazań kościelnych?

Dyspensa od obowiązku niedzielnego i świątecznego udziału we Mszy Świętej jest rodzajem zawieszenia obowiązującego prawa kościelnego. Nie jest jednakże zawieszeniem prawa Bożego, które nakazuje miłość do Boga i bliźniego oraz m.in. świętowanie dni świętych. Z pewnością wiele osób może doświadczyć pokusy relatywizacji swoich obowiązków religijnych. Dla wielu jednak sytuacja epidemii mogła stać się szansą na osobiste przemyślenie własnej wiary oraz na bardziej pogłębione i świadome jej przeżywanie. Dlatego też chciałbym zaproponować duszpasterzom i wiernym spisywanie bądź nagrywanie świadectw z mijającego doświadczenia. Wydarzyło się wiele pięknych rzeczy i zjawisk, które warto uwiecznić dla zbudowania innych.

 

Ojciec Dariusz Kowalczyk ze względu na doświadczenia z epidemią sugeruje modyfikację programu duszpasterskiego. Jak Ksiądz Arcybiskup to widzi?

Z pewnością zbyt wiele się w międzyczasie wydarzyło, abyśmy mogli pozwolić sobie na spokojne oczekiwanie na koniec pandemii, by potem wrócić do wcześniejszego biegu życia duszpasterskiego. Potrzebujemy – tak na poziomie Kościoła w Polsce, jak i w poszczególnych diecezjach czy parafiach – swoistej „strategii” duszpasterskiej po epidemii. O takiej strategii mowa też w CCEE, czyli Radzie Konferencji Episkopatów Europejskich.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktor naczelny tygodnika "Idziemy"
henryk.zielinski@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 czerwca

Środa, X Tydzień zwykły
Naucz mnie, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami,
prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 17-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do św. Antoniego z Padwy 4-12 VI
Nowenna do św. Brata Alberta 8-16 VI



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter