25 lutego
niedziela
Wiktora, Cezarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Viktor Orbán: żal mi, że nie będę na beatyfikacji kard. Wyszyńskiego (wywiad)

Ocena: 0
1531

Wracamy do pytania o charakter. Czy łatwiej, czy może trudniej współpracuje się z ludźmi, którzy mają silne charaktery?

W Europie ludzie wierzą w instytucje, a nie w ich przywódców. To jest sposób myślenia Unii Europejskiej: polityk ma określone zadanie, które polega po prostu na ułatwianiu funkcjonowania instytucji. To się liczy. Ale kto decyduje o kierunku? Kto powie, gdzie leży przyszłość, gdzie otworzy się perspektywę? W Europie Zachodniej istnieją struktury - struktury gospodarcze, koncentracja mediów, sieci organizacji społeczeństwa obywatelskiego - które mogą zastąpić silne przywództwo polityczne. W ten sposób możliwe jest stworzenie silnej władzy nawet przy słabym rządzie. Ale w Chorwacji, Polsce czy na Węgrzech nie będziemy prosperować, jeśli nie będziemy mieć silnych, wybranych przywódców - w gruncie rzeczy stracimy nasze kraje i będziemy obcymi we własnych ojczyznach.

Chorwacja jest młodym członkiem Unii Europejskiej. Wciąż dużo mówimy o wartościach, o ich ochronie i wymianie z resztą Europy. Jak w tym kontekście postrzega Pan Chorwację?

W 1990 roku nasz pierwszy premier po epoce komunistycznej powiedział tak: „Jestem Węgrem, dlatego jestem Europejczykiem”. Oznacza to, że Europy nie można znaleźć w Brukseli: Europę można znaleźć w stolicach państw - na przykład w Zagrzebiu. To jest właśnie Europa. Dlatego Bruksela nie ma prawa narzucać niczego Chorwatom. Chorwacka świadomość narodowa stanowi cenny wkład w Europę. Wasz kraj jest fantastyczny. Każda jego część jest wspaniała - nie tylko morze, ale cały kraj. Uważam, że wasi ludzie są bardzo zróżnicowani: Chorwaci, których spotykam na wyspach, mają inne charaktery niż ci, którzy mieszkają na przykład w Osijeku [Eszék]. Wiecie, jak zorganizować ich we wspólną ojczyznę, i to jest ważny wkład w Europę. Ponadto jesteście doskonałymi i pełnymi pasji wojownikami, a tego Europa również potrzebuje. Macie podejście typowo antykomunistyczne. My również jesteśmy antykomunistyczni i wierzymy, że nasz antykomunizm stanowi cenny wkład w Unię Europejską. Nasz rozwinął się przeciwko Sowietom, przeciwko międzynarodowemu komunizmowi. Zdobyliście swoją suwerenność przeciwko komunizmowi, który był inny niż ten na Węgrzech. Fakt, że komunizm może istnieć również bez sowieckiej okupacji - w mniejszych, narodowych granicach - jest cennym doświadczeniem, ilustrującym, jak bardzo jest niebezpieczny. Węgrzy chcą, by Węgry pozostały krajem węgierskim. Chorwacja również może być krajem chorwackim. To zależy tylko od Państwa.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 25 lutego

II Niedziela Wielkiego Postu
Z obłoku świetlanego odezwał się głos Ojca:
«To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie».

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 9, 2-10
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz "Idziemy" - Rewelacja tajemnicy

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Materiał Partnera Portalu



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter