20 stycznia
wtorek
Fabiana, Sebastiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Potencjał młodych

Ocena: 0
97

W niedzielę 3 sierpnia zakończył się w Rzymie Jubileusz Młodych, czyli spotkanie młodzieży z całego świata z papieżem Leonem XIV w ramach roku jubileuszowego.

fot. archiwum bp. Jacka Grzybowskiego

Na polach rzymskiego miasteczka uniwersyteckiego Tor Vergata zgromadziło się na Mszy św. około miliona ludzi, którzy modlili się razem, radowali swoją obecnością i entuzjastycznie witali niedawno wybranego papieża. Uroczysta i pełna radości Eucharystia zwieńczyła trwający od 28 lipca cykl spotkań, modlitw i konferencji, zorganizowany w ramach Jubileuszu Młodych. Wpisał się on w całe kalendarium wydarzeń, zjazdów i pielgrzymek, które różnorakie stany i wspólnoty kościelne przeżywają w ramach Roku Świętego 2025. Do Rzymu, podobnie jak w czasie Światowych Dni Młodzieży, przybyli młodzi z prawie 150 krajów świata, choć oczywiście najwięcej osób było z Europy, w tym ponad 20 tys. pielgrzymów z Polski, a z warszawsko-praskiej diecezji prawie 500 osób, w tym i ja wraz z ks. Michałem Dziedzicem oraz prowadzoną przez niego grupą młodzieży z realizowanego przy naszej katedrze duszpasterstwa. Jubileusz Młodych stanowił swoisty przystanek pomiędzy dwoma wielkimi wydarzeniami, jakie zaplanował dla młodzieży jeszcze papież Franciszek – Światowymi Dniami Młodzieży, które odbyły się w Lizbonie w 2023 r., a ustalonym na rok 2027 zgromadzeniem młodych w stolicy Korei Południowej – Seulu.

 


WAŻNE PYTANIA

Tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia było oczywiście hasło całego jubileuszu – „Pielgrzymi nadziei” – podejmujące jednak szczególną specyfikę egzystencji młodych ludzi, którzy wchodząc w dorosłość, pragną odnajdywać w sobie radosne i ufne przeświadczenie, iż uda się zbudować przyszłość pełną pokoju i radości. Jubileuszowi towarzyszyło wiele wydarzeń. Dla licznej grupy pielgrzymów z Polski szeroką ofertę przygotowało Krajowe Biuro ŚDM, które w rzymskim ośrodku księży salezjanów zorganizowało Dom Polski (Casa Polonia) – miejsce modlitewnych zgromadzeń, koncertów i warsztatów.

Przejmującym momentem jubileuszowego zlotu był, odbywający się na Circus Maximus, piątkowy dzień pokutny, na który przybyło około 28 tys. uczestników pragnących skorzystać z sakramentu pojednania lub duchowej rozmowy z kapłanem. W czasach relatywizacji spowiedzi i dyskusji o jej znaczeniu taki widok ukazał istniejącą wśród młodzieży tęsknotę za pogłębionym przeżywaniem tego sakramentu.

Podczas sobotniego czuwania i adoracji Najświętszego Sakramentu, gromadzących na polach Tor Vergata prawie milion osób, wybrzmiały w sposób szczególny poważne pytania o przyszłość, które młodzi z różnych krajów zadali Ojcu Świętemu. Meksykanka zapytała, jak odnaleźć szczere przyjaźnie i prawdziwą miłość, które prowadzą do prawdziwej nadziei? Jak wiara może pomóc budować piękną przyszłość? 19-letnia Włoszka zaznaczyła, że obecne tego wieczora osoby chciałyby opowiedzieć papieżowi o swoich marzeniach, nadziejach i wątpliwościach, którymi naznaczony jest kierunek ich przyszłości, bo atmosfera niepewności sprawia, że coraz więcej osób odkłada ważne decyzje na później, a strach przed przyszłością paraliżuje. Skąd czerpać odwagę, by dokonywać wyborów? Jak być odważnym i przeżyć przygodę żywej wolności, podejmując decyzje radykalne i pełne znaczenia? Trzecie pytanie zadał nastolatek ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, mówiąc, że młodych pociąga życie wewnętrzne, nawet jeśli na pierwszy rzut oka są oceniani jako pokolenie powierzchowne i bezmyślne. Jak jednak można naprawdę spotkać Zmartwychwstałego Pana i być pewnym Jego obecności także pośród prób i niepewności?

