12 grudnia
piątek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Polak, Węgier - dwa bratanki. Film o pomocy w chwilach beznadziejnych 1920 roku

Ocena: 4.65
347

W środowy wieczór 3 kwietnia w Muzeum Niepodległości przy al. "Solidarności" 62 w Warszawie miała miejsce polska premiera filmu „Operacja Polonia 1920” w reżyserii Sándora Kissa i Kornéla Kussinszky’ego.

Twórcy filmu podczas dyskusji po projekcji | fot. Materiał prasowy

Obraz „Operacja Polonia 1920” przedstawia historię pomocy węgierskiej udzielonej Polsce w czasie poprzedzającym bitwę warszawską 1920 roku. Mało osób w Polsce, a jak wynikło z rozmowy z twórcami po pokazie – również na Węgrzech, zna tę historię i zdaje sobie sprawę z jej wagi. Nowo odbudowane państwo polskie w pamiętnych dniach lipcowych i sierpniowych, kiedy rozgrywały się decydujące akordy wojny polsko-bolszewickiej, potrzebowało amunicji, której nie miało we własnych zasobach. Pomoc taka przyszła właśnie z Węgier. Bez niej nie sposób było myśleć o odparciu wroga.

Film ukazuje tło wydarzeń 1920 roku w sposób dokumentalny. Ukazane są wątki polityczne, wojskowe i kulturowe wydarzeń. Nie brak odniesień do roli propagandy komunistycznej i tak skutecznej w niektórych momentach dywersji radzieckiej, której ramiona sięgały daleko na zachód, gdzie w rolę dywersantów wcielali się przedstawiciele ruchu robotniczego.

Twórcy udzielili głosu historykom z Polski i Węgier oraz z Francji, Niemiec czy Rumunii. Obecne są też sceny fabularyzowane, na czele ze scenami batalistycznymi, w których widoczna jest troska o historyczne detale (większość scen tego typu kręcono w okolicy Puszczy Kampinoskiej).

„Operacja Polonia 1920” to przykład kina historycznego w najlepszym tego słowa znaczeniu „na wysokim poziomie”. Nie jest to produkcja o hollywoodzkim rozmachu. Porusza jednak ważny wątek wspólnej polsko-węgierskiej historii, świadczący o tym, jak dużo przyjaciele polskiej niepodległości włożyli trudu, abyśmy mogli wspólnie żyć w innej Europie. W ostateczności, gdyby nie węgierska amunicja, która trafiła na front dosłownie w ostatniej chwili, historia potoczyłaby się inaczej.

Więcej szczegółów na temat filmu można uzyskać w Instytucie Liszta w Warszawie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Wikariusz parafii św. Wacława na Gocławku w Warszawie, absolwent filologii polskiej i teologii


redakcja@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 11 grudnia

Czwartek, II Tydzień Adwentu
dzień powszedni albo wspomnienie św. Damazego I, papieża
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mt 11,11-15
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do dziewięciu chórów anielskich 10-18 XII 


ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter