Szkolnictwo na Ukrainie boryka się wieloma problemami.
Najtrudniej stawić czoła codziennym realiom wojny, kiedy giną ojcowie lub wracają okaleczeni do domu czy wciąż walczą na linii frontu. W takich sytuacjach trudno znaleźć odpowiednie słowo
– wskazuje w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Petro Mayba, salezjanin odpowiedzialny za szkolnictwo w ukraińskim Kościele greckokatolickim.
1 września również na Ukrainie rozpoczął się nowy rok szkolny. Wszyscy, na ile to możliwe, starają się powrócić do normalności. Jeśli pozwalają na to względy bezpieczeństwa, zajęcia odbywają się w szkole. W regionach najbardziej zagrożonych rosyjskim atakiem nadal odbywają się zajęcia online. Ministerstwo edukacji stworzyło też specjalny program nauczania uzupełniającego dla dzieci, które wyjechały z Ukrainy i uczęszczają do szkoły za granicą.
Jak mówi ks. Mayba, największym wyzwaniem jest towarzyszenie dzieciom i młodzieży, którzy doświadczają konsekwencji wojny.




Co? Gdzie? Kiedy?