Ojciec Święty odpowiedział na każde z tych pytań szczegółowo. Zaznaczył, że relacje międzyludzkie są niezbędne każdemu z nas, dlatego nasze życie zaczyna się od więzi, dzięki którym się rozwijamy. Jednak w tym procesie kultura odgrywa rolę fundamentalną: jest kodem do zrozumienia samych siebie i do interpretacji świata. Kultura zawiera jednakże treści zarówno szlachetne, jak i wulgarne, wartości i błędy – wszystko to należy uważnie rozpoznawać zawsze w perspektywie prawdy. Prawda jest bowiem tą więzią, podkreślał papież, która łączy słowa z rzeczami, a imiona z twarzami, natomiast kłamstwo rozdziela te aspekty, rodząc zamęt i nieporozumienia. W odpowiedziach udzielanych młodzieży Leon XIV wielokrotnie przywoływał św. Augustyna, który przez całe swe burzliwe życie gorliwie szukał prawdy. Jak ją znalazł, jak znalazł szczerą przyjaźń oraz miłość zdolną dać nadzieję? Dokonało się to, gdy odnalazł Tego, który już go poszukiwał – Jezusa Chrystusa. Jak św. Augustyn zbudował swoją przyszłość? Podążając za Nim, bo „żadna przyjaźń nie jest wierna, jeśli nie jest w Chrystusie, w prawdzie, miłości i szacunku. Ten naprawdę kocha swojego przyjaciela, kto miłuje w nim Boga”. Dlatego, podkreślał papież, cytując bł. Piera Giorgia Frassatiego, „życie bez Wiary, bez dziedzictwa, którego się broni, bez podtrzymywania Prawdy w nieustannej walce, to nie jest życie, lecz wegetacja”. Stąd tak ważne są wybory, szczególnie dla ludzi młodych. Kiedy wybieramy, w sensie ścisłym postanawiamy, kim chcemy się stać, bo wybór, w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, jest decyzją, jakim chcesz być mężczyzną czy jaką chcesz być kobietą. „Drodzy młodzi – mówił Ojciec Święty – uczymy się wybierać poprzez doświadczenia życiowe, pamiętając przede wszystkim, że to my zostaliśmy wybrani. Otrzymaliśmy życie za darmo, nie wybierając go! U początków naszego istnienia nie leżała nasza decyzja, ale miłość, która nas chciała! Dlatego pośród naszych doświadczeń prawdziwym przyjacielem okazuje się ten, kto pomaga nam rozpoznać i odnowić tę łaskę w decyzjach, do których podejmowania jesteśmy wezwani”.

Papież prosił młodych, by nigdy nie zapomnieli, że ten, kto wierzy, nie jest sam, dlatego tak ważna jest wspólnota wiary w Kościele, tworzona przez misjonarzy Ewangelii, świadków sprawiedliwości i pokoju! „Przyszłość potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy są świadkami nadziei!”

Po tym pięknym dialogu z młodymi miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu. Po raz kolejny przekonałem się, jak niezwykłą moc ma obecność Chrystusa pośród nas i jak przejmującym doświadczeniem jest zobaczenie wielotysięcznego tłumu klęczących w ciszy – ludzi zatopionych w modlitwie i adorujących Pana. Widziałem to już w Krakowie, Panamie i Lizbonie, ale za każdym razem jest w tym jakaś szczególna moc pokazująca, jak głęboka i piękna, a jednocześnie autentyczna może być religijność młodych. Nie dowiemy się o tym z portali internetowych i telewizyjnych wiadomości – tego trzeba doświadczyć.

 


DĄŻCIE DO ŚWIĘTOŚCI

W czasie niedzielnej Eucharystii, która zwieńczyła jubileuszowe obchody, papież ponownie wezwał młodzież do pięknego chrześcijańskiego radykalizmu. Cytując św. Jana Pawła II ze spotkania, które w tym samym miejscu odbyło się w roku 2000, powiedział, że „Jezus wzbudza w młodzieży pragnienie, by uczynili ze swojego życia coś wielkiego, by dążyli do doskonalenia samych siebie i społeczeństwa, czyniąc je bardziej ludzkim i braterskim (XV Światowy Dzień Młodzieży, 19 sierpnia 2000 r.). Trwajmy zatem z Nim w ścisłej więzi, w Jego przyjaźni, zawsze, pielęgnując ją poprzez modlitwę, adorację, Komunię św., częstą spowiedź, hojną miłość tak, jak nauczyli nas tego błogosławieni Pier Giorgio Frassati i Carlo Acutis, którzy wkrótce zostaną ogłoszeni świętymi. Dążcie do tego, co wspaniałe, do świętości, gdziekolwiek jesteście. Nie zadowalajcie się czymś mniejszym. Wtedy każdego dnia będziecie widzieli, jak wzrasta w was i wokół was światło Ewangelii”.

To wezwanie stało się przesłaniem kończącym dynamiczny, pełen zapału i młodzieńczej energii Jubileusz Młodych. W ciągu tych kilkunastu dni Rzym stał się niewątpliwie nie tyle bardziej tłoczny, co przede wszystkim bardziej radosny i wypełniony entuzjazmem młodzieży z całego świata. Uczestniczenie w takich wydarzeniach uzmysławia, jak piękni, autentyczni i prawdziwie oddani religijnym zasadom potrafią być młodzi ludzie. Zastanawiające jest to, w jakiej sprzeczności stoi owo doświadczenie z obrazem młodzieży, jakim często karmią nas media i prymitywny popkulturowy przekaz. Udział w kolejnym już tego typu zgromadzeniu uzmysłowił mi, jak wielki potencjał jest w zwołaniu młodych wokół Piotra, bo tu rodzą się ideały i decyzje, często dotyczące najważniejszych życiowych wyborów. Jednocześnie uświadomiłem sobie, że nawet najlepiej przygotowane religijne zgromadzenia i eventy potrzebują stałej, treściwej i pogłębionej formacji młodych ludzi. Do kluczowych zadań duszpasterzy – kapłanów, sióstr i liderów – należy systematyczna praca z młodzieżą w normalnym rytmie naszej kościelnej codzienności. Gdy o to zadbamy, światowe spotkania staną się pięknym zwieńczeniem formacyjnego trudu, ukazującym piękno katolicyzmu „wszystkich języków, ludów i narodów”. A zatem, dziękując za wyraziste przesłanie Leona XIV do młodych
z całego świata, rozpocznijmy formacyjne przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w sierpniu 2027 r. tak, aby kolejne pokolenia mogły doświadczyć mocy i piękna Kościoła.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Biskup pomocniczy diec. warszawsko-praskiej, doktor habilitowany filozofii, profesor UKSW, członek Zespołu
Ekspertów KEP ds. Bioetycznych


redakcja@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 stycznia

Środa, wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
II Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 3, 1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter